| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
jochym.k
Liczba wiadomości: 2
|
Czy może mi ktoś wyjaśnić niezrozumiałe dla mnie zjawisko?
Moja kotka Gryzia (5 lat) powiła 6 kociaków. Pięć to piękne białe syjamy i jeden szaroniebieski. Co to za cudo? Było 2 tatusiów? Możliwe? Za czystość rasy jednego ojca(ale czy jedynego) gwarantuje. To mój Czaruś. Nigdy nie było problemów z potomstwem tej pary. Ale moja kotka uciekała..... Był drugi tatuś? |
|
Caroline Gość |
Hej! Trudno coś powiedzie na pewno. Opcja z drugim tatusiem jest możliwa, gdyż kotka, jak wspomniałaś uciekała. Niebieskie umaszczenie tego kotka może by jednak spowodowane genami, np. krewnych ze strony ojca albo matki.Tak mi się wydaje.
|
|
jochym.k
Liczba wiadomości: 2
|
Zawsze wydawało mi się, że po 2 syjamach rodzą się białe kotki. Jeżeli syjamka zrobi ,,skok w bok" to żąden z kotków nie będzie ,,syjamopodobny", bo to są geny silnie recesywne. Na razie kotki obserwuję. Białe dostają odznaki, wydaje mi się, że ten kolorowy też. Ale poczekamy zobaczymy..
|
|
ania Gość |
kiedyś czytałam, że małe kotki moga mieć różnych ojców jeśli po krótkim czasie zapłodni ją jeszcze jeden kot, bo kotka uwalnia komórki jajowe podczas kopulacji czy jakos tam nie wiem czy to prawda ale może tak bylo w tym przypadku
|
![]() Artega Liczba wiadomości: 29
|
A sprawdziłaś w rodowodach? Tu się cuda nie zdarzają, genetyka wszystko wyjaśni. Bo rozumiem, ze mówimy o rozmnażaniu rasowych, czyli rodowodowych kotów. Jeśli urodził się niebieski (lub liliowy) orient, a z rodowodów taka opcja wynika to się ciesz, bo to śliczny kolor. Ale syjam to na pewno nie jest :)))
|

