| Autor | Wiadomość |
|---|---|
![]() byzyta Skąd: Gdańsk
Liczba wiadomości: 8
|
Witam,
Nie wie czy to jest popularny problem, mój wet. mówi ż nie, moja kociczka (nie całe 2 lata) z dnia na dzień straciła możliwość ruszania lewym uchem, na drugi dzień nie mogła już zamykać lewej powieki …byłyśmy u wet. dostałyśmy Lacrimal do stosowania co 2h i Atecortin (maść) na noc – żeby nie doszło do wysuszenia rogówki oka, do tego od 4 dni kotka dostaje Rapidexon domięśniowo (nie wiem dokładnie w jakiej dawce, z tego co mówił wet to zależy od wagi kotka, moja waży ok. 4kg), jak do tej pory nie ma żadnej poprawy nie wiem czy ktoś miał podobną sytuację, byłabym wdzięczna jakieś wskazówki bo bardzo się martwię, nie wiem czy mogę coś jeszcze zrobić, żeby jej się polepszyło…poza paraliżem całej lewej strony pyszczka kociska zachowuje się normalnie – je, bawi się, przytula – (jeszcze się na mnie nie obraziła za mocno za zastrzyki;/), może ma ktoś jakiś pomysł? ….pozdrawiam wszystkich kocich miłośników! |
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2164
|
Ogromnie mi przykro...=,(...ja nie pomogę bo się nie znam na tym...ale skoro nie mam poprawy to moze skonsultuj sie z innym wetem...moze ten czegos niedopatrzył...
A wet mówił wogóle co jest powodem tego parliźu??? |
|
AGATAKA
Liczba wiadomości: 91
|
Najprawdopodobniej kotek przeszedł wylew.Zdarzają się czasem takie rzeczy.Kiedyś kotka mojej mamy miała taki przypadek.Paraliż dotyczył jednej strony głowy i przedniej łapy po tej samej stronie.Kotka miała wtedy ponad 15 lat.Leczenie trochę trwało.Dostawała jakieś zastrzyki.Nie znam jednak nazwy leków.Paraliż się trochę cofnął ,ale nie do końca.Kotka wróciła do pełnej sprawności,jednak przednia łapa pozostała bezwładna.Pełna sprawność polegała na tym ,że kotka biegała sobie zupełnie normalnie na trzech łapkach,nawet potrafiła sobie wskakiwać na kanapę czy fotel.Żyła sobie z tym niedowładem jeszcze prawie 5 lat.Dożyła 20 lat.
|
![]() Anusi@k Skąd: Rzeszów
Liczba wiadomości: 2164
|
ooo Boziu...to źyczę wszystkiego dobrego dla kotka mnóstwo czochraczków i szybkiego powrotu do zdrowia...
|
![]() Miss Triss Skąd: Wrocław
Liczba wiadomości: 345
|
Mam nadzieję, że koteczka wróci do zdrowia. Reakcja była szybka, więc pewnie będzie dobrze. Trzymam wraz z moim czworonogiem wszystkie 6 kciuków :)
"Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa"
Victor Hugo Talar zaprasza do odwiedzin :3 http://www.koty.pl/profile/art7055,talar.html http://www.koty.pl/galerie-uzytkownikow/art1713,sir-talar-wszedobylski.html ![]() ![]() |
![]() byzyta Skąd: Gdańsk
Liczba wiadomości: 8
|
dzięki za kciuki!, sama trzymam non stop żeby było lepiej....prawdopodobnie to nie wylew bo nie ma paraliżu nigdzie idziej (całe szczęście!) tylko na pyszczku, no wet podejrzewa tępy uraz ale nie przypominam sobie żeby jakoś uderzyła mociej w cokolwiek - tym bardziej, że pracuję w domu i widzę moją kotkę prawie non-stop....poza tym wet. stwierdził, że będzie pissał artykuł naukowy o mojej Tekili - bo to będzie coś w rodzaju studium przypadku....nie wiem - dzwoniłam do innych wet. i słyszałam nie usłyszałam żeby którykolwiek wiedziałby co robić, poza podaniem antybiotyku...trzymajcie kciuki dalej!, dam znać jak cokolwiek się zmieni...
|
|
MB
Liczba wiadomości: 1292
|
Jakie badania miała kotka? Powinien być przynajmniej rentgen, choć i tomografię można zrobić. Prześwietlenie wykazałoby np. ewentualne uszkodzenia kości, złamania, skutki urazu. Tomograf mógłby wykluczyć lub potwierdzić wylew. Dawanie leków w ciemno jest trochę ryzykowne w tym przypadku.
|
![]() silkk Liczba wiadomości: 844
|
Wygląda na schorzenie neurologiczne. Tomografię u zwierząt przeprowadza niewiele ośrodków i jest to niestety badanie drogie.
Czy kotka nie miała jakichś stanów zapalnych uszu? Czy w jej diecie nie ma zbyt dużo ryb? ( stricte rybna dieta niszczy wit. B1 czyli tiaminę i stad możliwe objawy neurologiczne). Poczytaj tutaj: http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/neurologia/page2,zespol-przedsionkowy-u-psow-i-kotow-5.html To tylko jedna z możliwości. Może warto skonsultować się z innym wetem? |
![]() byzyta Skąd: Gdańsk
Liczba wiadomości: 8
|
jeśli chodzi o badania to miała tylko zewnętrzne "oględzny" przez 2 wet., powiedzieli że nie ma sensu robić rentgenu bo właśnie nie ma żadnych oznak jakiegokolwiek złamania, czy czegoś takiego, a jedynie tomograf, na który własnie ciężko się dostać i własnie jest bardzo drogi:/ początowo było podejrzenie, że to faktycznie może od ucha - ale ucho wygląda zdrowo i nie ma żadnych oznak jakiegoś stanu chorobowego..
jeśli chodzi o dietę to wydaje mi się, że ma dość dobrze zbilansowaną - nie dostaje dużo ryb, do tego dostaje też co jakiś czas witaminy...wczoraj dostała 5 zastrzyk i teraz mamy przyjść w piątek...oczywiście stale mam zakraplać oko i czekać...dzięki za wszystkie podpowiedzi! |
![]() byzyta Skąd: Gdańsk
Liczba wiadomości: 8
|
już po wizycie,...mam wrażenie, że jakaś niewielka poprawa jest - jakby zaczynała leciutko poruszać powieką - ale nie wiem czy sama sobie nie wmawaiam tego, bo po prostu chcę żeby wyzdrowiała...w każdym razie ciągle mamy czekać...obserwować i czekać...
ważna że nie dzieje się nic nowego niepokojącego...kolejna wizyta w pon |








