| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
pani Mruk
Liczba wiadomości: 1
|
Jak w temacie: czy istnieją w ogóle koty, które przeżyją bycie samemu w domu przez większość czasu? Spędzam na uczelni prawie 50h tygodniowo, z tego dwa dni po 12h. Chciałabym mieć kota, ale oczywiście nie kosztem jego szczęścia. Co więcej, mógłby przebywać tylko w jednym pokoju 5x5m + łazienka. Wnioskuję więc, że powinien być spokojny (mam już za sobą doświadczenia z kotami, które wskakują na właściciela i wbijają mu się pazurkami w tyłek :D). Jak dla mnie rozmiary czy długość sierści nie grają znaczenia. Przyznam się, że moją ulubioną rasą są ragdolle - wydaje mi się, że skoro są takie miłe i spokojne, to nawet by mi odpowiadały, ale jestem otwarta na propozycje.
Nie linczujcie mnie tylko :D |
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2164
|
Na Twoim miejscu przygarneła bym poprostu innego zwierzaka niż kota...świnkę, myszoskoczka a może szczurka? - to bardzo marde i fajne zwierzaki...i chyba zniosły by samotność - kot raczej potrzebuje kontaktu z czlowiekiem...i będzie nieszczesliwy jak będzie całymi dniami sam w domu a z tego co wnioskuję to dwa koty nie wchodza w rachubę...
|
![]() Valborga Liczba wiadomości: 300
|
Nie zgadzam się. Na Twoim miejscu przygarnełabym starszego dachowca, nie kociaka:) Najlepiej wykastrowanego/wysterylizowanego lub od razu 2 kotki:)
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Jeżeli naprawdę myślisz o kocie, to polecam dwa koty. Jeden będzie się bardzo nudzić i może wpaść w depresję. Jeżeli masz niewielkie mieszkanie, możesz powiększyć przestrzeń dla kota (kotów) wzwyz, przez montaż półeczek, kociego drzewka, itp. Poza tym musisz mieć świadomość, że posiadanie dwóch kotów nie zwalnia od zajmowania się nimi, musisz znaleźć czas żeby się z nimi pobawić, wygłaskać, wyczesać jeżeli trzeba, itp.
Jeżeli zdecydujesz się od razu na dwa koty, to najlepiej weź od razu koty, które już się znają i lubią - np. rodzeństwo. Odejdzie problem z przyzwyczajaniem kotów do siebie, co nie zawsze przebiega bezproblemowo. Ja też bym polecała koty podrośnięte lub dorosłe, a nie maluszki - małe kotki wymagają więcej troski, nie powinny być zostawiane same na 12 godzin. |
![]() Emi48 Skąd: Kotowice
Liczba wiadomości: 2281
|
Ja się również nie zgadzam. Kot pewnie, może być! Ale na moim miejscu byłoby lepiej gdybyś przygarnęła/kupiła 2 koty... skoro pracujesz, to kot który ma towarzysza na pewno nie będzie się nudził! No, ale na początku może być no troszkę agresywnie... koty mogą się nie akceptować. Ale skoro już będą ze sobą troszkę dłużej (nie mówię miesiąc) ale może dwa tygodnie, kicie powinny już nawzajem się akceptować... A rasa? Może być dachowiec, a rasowiec? Maine coon? Pers?
Pomogłem? :3 Pomagam z własnego doświadczenia i z czytania wieeelu forum i blogów o kotach. Zagłosuj ♥ ♥ ♥
Klaus: http://www.koty.pl/profile/art6708,klaus.html Gerda: http://www.koty.pl/profile/art7529,gertruda-gerda.html Galeria: http://www.koty.pl/galerie-uzytkownikow/go:1/art1502.html Dziękujemy! ♥ :* |




