| Autor | Wiadomość |
|---|---|
![]() ludwikr Liczba wiadomości: 13
|
Witam "zakoconych"
Kilka dni temu znalazłem kociaka na oko 4 m-ce w umaszczeniu tricolor (biały-czarny-rudy). Czarny jest nie bardzo smolisty, raczej ciemnoszary. Najciekawsze jest to, że według wszelkich oznak jest to KOCUR!!! W poniedziałek wybieramy się do weterynarza i jeżeli on stwierdzi, że się pomyliłem, będzie to moja pierwsza pomyłka w określaniu płci kota! W Wikipedii wyczytałem, że kocury takiej maści są bardzo rzadkie (1:3500), gdzie indziej, że takie umaszczenie kocura wskazuje na wadę genetyczną związaną z dodatkowym chromosomem żeńskim X. Czy ktoś miał lub ma takiego kota? Czy jego "nietypowość" może sprawiać problemy zdrowotne? Będę wdzięczny za wszelkie opinie i porady. Rok temu pożegnaliśmy naszego kota po 15 latach wspólnego mieszkania, chyba ten się trafił we właściwym czasie. Tofika już adoptowaliśmy i tak zostanie bez względu na perspektwy zdrowotne. Podstawowe obowiązki kota domowego spełnia: mruczy i się wyleguje na kolanach. Pozdrawiam wszystkich którzy „mają kota” na punkcie kotów. |
![]() ludwikr Liczba wiadomości: 13
|
A tutaj kilka zdjęć Tofika:
http://www.koty.pl/galerie-uzytkownikow/art1727.html |
|
justysia97
Liczba wiadomości: 112
|
powiem ze taką nietypowąscia powionienies sie cieszyc :P raczej zadnych chorób nie bedzie... tak włąsnie padło...
na podórku obok był rudzy kot który okazał sie samiczką :) a rude to tez zadko zeby była to samica, została oddana w dobre rece i ma sie bardzo dobrze ;) wiec taka nietypowosc to raczej do choroby nie prowadzi |
![]() ludwikr Liczba wiadomości: 13
|
Pocieszyłaś mnie, ale z pewną nieśmiałością muszę się przyznać: pomyliłem się! Tofik okazał się jednak kotką! A to nauka już dopuszcza. I tak by został(a) i tak. Ale już przynajmniej wiemy na czym stoimy. Tylko córki będą się ze mnie śmiać...
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
W określaniu płci kota można się czasem rąbnąć - zwłaszcza przy małych kotkach. Powiedz córkom, że kotek zmienił płeć ;). Ale nawet, gdyby to był kocur tricolor, to też bez paniki - po prostu byłby prawie na pewno bezpłodny, ale ponieważ koty nierasowe i niehodowlane się kastruje, to i tak nie miałoby to znaczenia.
Miziawki dla kot-ki :) |

