| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
Gan2
Liczba wiadomości: 10
|
Witam!
Moj kot ma teraz 3 miesiace, załatwia sie do kuwety. Mam pytanie!!! Kiedy zacznie zaznaczać swoje terytorium??? Kiedy trzeba go wykastrować????? PILNE!!!!! Piotr. |
![]() ewelinus5 Liczba wiadomości: 36
|
To nie jest tak, że jeśli kocur to na pewno będzie znaczyć teren, a kotka nie będzie. Zarówno kocur może znaczyć, jak i kotka (no ale częściej zdarza się to samcom ;).
Kastrować można, jak osiągnie dojrzałość płciową, czyli gdzieś tak około 7-8 miesiąca życia. I gdzieś właśnie w tym okresie mogą pojawić sie problemy ze znaczeniem terenu. |
![]() edekzkrainykredek Liczba wiadomości: 85
|
Moj kot zostal wykastrowany jak mial 6,5 miesiaca. Uwierz mi, poczujesz kiedy bedzie wlasciwy moment- bardzo charkterystyczny fetorek, ciezko przeoczyc.
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Nie każdy kot znaczy teren, słyszałam o kocurach niekastrowanych, które nie znaczyły. Tym niemniej lepiej jest wykastrować, i to właśnie około 7-8 miesiąca.
|
![]() DARIA_SC Liczba wiadomości: 12
|
Ja mam kotkę i kota (miały być dwie kotki ale dostałam za wcześnie żeby rozróżnić płeć) - wiem że musze kastrować i sterylizować ale nie do konca mam zaufanie do terminów - obserwować zachowanie czy im wcześniej tym lepiej? Kto ma doświadczenie niech się odezwie.
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Z tym doświadczeniem to nie tak prosto, bo np. przy kotkach są zwolennicy ciachania przed pierwszą rujką i po pierwszej rujce. Ja ciachałam po rujce. U ciebie jest inna sprawa, jak masz kocurka i kotkę to trzeba uważać, żeby nie było niechcianych kociąt. Najlepiej by było kastrować kotkę ok. 6 miesiąca nie czekając na rujkę, a kocurka trochę później, ok. 7-8 miesiąca.
|
|
pietreck
Liczba wiadomości: 2
|
Mam jeszcze pytanie odnośnie kastracji
Czy nie ma innej metody? Co zrobić, jeśli np. chciałoby się mieć małe kocięta, ale kocur znaczy teren, a jest typowym domownikiem, który nie żyje na podwórku tylko non stop w domu? Czy w takim układzie bezwzględna jest kastracja? |
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2158
|
Jeśli znaczy i to Ci sie nie podoba;) to nie ma innego wyjscia...tylko kastracja
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Jeżeli chciałoby się mieć kocięta, to wystarczy się rozejrzeć po okolicznych piwnicach lub poszukać w internecie - kociąt pełno, w każdym wieku i kolorze. A znaczący kocur to nic przyjemnego - zwłaszcza dla nosa. Nie wiem, jak radzą sobie ze znaczącymi kocurami hodowcy kotów rasowych, być może chodzą z klamerkami na nosach albo, jak już się nie da wytrzymać, to jednak kastrują kocura.
|
![]() DARIA_SC Liczba wiadomości: 12
|
hej, konsultowałam się wetką i jednak kotkę po pierwszej rui należałoby wysterylizować, niektóre jak mają ruje to przeraźliwie miałczą w nocy i czasami trzeba im dawać jakieś "uspokajacze" moja zaczeła ruję ale to może trwać i do miesiąca więc narazie tylko ją miziam i wyczesuje i kochamy przeogromnie - ma swoje momenty że chce albo i nie chce i co zrobisz? - kot narazie nie śmierdzi bo wetka powiedziała że jak kot dojrzeje to poczuję i to mocno, u niego tylko zabieg i brzydko powiem - po sprawie (ale jak one się kochają!!!)
|





