| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
orzelek
Liczba wiadomości: 2
|
Witajcie!
Niedawno pożegnałem psa i brakuje mi zwierzaka. Zastanawiam się czy nie przygarnąć kota, ale mam wątpliwości. Pamiętam z dzieciństwa, że koty w domu wyrządzały sporo szkód, ja natomiast jestem singlem i przez 10 godz. dziennie kot byłby sam. Poza tym sprzątanie, nawet po sobie, nie jest moim hobby ;) Mieszkam w domu z ogrodem, ale pamiętam, że koty które miały u nas swobodny dostęp do ogrodu znikały w ciągu 2 - 3 miesięcy (niemal każdy sąsiad posiada dużego psa). Dlatego też rozważam tylko trzymanie kota w domu. Doradźcie mi coś, czy kot to naprawdę taki psój i szkodnik? Może ktoś miał niedawno taki sam dylemat, zdecydował się na kota i podzieli się ze mną opinią czy był to największy błąd w życiu czy może wręcz przeciwnie |
|
justysia97
Liczba wiadomości: 112
|
szkody zalerzy od kota, jeden niszczy mniej drugi wiecej. mój kot czasami tez siedzi sam 10 godizn... msyle ze karzdy sie kot do tego przyzyczai. co do trzymania w domu to mysle ze to bedzie dobre rozwiiazanie jak koty uciekają, jeszcze niebezpieczenstwo ze strony psów sąsiadów... decyzja nalerzy do ciebie
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Jeżeli obawiasz się, że kotek mógłby za dużo nabroić, to przygarnij nie kociaka, tylko kota trochę starszego. Już koci dwulatek jest na ogół bardziej stateczny niż kilkumiesięczny maluszek, a dwa lata to wcale nie tak dużo - koty mogą dożyć nawet 20 lat. Z kolei jeżeli obawiasz się, że kot mógłby czuć się samotny, weź dwa koty. Nie będą się nudzić siedząc w domu same, koszty utrzymania mogą być trochę wyższe, ale bez przesady (np. po jednym kocie zostaje sporo resztek niezjedzonej karmy, przy dwóch kotach większa jest szansa, że drugi zje to czego nie chciał pierwszy). Dobrze by było zaadoptować koty, które już się znają - trafiają się dość często ogłoszenia adopcyjne pary kotów, np. po zmarłym opiekunie. Takie koty szybciej i łatwiej się zaaklimatyzuja, mając u boku dotychczasowego towarzysza.
|
![]() Valborga Liczba wiadomości: 300
|
Hej. Również radzę Ci przygarnięcie kota:) Tak jak pisze MB- nie kociaka , tylko 2-3 latka, który powinien być spokojnym kotem( weź wysterylizowanego kota, unikniesz problemów ze znaczeniem terenu itp.)Kota możesz z powodzeniem 3mać z domu albo wyprowadzać na smyczy. Co do czasu- ja też spędzam około 10h poza domem.
|
|
AGATAKA
Liczba wiadomości: 91
|
Jeżeli obawiasz się, że kotek mógłby za dużo nabroić, to przygarnij nie kociaka, tylko kota trochę starszego. Już koci dwulatek jest na ogół bardziej stateczny niż kilkumiesięczny maluszek, a dwa lata to wcale nie tak dużo - koty mogą dożyć nawet 20 lat. Z kolei jeżeli obawiasz się, że kot mógłby czuć się samotny, weź dwa koty. Nie będą się nudzić siedząc w domu same, koszty utrzymania mogą być trochę wyższe, ale bez przesady (np. po jednym kocie zostaje sporo resztek niezjedzonej karmy, przy dwóch kotach większa jest szansa, że drugi zje to czego nie chciał pierwszy). Dobrze by było zaadoptować koty, które już się znają - trafiają się dość często ogłoszenia adopcyjne pary kotów, np. po zmarłym opiekunie. Takie koty szybciej i łatwiej się zaaklimatyzuja, mając u boku dotychczasowego towarzysza.W 100% popieram to co pisze MB.Dodam jeszcze tylko ,że skoro jesteś posiadaczem domu z ogrodem,to możesz na początku jeden pokój przeznaczyć dla kotów ,taki w kórym to ewentualne straty były by najmniejsze ,podczas Twojego pobytu poza domem.Jednak radzę wziąć dwa koty ,które mają ponad 2 lata,wtedy napewno będą spokojne .Radzę wziąć 2 ,żeby miały siebie ,podczas Twojej nieobecności w domu.Koty są bardzo towarzyskie i żle znoszą samotność.W schroniskach takich istotek kochanych nie brakuje. |
|
orzelek
Liczba wiadomości: 2
|
Dziękuję za wszystkie porady!
Miałem już nagraną kotkę, która okazała się jednak kotem i zrezygnowałem. Piszecie by przygarnąć dwa koty. A czy wtedy nie będą mnie ignorowały i zajmowały się cały czas sobą? :) W końcu mając zwierzątko liczę na zabawę z nim, pogaduszki itp :) No i całego pokoju dla kota nie mogę niestety przeznaczyć :D |
![]() aga8844 Liczba wiadomości: 1079
|
Z pewnością będą się chciały bawić też z tobą, tyle że jak ciebie nie ma to będą razem.
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Adoptując dwa przytulaśne koty ryzykujesz, że:
- nie starczy dla ciebie poduszki - będą kłótnie o twoje kolana i głaszczące ręce - obudzisz się w środku nocy obłożony lub przygnieciony kotami - mruczenie będzie głośniejsze, a w dodatku stereo. Na pewno koty będą częśc czasu poświęcać sobie nawzajem, ale jeżeli będą to miziaki, to na pewno znajdą czas i dla ciebie. A obserwacja dwóch kotów jest ciekawsza od obserwacji jednego kota. |


