| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
borys.s Gość |
Miałem kota perskiego imieniem Garfield ... Ale jakiś gnuj mi go zabił!!! ale teraz mam persa imieniem Monte zuma z chodowli el choclo. Monty ma 14 tygodni... Pa
|
|
vodu Gość |
Też mam koty perskie, są przepięknymi zwierzetami, jeśli umie sie o nie dbać.
Na sam początek tak troszkę. Jedna z moich kotek jest biała z róznymi oczami ( jedno jest niebieskie ). Zapraszam na stronę tam można je obejrzeć w całej okazałości. www.selcia.pl.tl |
|
Iw@
Liczba wiadomości: 2
|
Ja mam kotkę perską ,wabi się Rudzia ma dwa lata i jak jej imię wzkazuje jest cała ruda. Niezbyt lubi głaskanie (sama wyznacza porę). Uwielbia wychodzić na dwór, co jest nieustannym powodem kłótni między mną ,a córką ,która zakazuje jej wychodzenia na dwór:D
Edytowany 1 razy
(Ostatnio: 2010-03-20 20:29:01).
|
|
jola Gość |
Mam kotke 10 lat o niebieskich pięknych oczach jest urocza, ja jestem jej opiekunką więc dla mnie mruczy pozostali domownicy to dodatek jest wybredna i bardzo czysta, kocha psa boksera z wzajemnością. zresztą ona go wychowała od małego. Persy to piękne koty kanapowce z charakterem.
|
|
Szynszla Gość |
Mam kotke Pers Szynszylowy ma rok i 9 miesięcy ma na imie Czika. To jest mój piewszy kociak, zawsze miałam psy.Po śmierci naszej ukochanej Czarusi nie mogliśmy się pozbierać w domu było bardzo pusto ale nie chcieliśmy wziąsz innego psa.Koleżanki podarwały mi małego kociaka którą nazwaliśmy Czika.Spoczątku popełnialiśmy pełno błędów bo traktowaliśmy ją jak psa,Czika przybiegnie na gwizdnięcie reaguje na Swoje imie,jak mówie że jej nie widze wychodzi ze swojch zakamarków.Jest kochanym kociurkiem a my uczymy czasem na błędach jak z nią postępować.Musimy zabezpieczyć balkon bo Czikusia bardzo lubi tam siedzieć pod naszą opieką.Pozdrawiam Elżbieta Alez koty szynszylowe zachowuja sie bardzo podobnie do psow- mamy "szynszylke" juz prawie 2 lata i nie mozemy sie nadziwic: reaguje na imie, skacze na nas gdy chce sie bawic, uwielbia zabawe w chowanego, w berka, zawsze wieczorem i rano robi gonitwy po calym domu...obled. Jedynie jak sie go glaszcze to wtedy mruczy jak prawdziwy kot. |
| Gość |
Ja mam pół-persa ma 4 lata i 3 miesiące.
Waży ok. 6 kg. Nie atakuje myszy tylko się nimi bawi. Na imie jej milagros a raguje na mila. |
![]() VampireLover Liczba wiadomości: 24
|
Ja mam malutkiego rudego Mańka :)) Jest świetny!
http://www.koty.pl/profile/art5058,maniek.html Pozdrawiam wszystkich wielbicieli persów i nie tylko ;** |
|
xyz Gość |
Witam, mam 6 miesięcznego persa i chciałabym poradzić się w pewnej kwestii. Kotek jest wspaniały i wszystko go interesuje. Dlatego jestem zaniepokojona jego zainteresowaniem kominkiem.Zauważyłam że gdy kominek jest otwarty kot wpatruje się w ogień usadawia się coraz bliżej w pozycji jakby chciał do niego wskoczyć. Na wszelki wypadek zamykam kominek wtedy kładzie się przy samej szybie. Chcialabym sie dowiedziec czy kot ma na tyle rozwinięty instynkt żeby mimo facynacji poruszającym się ogniem nie próbować go złapać, chyba czuje gorący żar buchający ze środka? czy mogę zostawiać otwarty palący się kominek czy lepiej pilnować żeby był zamknięty? Z góry dziękuje za odpowiedź.
xyz |
|
xyz Gość |
Witam, mam 6 miesięcznego persa i chciałabym poradzić się w pewnej kwestii. Kotek jest wspaniały i wszystko go interesuje. Dlatego jestem zaniepokojona jego zainteresowaniem kominkiem.Zauważyłam że gdy kominek jest otwarty kot wpatruje się w ogień usadawia się coraz bliżej w pozycji jakby chciał do niego wskoczyć. Na wszelki wypadek zamykam kominek wtedy kładzie się przy samej szybie. Chcialabym sie dowiedziec czy kot ma na tyle rozwinięty instynkt żeby mimo facynacji poruszającym się ogniem nie próbować go złapać, chyba czuje gorący żar buchający ze środka? czy mogę zostawiać otwarty palący się kominek czy lepiej pilnować żeby był zamknięty? Z góry dziękuje za odpowiedź.
xyz |
|
Asia Gość |
Witam. Ja też mam persa tylko, że ma już 12 latek i chyba niedługo się z nim pożegnam bo jest bardzo chory :( Co do fascynacji tych kotków to owszem są bardzo ciekawe otoczenia. Moja kotka będąc młodsza tak zafascynowała się zapaloną świeczką, że omal nie oparzyła sobie pyszczka. Tak więc radzę zamykać drzwiczki przy takim maluszku. Zdrówka dla kotka
|

