Kochane maleństwo.
Kotek, którego udało mi się uratować od zamarznięcia. Znalazłam go koło śmietnika. Postanowiłam go tu umieścić. Naprawdę dzielnie walczył o swoje życie :)
Komentarze
Musisz się zalogować aby dodać komentarz
Kotka po wypadku komunikacyjnym. Kości biodrowe przyrosły do miednicy poza panewkami stawów biodrowych, powstał ucisk na nerwy - w efekcie Hopi nie mogła ruszać tylnymi...
Kotek, którego udało mi się uratować od zamarznięcia. Znalazłam go koło śmietnika. Postanowiłam go tu umieścić. Naprawdę dzielnie walczył o swoje życie :)
Opinii użytkowników: 1