Koty.pl

Zapisz się
do serwisu

Obaszar logowania się do serwisu
Zachowanie

Zachowanie

Beata Leszczyńska – Behawiorysta praktykujący COAPE, członek Stowarzyszenia Trenerów i Behawiorystów COAPE, wykładowca na Kursie Dyplomowym. Specjalizuje się w problemach behawioralnych kotów. Jako jedna z pierwszych organizowała i prowadziła kocie przedszkola w Polsce. Współpracuje ze schroniskami dla bezdomnych zwierząt i fundacjami działającymi na rzecz dobrostanu zwierząt towarzyszących. Od 2009 roku prowadzi prywatną praktykę w Katowicach. Autorka i współautorka wielu tłumaczeń o tematyce zwierzęcej.  Część z nich jest dostępna na stronie www.hissteria.pl

 

2017-02-22Od jakichś 5 dni mam 9 letniego kocura. Wzięłam go od rodziny gdzie nie mógł być. Kłopot jest tego typu że kot nie toleruje nowych osobników. Nie można koło niego przejść, gdyż zaczyna gryźć i drapać pazurami. On natomiast w domu czuje się bardzo swobodnie . Potrafi przejść koło człowieka gdy na przykład siedzi i być naprawdę blisko wtedy nie gryzie nie atakuje. Nie da się na dobrą sprawę w ogóle pogłaskać. Ja wiem że to już jest dorosły kot ze swoimi przyzwyczajeniami,ale nie może być tak że kot terroryzuje swoim zachowaniem cały dom tym bardziej że nikt go nie prowokuje do takiego zachowania.Proszę o pomoc i proszę mi powiedzieć jak mam z kotem postępować,aby zaczął ufać domownikom i zaczął przychodzić do nas.
Magda2554

Zachowanie, które Pani opisała może być wynikiem stresu jaki przeżywa zwierzę. Przez dziewięć lat miał dom i ludzi do których się przyzwyczaił i nagle wszystko stracił. Kot może odbierać poruszających się ludzi jako zagrożenie. Proszę zakupić u lekarza weterynarii Relaxer Wet Plus lub Relaxer Kot oraz Zylkene. To suplementy diety podnoszące nastrój i działające przeciwlękowo. Rezultaty powinny pojawić się po trzech tygodniach. Oprócz tego, powinna Pani bawić się z kotem. Potrzebna będzie najprostsza zabawka czyli sznurek z papierkiem (zero kosztów J) i zabawa łowiecka (opis w starszych postach) prowadzona kilka razy dziennie, krótko, ze schwyceniem. Można też trochę urozmaicić otoczenie i dostarczyć kotu bezpiecznych kryjówek w postaci zwykłych kartonów rozstawionych w mieszkaniu. Kot powinien mieć kilka miejsc w których mógłby się ukryć, również na wyższych półkach. Proszę na siłę nie próbować mu udowodnić, że dotyk i pieszczoty są ok i że „ludzka racja”  musi być na wierzchu. Trochę czasu, cierpliwości i współczuciaJ, ten kot stracił wszystko co znał i nie wie czego się spodziewać. Spokojne ruchy i spokojny ton głosu pomoże wszystkim opanować emocje. 

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-02-13Kot zrzuca kwiatki Co robić? Mam dorosłego kota który gdy che wyjść z domu drapie w drzwi balkonowe i tym sygnalizuje, że chce wyjść lub wejść. Czasem gdy nie ma go długo (cały dzień lub dłużej) potrafi przyjść nawet dobrze się nie naje i za 5 czy 10 minut chce wyjść z powrotem na dwór. A gdy go nie wypuszczam jak zwykle od razu to wchodzi na parapet i zrzuca kwiatki. Dlaczego tak się zachowuje? I jak go od tego oduczyć?
gość serwisu

