Koty.pl

Autor Wiadomość
szago
Gość
Cytuj Dodano: 2009-07-12 10:50:35
No szlag mnie zaraz trafi jak czytam przemądrzałe teksty gościa aga , przecież tak opisałaś cykl rozrodczy u kotki jakby była jakąś menczennicą a przecież chyba sama natura tak a nie inaczej stworzyła genitalia kotów. Tak wielce radzisz małej kociarze aby nie dopuszczać kotki bla bla bla to dlaczego nie poradzisz tego hodowcom !!! UWAGA HODOWCY KOTÓW - NIE DOPUSZCZAJCIE SWOICH KOTEK DO ROZRODU BO ONE CIERPIĄ.
Pewnie aga jest takim hodowcą , który się wymądrza bo im więcej będzie kotów tej rasy tym taniej Ona będzie zmuszona sprzedać kocięta od swojej kotki męnczennicy.
mała kociara
Liczba wiadomości: 17
Cytuj Dodano: 2009-07-12 13:32:14
No szlag mnie zaraz trafi jak czytam przemądrzałe teksty gościa aga , przecież tak opisałaś cykl rozrodczy u kotki jakby była jakąś menczennicą a przecież chyba sama natura tak a nie inaczej stworzyła genitalia kotów. Tak wielce radzisz małej kociarze aby nie dopuszczać kotki bla bla bla to dlaczego nie poradzisz tego hodowcom !!! UWAGA HODOWCY KOTÓW - NIE DOPUSZCZAJCIE SWOICH KOTEK DO ROZRODU BO ONE CIERPIĄ.
Pewnie aga jest takim hodowcą , który się wymądrza bo im więcej będzie kotów tej rasy tym taniej Ona będzie zmuszona sprzedać kocięta od swojej kotki męnczennicy.
Chodzi o to,że kot bez rodowodu to dachowiec,a dachowców jest cała masa,więc po co ma ich przybywać??
1494141373.jpg
El
Liczba wiadomości: 23
Cytuj Dodano: 2009-07-12 15:36:46
menczennicą
Po pierwsze:jak już to męczennicą
bo im więcej będzie kotów tej rasy tym taniej Ona będzie zmuszona sprzedać kocięta od swojej kotki męnczennicy
Nigdzie nie jest napisane,że Aga jest hodowcą-zacytuj,udowodnij.

przecież tak opisałaś cykl rozrodczy u kotki jakby była jakąś menczennicą a przecież chyba sama natura tak a nie inaczej stworzyła genitalia kotów
Ale wszystko,co opisały Kociara i Aga jest prawdą.Google Twoim przyjacielem.

Tak wielce radzisz małej kociarze aby nie dopuszczać kotki bla bla bla to dlaczego nie poradzisz tego hodowcom
Dlaczego?Dlatego,że kot bez rodowodu nie jest i nie będzie kotem rasowym.
Dlatego,że takie koty 'rasowe' często lądują u ludzi,dla których liczy się zysk i nic więcej.
Dlatego,że takie koty 'rasowe' często trafiaja do ludzi,którzy eksploatują je porodami i masowymi kryciami.
Dlatego,że pseudohodowca nie będzie szczepił kotów,leczył ich i  zapewniał dobre warunki,choćby dobrą karmę-często jest ich za dużo.
Dlatego,że 'pseudohodowca' nie dba o to,gdzie trafiaja kociaki.
Dlatego,że przez to koty częst trafiają na ulicę.
A jeśli nie,to sprzedaje się je innym pseudohodwocom,i zysk się kręci.

Hodowcy,sprzedający rodowodowe kocięta dbają o to,gdzie trafiają ich kociaki.
Hodowcy,sprzedający rodowodowe kocięta często kastrują je przed wydaniem ich do nowych domów.Tym samym takie koty nie trafiają do opisanych już pseudohodowli.
Hodowcy,sprzedający rodowodowe kocięta wydają je ze szczepieniami,zdrowe,z książeczką zdrowia,oraz z umową adopcyjną,doskonale zsocjalizowane.

