| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
szelma27
Liczba wiadomości: 2
|
Ratunku! kociarze pomocy! Mam 12 -letnia syberyjke i jej 8 -letniego syna z pierwszego małzenstwa. On sterylizowany ona nie. Dostała ostatnio, ni epierwszy raz zreszta palmy na jego punkcie i go atakuje. Ja wprawdzie zawsze chciałam miec kota z charakterem tylko nigdy nie myslałam o tym ze ten charakter ma być podły. No ale mam. Moja kota w moje ocenie jest oswojona w jakiś 25 % i to tylko tych które właśnie w danym momencie uważa za własciwe, Pozostałe 75 % to kompletnie dziki kot syberyjski. Nie pomyślałam jak ją kupowałam ale ona nawet dziadków ma nn. w rodowodzie. Problem polega na tym,ze jej synek to taka wielka zwalista pierdoła a ona sobie urządza polowania na niego. Nie mam pomysłu co z tym zrobic i zastanawiam się czy nioe dać jej jakiś ziołowych środków uspokajających. Kompletnie się na tym nie znaM. MAM POD RĘKĄ TYLKO TABLETKI FIRMY LABOFARM. Jesli ktos moze mi coś podpowiedzieć, bede zobowiazana
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Ja bym radziła wysterylizować kotkę, tym bardziej jeżeli nie jest to kotka hodowlana. Po zabiegu koty trochę się wyciszają. A tabletek bez konsultacji z weterynarzem lepiej nie podawać.
|
|
szelma27
Liczba wiadomości: 2
|
Dzięki za poradę. Ja jej sterylizowac w tym wieku nie bedę. Nie zrobiłam tego przez ostatnich 8 lat i teraz juz z pewnościa nie zrobię jej tego. Tym bardziej, że po pierwszym takim agresywnym zachowaniu rozmawiałam z behawiorystką i wieloma lekarzami. wszyscy mówili, ze sterylizacja wyciszy ją nieznacznie. Słyszałam, że kotom podaje się prozac. Podobno z dobrym skutkiem. Muszę o tym z kimś poromawiać. Może ktoś ma doświadczenie w tym zakresie i się odezwie. na to liczę. pozdrawiam serdecznie
|