Rozumiem, że to kot wychodzący i przebywanie poza domem sprawia mu dużą przyjemność. Nie dziwi mnie więc fakt, że kiedy nie otrzymuje możliwości realizowania tej przyjemności frustruje się i pokazuje to, zwracając na siebie uwagę, zrzucając kwiatki. Pewnie Państwa reakcją jest szybkie otwarcie drzwi balkonowych…W ten sposób zwierzę uczy się jak osiągać cel. Żeby oduczyć takiego zachowania, trzeba je ignorować. Powinni Państwo zastąpić kwiatki na przykład niewielkimi kartonikami i po prostu nie zwracać uwagi na kota, kiedy przystąpi do „akcji”. Jednak, żeby go nie frustrować ograniczeniami, proponuję wprowadzić mu kilka sesji zabaw łowieckich, które powinny być krótkie i kończyć się sukcesem (szczegółowy opis w starszych postach). Im atrakcyjniej będzie w domu, tym częściej i dłużej kot będzie chciał w nim przebywać.

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-02-11Od ponad miesiąca mamy w domu dwie kotki adopciaki, jedna zwykła polska ruda, druga kotka syberyjska, obie są wysterylizowane i suczkę która jest u nas 0d 5 lat, a problem w tym, że od jakiegoś czasu ruda kotka siusia nam w pokoju na dywan, ma kuwetę w łazience do której tez chodzi załatwiać swoje potrzeby. To siusianie dla nas jest sporym problemem bo dywan to gruby kożuch wełniany, co możemy zrobić by ruda Kicia przestała nam siusiać? Pomocy!
gość serwisu

Zawsze w przypadku posikujących kotów należy wykonać podstawowe badania, żeby ustalić czy nie mamy do czynienia z chorym kotem, którego musimy leczyć. Jeśli zdrowotnie jest ok to znaczy, że ruda kotka przeżywa jakiś stres. Przyczyną stresu mogą być relacje między kotkami lub między nią a psem, przyczyna może leżeć w środowisku – coś ją stresuje w tym domu, przyczyną może być również zmiana, jaka ją dotknęła. Dlatego bez szczegółów i bez obejrzenia kota trudno mi wyrokować. Zawsze należy również czyścić kuwety na bieżąco, a nie raz na kilka dni, a w przypadku dwóch kotów należy im zapewnić przynajmniej 2 lub 3 kuwety i to w różnych częściach mieszkania. Może Pani suplementować kotkę preparatami podnoszącymi nastrój (np. Zylkene) i relaksować ją zabawą imitującą polowanie. Musicie Państwo również regularnie czyścić posikanie miejsca, no. Preparatami zawierającymi efektywne mikroorganizmy, a jeśli to nie pomoże pozostaje zaprosić behawiorystę, który na miejscu ustali przyczynę tego zachowania i zaproponuje rozwoiązanie.

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-02-04Mam kotkę adoptowaną w wieku 4 miesięcy. Nie znam jej przeszłości, bo jest to sierota znaleziona przy drodze przy martwej matce. Jest z nami już od ponad roku, ale odkąd zmieniliśmy miejsce zamieszkania zauważyłam u niej agresywne zachowania. Kilka razy zdarzyło jej się skoczyć mi z pazurkami do twarzy kiedy spalam. Z reguły zignorowanie jej i przykrycie twarzy kołdrą pomagało. Uważam, że była to jedynie potrzeba zwrócenia na siebie uwagi. Jednak ostatnio zauważyliśmy, że jest bardzo wyczulona na krzyk.Dzisiaj podczas "wygłupów" między mną a bratem kotka rzuciła mu się do twarzy i dosyć mocno go podrapała. Była w dość dalekiej odległości od mojego brata i nie mogła czuć się zagrożona. Po prostu pobiegła do niego i go 'zaatakowała'. I wiem, że jedenastolatek jest już na tyle rozumny, że powinien rozumieć, że nie powinien zachowywać się głośno i nieobliczalnie w towarzystwie kota, jednak takie zachowanie wydaje się niebezpieczne dla domowników i gości.
gość serwisu

