Blog użytkownika Sami14
W cześnie rano pojechałam po Bertę(oczywiście nie wiedziałam że ją wybiore) do schroniska w Krakowie na ul.rybnej 3.Pani pokazała ślicznę kocięta,nie mogłam się im oprzeć.A potem wziełam Bertę i wszystko się zaczeło.Gdy tylko otworzyłam pudełko i wyciągłam Bertę odrazu schowała się koło monitora a potem pod szałę.Wyciągnęliśmy ją i nawet da się nosić na rękach a potem mój dziadek chciał włorzyć Bertę do pudła,więc tak zrobiliśmy,a teraz Berta sobie pojadła i siedzi w kąciku pudła.
Komentarze
Musisz się zalogować aby dodać komentarz















Opinii użytkowników: 1