Dlatego jestem za Hodowlami i kociętami z rodowodem.
mała kociara
Liczba wiadomości: 17
Cytuj Dodano: 2009-07-13 23:54:06
No szlag mnie zaraz trafi jak czytam przemądrzałe teksty gościa aga , przecież tak opisałaś cykl rozrodczy u kotki jakby była jakąś menczennicą a przecież chyba sama natura tak a nie inaczej stworzyła genitalia kotów. Tak wielce radzisz małej kociarze aby nie dopuszczać kotki bla bla bla to dlaczego nie poradzisz tego hodowcom !!! UWAGA HODOWCY KOTÓW - NIE DOPUSZCZAJCIE SWOICH KOTEK DO ROZRODU BO ONE CIERPIĄ.
Pewnie aga jest takim hodowcą , który się wymądrza bo im więcej będzie kotów tej rasy tym taniej Ona będzie zmuszona sprzedać kocięta od swojej kotki męnczennicy.
Chodzi o to,że kot bez rodowodu to dachowiec,a dachowców jest cała masa,więc po co ma ich przybywać??
Poza tym jest organizacja ,,Rasowy=rodowodowy,czyli powiedz STOP pseudohodowcom" .O to chodzi.A jeśli chodzi o to,co napisał/napisała El to zgadzam sie w pełnej rozciągłości.
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2009-07-13 23:55:02).
Misiaq
Gość
Cytuj Dodano: 2009-09-01 13:24:00
Jak tak was czytam to sobię myśle, że jesteście zdrowo popierdolone. Widać, że nie macie innych problemów na głowie.
:(
Gość
Cytuj Dodano: 2009-09-05 20:03:42
Mam problem moja kotka okociła jednego kotka o 4 rano wyczułam ze ma jeszcze jednego w brzuchu i do tej pory nie koci juz mineło 16 godzin od pierwszego kotka nie wiem co mam robic martwię sie o nią pomóżcie mi proszę
1419808746.jpg
Furryous
Liczba wiadomości: 227
Cytuj Dodano: 2009-10-23 16:06:33
No też mnie zaraz szlag trafi. Mądralińskich to mnówstwo, a pomóc dziewczynie która napisała posta powyzej to nie było komu...
Nie zrozumcie mnie źle. Zgadzam się w całej rozciągłosci, że nie można radośnie pozwalać na powiększanie się grona zaniedbanych, dzikich kotów, ale jeżeli ktoś chce pozwolić swojej własnej kotce się okocić i jest gotów zapewnić byt kociakom, to dlaczego nie? Co komu do tego? Kotki podejmują stosunki płciowe i rodzą kocięta od milionów lat i jakoś żyją, to jest wpisane w ich naturę, w ich cykl życiowy, więc nie demonizujcie tu tego. A niby zabieg sterylizacji jest dla kotki radosny i przyjemny i nie niesie ze sobą żadnego ryzyka, co?
Moja śliczna Fanszetko, jesteś taka interesująca i rozumna! (...)Żyjesz w weselu i mnie rozśmieszasz swym tańcem brzucha na cześć chrabąszczy i motyli, nieporadnym pokrzykiwaniem na ptaki, na które czatujesz, swoimi kłótniami ze mną i sposobem, w jaki plaskasz mnie łapką po ręce, aż się rozlega. Prowadzisz się w sposób jak najbardziej skandaliczny; dwa lub trzy razy do roku spotykam cię w ogrodzie, na murze, nieprzytomną, śmieszną, w otoczeniu hordy kocurów. Wiem nawet, kto jest twoim wybrańcem, perwersyjna Fanszetko - kocur szary, brudny, długi, wychudzony, z powyrywaną sierścią, króliczymi uszami i plebejskim piętnem w całej postaci; jak możesz dopuszczać się mezaliansu ze zwierzakiem tak niskiego pochodzenia, i to tak często?"
Lilka
Gość
Cytuj Dodano: 2009-11-22 13:07:59
Hej, mam problem...
Mam kocurka syberyjskiego i kotkę syjamską. Myślę, że swoją pierwszą ruję będzie ona miała w styczniu. Ale tu powstaje pytanie, czy będzie ona mogła mieć kociaki z kocurem syberyjskim? Czy to w ogóle możliwe? I czy nic by się jej nie stało..? Bardzo zależy mi na odpowiedzi. Pozdrawiam.
Andzia
Gość
Cytuj Dodano: 2009-12-27 14:55:05
 Znam kilku jak to nazywacie "pseudohodowców",bo chciałam kupić rasowa kotke, ale niestety ceny są jak z kosmosu i opłaty potem w związkach też zbyt duże.Nie zgadzam się że wszyscy niby pseudohodowcy nie dbają o swoje kociaki.Może niedługo kupię takiego kociaka.A Pani która mi go sprzeda bardzo dba o swoje koty,szczepi je odrobacza, są one pod stałą opieką weterynaryjną i mają kontakt  z dziećmi i innymi zwierzętami.Więc nie osądzajcie ludzi zbyt pochopnie.Bo mogę podać kilka niby dobrych hodowli z rodowodem gdzie koty są tylko chowane dla zysku i wcale to tak pięknie nie wygląda.Więc Panie pieniaczki moze przestańcie już z tym Rasowy=Rodowodowy bo zapewniam te bez rodowodu są czasem ładniejsze niz z rodowodem a papierkiem można sobie wiecie co podetrzeć.
Gość
Cytuj Dodano: 2009-12-29 16:18:06
 Znam kilku jak to nazywacie "pseudohodowców",bo chciałam kupić rasowa kotke, ale niestety ceny są jak z kosmosu i opłaty potem w związkach też zbyt duże.Nie zgadzam się że wszyscy niby pseudohodowcy nie dbają o swoje kociaki.Może niedługo kupię takiego kociaka.A Pani która mi go sprzeda bardzo dba o swoje koty,szczepi je odrobacza, są one pod stałą opieką weterynaryjną i mają kontakt  z dziećmi i innymi zwierzętami.Więc nie osądzajcie ludzi zbyt pochopnie.Bo mogę podać kilka niby dobrych hodowli z rodowodem gdzie koty są tylko chowane dla zysku i wcale to tak pięknie nie wygląda.Więc Panie pieniaczki moze przestańcie już z tym Rasowy=Rodowodowy bo zapewniam te bez rodowodu są czasem ładniejsze niz z rodowodem a papierkiem można sobie wiecie co podetrzeć.