oty źle znoszą zmiany. Państwa kotka najprawdopodobniej niestety nie poradziła sobie z utratą dotychczasowego terytorium (a to dla kota BARDZO ważna sprawa) i jej emocje uległy rozchwianiu. Pojawiła się najprawdopodobniej irytacja i  być może obawa, które doprowadziły do wzrostu agresji i obniżenia progu reakcji. Mówiąc potocznie, to co zdrowemu kotu (lub człowiekowi) jest obojętne u niej budzi nadmierną reakcję. W związku z tym, głośne, gwałtowne zachowanie dzieci mogło ją przerazić do tego stopnia, że w jedyny znany sobie sposób, postanowiła je przerwać. Proponuję jak najszybciej zacząć podawać kotce suplementy diety Zylkene i/lub Relaxer Kot (jeden i drugi smaczne dla kotów, nie trzeba podawać na siłę). One pomogą jej dojść do równowagi. Terapię powinni Państwo kontynuować przez około dwa miesiące, ponieważ te preparaty nie działają natychmiastowo, efekty przychodzą czasem dopiero po dwóch, trzech tygodniach stosowania. Powinniście Państwo zapewnić kotce spokojne miejsce wypoczynku, możliwie w ustronnym miejscu, gdzie nie będzie brać udziału w zabawach dzieci. Kotka powinna natomiast, kilka razy dziennie przeprowadzić udane polowanie, czyli bawić się zabawkami lub zwykłym sznureczkiem z papierkiem, tak jakby polowała na zdobycz (opis zabawy łowieckiej w starszych postach). Ważne by zabawy te były krótkie, częste i kończyły się sukcesem, czyli schwyceniem zdobyczy.

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-02-04Mieszkam na wsi i mam trzy koty,do tej pory wypuszczałem je na dwór codziennie po południu na dwie, trzy godziny, czasami na dłużej, jednak mam dosyć zamartwiania się za każdym razem czy wrócą i postanowiłem ich więcej nie wypuszczać, mieszkam przy ulicy i straciłem już trzy koty, zostały potrącone bądź rozjechane. Proszę mi podpowiedzieć, jak w miarę łagodnie przejść przez etap oduczenia moich pupili od wychodzenia i czy jest to dobry pomysł?
gość serwisu

To zawsze jest dylemat, czy wypuścić kota i wtedy będzie miał szczęśliwe, lecz krótkie życie, czy nie wypuszczać i mieć go pod kontrolą, a wtedy może przeżywać frustrację. Ja jestem zwolenniczką kontrolowania naszych pupili i nienarażania ich na wypadki komunikacyjne. Możemy to robić ucząc je chodzenia na smyczy, ale to trudne w przypadku dorosłych kotów, lub budując im wolierę, jeśli mamy na to warunki. Duża, bezpieczna woliera powinna rozwiązać problem, będzie miał Pan koty pod kontrolą, a one nie utracą całkowicie przyjemności z przebywania poza domem. Oprócz tego musi Pan również zadbać o uczynienie domu bardziej atrakcyjnym. Można to robić przez osiatkowanie okien lub balkonu, dodanie półek, gdzie koty mogą wchodzić, obserwować otoczenie i odpoczywać, przez przynoszenie do domu kartonów, które zawsze są atrakcyjne dla kotów i przez zachęcanie ich do imitacji polowania, czyli zabawy łowieckiej, którą opisywałam w wielu wcześniejszych postach. Częste lecz krótkie zabawy uczynią dom ciekawym dla nich miejscem, koty będą czekać na swoją porcję zabawy. Na okres przejściowy może Pan również pomyśleć o jakimś suplemencie diety, który pomoże im przetrwać ten okres (krople Bacha, Zylkene czy Relaxer Vet Plus).

