| Autor | Wiadomość |
|---|---|
![]() Miss Triss Skąd: Wrocław
Liczba wiadomości: 345
|
Chcąc kupić kociastemu nowy żwirek, poczytałam o sepiolotowych. I niestety znalazłam wiele informacji, że sepiolit, jako minerał azbestopodobny, jest rakotwórczy!!! Można to przeczytać choćby na wikipedii w haśle "azbest":
"W ostatnich latach do szkodliwych, biologicznie czynnych minerałów oddziałujących na żywe tkanki (powodujących włóknienie płuc oraz rakotwórczych), zaliczono dodatkowo: goethyt, lepidokrokit, boehmit, brucyt, kaolinit, haloizyt, sepiolit, pałygorskit, erionit i kilka innych." Co gorsza, szkodliwe oddziaływanie wynika przez WDYCHANIE PYŁU, nawet nie przez zażywanie sepiolitu... To jakiś horror! Jak można dopuścić do produkcji czegoś takiego?? Przecież taki pył wdychają na co dzień tłumy kotków i ich właścicieli... Zaraz przejrzałam też setki danych o bentonicie, ale nie znalazłam informacji, żeby był szkodliwy (jedynie dodawany do kosmetyków zapycha pory). Ale ten sepiolit mnie przeraził... "Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa"
Victor Hugo Talar zaprasza do odwiedzin :3 http://www.koty.pl/profile/art7055,talar.html http://www.koty.pl/galerie-uzytkownikow/art1713,sir-talar-wszedobylski.html ![]() ![]() |
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2164
|
WOW! pierwszy raz wogole słysze o takim źwirku!juź nie mówiąc o tym źe moźe być rakotwórczy!!!...biedne te nasze zwierzaki...do jedzenia pasza, do kuwety "rakotwórcze dziadostwo"...szkoda źe to wszystko jest bezkarne...
|
![]() Miss Triss Skąd: Wrocław
Liczba wiadomości: 345
|
Chyba jest tylko jeden sepiolitowy - SANICAT firmy Tolsa.
A co do rakotwórczości lub mniejszej szkodliwości - trujemy siebie i innych setkami rzeczy, nawet o tym nie wiedząc... :( Tylko co jakiś czas trafiają do mediów wybrane informacje, że to kubki z Chin, albo płyn do płukania zębów, albo jakieś patelnie mogą nas uśmiercić. A poza tym firmy sobie bezkarnie trują ludzi i zwierzęta, żeby zarobić :/ "Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa"
Victor Hugo Talar zaprasza do odwiedzin :3 http://www.koty.pl/profile/art7055,talar.html http://www.koty.pl/galerie-uzytkownikow/art1713,sir-talar-wszedobylski.html ![]() ![]() |
|
kocia mama nr1
Liczba wiadomości: 21
|
ja używam żwirku z "koschidy".
|
![]() Avocado678 Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 300
|
Mi żwirek w zasadzie się nie przydaje,bo kicia wychodzi na dwór,ale to naprawde straszne,że ludzie produkują takie świństwa- to nie higieniczne!
,,Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu." Ernest Hemingway http://www.koty.pl/profile/art7341,bebilona.html |
![]() Emi48 Skąd: Kotowice
Liczba wiadomości: 2281
|
WOOOW!!! Co to w ogóle za żwirki? Ja kupuję betonitowy. Uważajcie na takie żwirki... Nie higieniczne! Przecież i kociaste, i ludzie wtedy będą wdychać ten smród.
Pomogłem? :3 Pomagam z własnego doświadczenia i z czytania wieeelu forum i blogów o kotach. Zagłosuj ♥ ♥ ♥
Klaus: http://www.koty.pl/profile/art6708,klaus.html Gerda: http://www.koty.pl/profile/art7529,gertruda-gerda.html Galeria: http://www.koty.pl/galerie-uzytkownikow/go:1/art1502.html Dziękujemy! ♥ :* |
|
ecogecco
Liczba wiadomości: 31
|
Chcąc kupić kociastemu nowy żwirek, poczytałam o sepiolotowych. I niestety znalazłam wiele informacji, że sepiolit, jako minerał azbestopodobny, jest rakotwórczy!!! Można to przeczytać choćby na wikipedii w haśle "azbest": Również pierwszy raz słyszę o rakotwórczych żwirkach. PO takich wiadomościach człowiek zaczyna się obawiać innych produktów, ponieważ nigdy nie wiadomo, gdy znów pojawią się informacje o szkodliwości żwirku, zabawek czy co gorsza pokarmu. Miejmy tylko nadzieję, że takich przypadków więcej nie będzie. |







