| Autor | Wiadomość |
|---|---|
![]() karolajnna Liczba wiadomości: 4
|
Witam,
miesiąc temu moja siostra zaadoptowała z animalsu kotkę, mała ma teraz 3,5 miesiąca, jest drobnej budowy co nawet przyznała weterynarz :) wszystko jest z nią ok, dobrze się zaklimatyzowała, polubiła się z królikiem i z psem więc w domu jest bardzo wesoło jednak cały czas zastanawia mnie jedna rzecz.... nie znam jej przeszłości, nie wiem skąd wzięła się w klinice... nie wiem też czy każdy kot tak mam (jest to pierwszy kot w naszym domu)... ale ona potrafi skakać mojemu psu to pyska za suchym chlebe... nie moge jej nic dać z ręki bo rzuca się jakby nie widziała jedzenia przez cały pobyt u nas w domu... czasem jeśli myśli, że mam coś w ręku (bo np.: odchodze od lodówki) to potrafi sie na mnie rzucić i próbować coś wyrwac... Pytanie moje jest takie... czy ona z tego wyrośnie? każdy kotek tak ma? suchy ma w misce cały czas... wode też (chociaz i tak nie pije ze swojej miski tylko z miski Dracona), rano dostaje puszkę (animondy dla małych kociąt)... więc jedzenia naprawdę jej nie żałujemy jednak ona dalej zachowuje się jakby myślała, że musi z nami o to walczyć.... |
![]() Booda Liczba wiadomości: 58
|
Moja kotka też musiała walczyć w przeszłosci o jedzenie, toteż długo sądziła, że tak musi być.Zmieniło jej się , gdy dorosła.Myślę, że i w tym przypadku też tak będzie.
|


