Blog użytkownika kacha261
Zdarzyło się to 11 lipca 2009 roku.Był upalny dzień słoneczny i dla mnie;-) Już wcześniej miałam miec kota ,ponieważ mój wcześniejszy pupil gdzieś zaginął. Dlatego mama powiedziała że pojedziemy na targ kupic jakiegoś od hodowcy więc pojechaliśmy... Zobaczyłam tam nie mniej 10 kotów jedni to byli czyste koty birmańskie a drugie mieszańce pers z birmańskim mamie spodobał się rudy kocur był największy na oko mierzył jakieś 10-15cm Lecz ja nie chciałam go chciałam spoconego kotka najchudszego i najmniejszego ze stada tylko jak wzięłam na ręce tą biedną kulkę od razu ją pokochałam i mimo to że zaczeła mnie drapac i miałam bliznę po niej jakieś 3 miesiące później to i tak wybrałam ją ponieważ wybranie kota było moim zadaniem mama natomiast miała dopilnowac żeby kot ten był przyjemny w dotyku gdy by nie ja nie było by ze mną mojej Majeczki.... Kosztowała nas na samym początku ponad 300 zł ponieważ musieliśmy kupic jej żwirek kuwetę karmy ,suchą i mokrą> tabletki.A najdziwniejsze jest to że na początku nie była aż tak ubarwiona jak teraz miała koło nosa ten piękny kołnierz i jedną łapke w kolorach rudy kremowy czarny szary oraz liliowy później dopiero doszły jej te pasy na całym ciele dwa wąsy białe i kropka koło nosa. Gdy zaszczyciła nas obecnością każdy z nas dziwił się że jest tak dziwnie ubarwiona no bo rzadko spotyka się kota z jedną łapką wogóle nie pasującą do reszty wyglądało to tak jakby łapka ta była nie z tego kota. Uważam że te wakacje były wspaniałe razem z Mają oglądaliśmy filmy spała ze mną na piersiach bawiliśmy się całe dnie Krótko mówiąc KOCI RAJ














Opinii użytkowników: 0