To dlaczego ta pani z pseudohodowli nie zarejestruje jej żeby jej kociaki miały rodowody? Może ma coś do ukrycia? Np. zbyt duża ilość miotów u jednej kotki? O to chodzi, że jak tego nikt nie pilnuje, to nigdy nie wiadomo jak to naprawdę jest i nie wystarczy powiedzieć, że ta pani bardzo o kociaki dba. Nie bez powodu pewne koty nie są dopuszczane do hodowli. Zresztą wystarczy o tym poczytać, bez sensu za każdym razem odpowiadać na forum i w koło pisać to samo.

Oczywiście rozumiem, że niektórzy chcą mieć u siebie w domu takie małe kotki i ok, pod warunkiem, że będą w stanie pomóc kotce przez cały czas, że będzie miała opiekę weterynaryjną i wszystko. No i, że jeżeli nie zamierza zostawić sobie wszystkich kotów, to jeszcze przed planowaną ciążą u kotki znajdzie chętnych na zakup kota, oczywiście kota w tym przypadku nierasowego i za rozsądną cenę. W życiu bym nie wydała nawet 500 zł za kota bez rodowodu, gdzie nie mam pewności czy jest w ogóle rasowy, czy nie ma żadnych chorób genetycznych, czego nie zobaczysz gołym okiem u małego kotka przy zakupie.

Lilka co do twojego pytania, to oczywiście kotka syjamska może mieć młode z kotem syberyjskim, jak każdy kot z kotem, nie wiem co za mieszańce z tego wyjdą, ale nie robiłabym tego, kotki mogą mieć jakieś choroby genetyczne.