| Autor | Wiadomość |
|---|---|
![]() Zygi Liczba wiadomości: 13
|
Witam!
Adoptowałam 2 tygodnie temu kotkę z fundacji, więc zakładam że zdrową - z książeczką zdrowia, itp. Powiedziano mi, że Luna była karmiona do tej pory ANIMONDA CARNY w puszkach i sucha tej samej firmy. Więc kupiłam co tzrzeba i mała dostaje ok. 100 g dziennie mokrego z puchy i suchą karmę, ostatnio mieszanke - Royal dla wrazliwych brzuszków + Cat Cow dla sterylek zmieszany z tym na kule włosowe. Problem polega na tym, że Lady Luna ma straszliwe gazy po zjedzeniu tych puszek, tak jakby w ogóle nie trawiła tego jedzenia. Zapach jej "pierdów" niewiele rózni sie od tego po otwarciu puszki - tak jakby doprawić zapach puszki smrodkiem :)Czy moje przypuszczenie, że to od mokrej jest słuszne? Czy to możliwe? Wczesniej poprzedniego kota karmiła głównie suchym i nie miał nigdy problemów z gazami czy miekką kupką - biegunką. A Lady Luna do tego ma jeszcze luźne kupki, które śmierdzą też karmą bardzo. Nigdy nie czułam, że kot zrobił prezent w kuwecie... a u LUNY smród rozprzestrzenia się po całym 60 metrowym mieszkaniu.... Dramat. Żwirek używam Benek błękitny i do tego pochłaniacz zapachów mam... Luna jest młodym kotem - 2010 rok urodzenia. Pozatym jest tez dośc senna i mało aktywna. Tak mi się wydaje, że dużo śpi. Proszę o wasze opinie i z góry dziekuję. Gośka |
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2164
|
Może chodzić o mokrą karmę ale po co tyle mieszać przy suchej? spróboj dać jej tylko jeden rodzaj (najlepiej bezzbożowkę) Nie ma co zabardzo wymyślać...Lepiej kupić jedna dobra karmę niż pare gorszych i mieszać - oczywiście w późniejszym czasie jak się brzuszek przyzwyczai i pamaleńku zmieniać no coś zdrowego.
Aminoda to dość dobre (z tego co piszą) puszki więc może kotek za szybko wcina puche? A jaki smak jej kupujesz może nie podchodzi jej ten jeden smak akurat, skoro piszesz ze wczenśniej jadła i nic jej nie bylo (przynajmniej tak wnioskuje=))
Edytowany 1 razy
(Ostatnio: 2012-01-30 20:57:37).
|
|
AGATAKA
Liczba wiadomości: 91
|
Przyczyną tego może być mieszanie karmy ,albo brak tolerancji któregoś składnika.Radziłabym jednak ,aby kotkę zobaczył weterynarz,bo może są chore jej jelita i trzeba będzie zastosować inną karmę/ jelitową/ na pewien czas.
Teraz zimą koty śpią o wiele więcej niż latem,bardzo reagują na zmianę pogody-duże mrozy. Myślę ,że dla kotki najlepiej będzie ,kiedy zostanie zbadana przez weterynarza.Właściwie po przygarnieciu kota powinno się od tego zaczynać. |
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Ja też zastanawiam się nad kwestią mieszania karmy - suche i mokre. Pomiędzy posiłkiem mokrym i suchym powinna być dłuższa przerwa - być może kicia dostaje mokre za szybko po suchym i stąd gorsze trawienie. Do tego mieszane są różne rodzaje suchej karmy - lepiej byłoby wybrać jedną dobrą suchą. A do odkłaczania można użyć specjalnej pasty odkłaczającej, bez problemu można kupić w sklepach zoologicznych.
|
![]() Zygi Liczba wiadomości: 13
|
Dziękuję za rady. Otóż sprawa wygląda tak. Kotka dostaje raz dziennie mokre - animonde. Co do smaków to różne dostaje. Suchego nie zmieniłam i dostaje cały czas mieszankę tych dóch karm. Gazy ustąpiły. Pewnie miałyście racje mówiąc, że za szybko je mokre po suchym i odwrotnie. Teraz jak dostaje raz dziennie - problem zniknął :)
Nie wiem tylko dlaczego piszecie, żeby nie mieszać karmy. Zazwyczaj kuouję karmę u weta i on też nigdy nie ma nic przeciwko, żeby mieszać dwa tzry smaki, czy dwie firmy... Możecie mi wytłumaczyć c o jest nie tak z tym moim mieszaniem? Swoją drogą chyba mamy problem z kulami włosowymi. Mój poprzedni kot nie znał tego problemu i ja też, a Luna jest chyba dość zakłaczała, bo zrobiłam przegląd kupki i tam jest cała masa sierści. W poniedziałek biegnę po pastę odkłaczającą. Jak sie skończą mrozy skoczymy do weta, żeby ją zobaczył. Wcześniej nie byłam, bo dostałam ją zaszczepioną i odrobaczoną z książeczką - data wskazywała na dzień przed adopcją.... więc po co nie było chodzić. A Wiecie co znalazłam w tylnej łapce pod skórą? chyba śrut... :( Nie jest usadowiony w mieśniu, generalnie raczej tylko pod skórą której jest nadmiar na tylnej łapie... :( Biedna.... Pozdrawiam Gośka |
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2164
|
Czyli MB pomogła;)
Co do mieszania karmy. Po pierwsze i najważniejsze... jak już pisałam lepiej kupić jedna dobrze zbilansowaną karmę niż kilka gorszych. Po drugie jeśli karma jest dobrze zbilansowana, to podana jest dawka dzienna która kot powinien spożyć aby wszystkie jego potrzeby zostały zaspokojone a jak da się troche tej, trochę tamtej i jeszcze innej to nie wiesz co w jakich ilościach ląduje w brzuszku kota. Po trzecie przy wrażliwym brzuszku trzeba ograniczać składniki do miniumum czyli tylko to co faktycznie potrzebne jest zwierzęciu. Chrupki na kłaki nie daja za wiele więc szkoda ich używać, dla styrylki? - też bezsens - też nic nie wnosi taka karma...no chyba że dodatkową chemie:)... Zainwestuj w chupeczki JEDNE a DOBRE =)... |
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Co do mieszania karm - przy karmach mokrych generalnie nie ma problemu, sama karmię Ofelię puszkami i saszetkami różnych firm. Karm suchych nie mieszam - tzn. Ofelia z suchego dostaje na ogół Orijena, czasami dla odmiany Perfect Fit - ale nie jednocześnie. Natomiast jeżeli kot dostaje mokre oraz wymieszane różne suche, to wtedy jest już trochę mocno namieszane.
|
![]() Sukkub Skąd: Szczecin
Liczba wiadomości: 208
|
Dawałam kiedyś moim kotom Animondę ale po 2 tygodniach zmieniłam zdanie - faktycznie gazy (+biegunka) były nie do zniesienia a jaki był smród ( bo zapachem bym tego nie nazwała) po otwarciu puszki... Chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak śmierdzącą karmą.
"Kot jest domowy na tyle, na ile mu to odpowiada"
Misza - http://www.misza.koty.pl/ Momo - http://www.koty.pl/profile/art6292,momo.html |