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-02-01Posiadam kota wiek 5 miesięcy dodam że jest kotem nie wychodzącym :) jest uroczy i kochany ale zauważyłam że już próbuje znaczyć teraz czyli podnosi ogonek i wymachuje pupą na nowe miejsca :( On jest ślicznym i rasowym kotkiem i z tego powodu nie chciałabym go kastrować ponieważ wiąże z nim plany. Czy są może jakieś inne sposoby żeby go od tego oduczyć? Wiem że taka jest jego natura ale może dało by się coś zrobić aby uniknąć kastracji?
monika2702

Niewiele można tutaj poradzić. To faktycznie naturalny instynkt. Proszę zapewnić kotu kilka urozmaiconych powierzchni do drapania, ono pełni podobną funkcję, czyli znakowania terenu. Proszę również unikać intensywnych zapachów. Wszelkie A-psiki, odświeżacze powietrza, płyny zapachowe i neutralizatory zapachów mogą jeszcze nasilić problem.

 

2017-01-30Mam od niedawna sliczna 8 miesieczna kotke rasy sphinx . Mieszkam w stanach ale kotke kupiłam w Polsce z prawem wystawowo hodowlanym. W Polsce zdobyla 2 medale . Chialabym również isc tu z nia na taka wystawe ale nie wiem jak mam do tego się zabrać . Czy mogę uzyskac jakakolwiek porade z waszej strony? Dodam ze kotke zapisałam już w klubie TICA
gość serwisu

Prosimy zwrócić się z pytaniami do organizacji, która będzie organizowała wystawę.

2017-01-24Od 3 tygodni mamy kotkę ze schroniska, kotka ma ok 4,5 miesiąca. Ponieważ jest to nasz pierwszy kot w życiu, mamy kilka pytań: - jak przestawić kota na tryb dzienny? Kotka przesypia praktycznie cały dzień a jest bardzo aktywna w nocy. Z tego powodu musimy zamykać ją na noc w przedpokoju, gdzie ma legowisko, kocie zabawki, jedzenie i picie, gdyż inaczej kotka tak hałasuje w nocy, że nie można spać. Dodam, że połowę dnia nie ma nas w domu. - kotce brzydko pachnie z pyszczka, a raczej z żołądka (brzydki zapach szczególnie czuć intensywnie gdy ziewa). Możliwe przyczyny? Kotka dostaje suchą karmę, ostatnio także mokrą karmę, ponadto wypija trochę mleka, dostaję trochę jogurtu naturalnego, ponadto gotowany drób. - no i ostatnie pytanie właśnie odnośnie diety: kotce chyba obrzydła już ta dieta, chętnie pije mleko i lubi jogurt ale nie chcemy przesadzać z nabiałem ze względu na laktozę. propozycje zmiany. Czy można podawać wieprzowinę?
gość serwisu

Brzydki zapach z pyszczka może być spowodowany kamieniem nazębnym lub, co jest już większym problemem, stanem chorobowym jamy usnej lub przewodu pokarmowego. O tym powinien wypowiedzieć się weterynarz. Jeśli chodzi o dietę, to w żadnym wypadku kot nie powinien jeść wieprzowiny. Może ona zawierać śmiertelnie niebezpieczny dla tych zwierząt wirus (który jest całkowicie niegroźny dla ludzi, i mięsa w związku z tym nie bada się pod jego kątem). Myślę, że jakaś dobra sucha i mokra karma to podstawa zbilansowanej diety. Ważne by nie zmieniać jedzenia, ponieważ można doprowadzić do problemów gastrycznych (biegunka). Różne są też opinie na temat kurczaka. Jeśli jedząc to co do tej pory, kotka załatwia się prawidłowo, to nawet jogurt czy odrobina mleka nie jest wielkim wykroczeniem. Mleko faktycznie u niektórych kotów może powodować biegunki, znam jednak wiele tych zwierząt, które dobrze je tolerują i opiekunowie od czasu do czasu podają mleko swoim pupilom. Jak Państwo sami zauważyli długo niema Was w domu i to naturalne że kotka śpi w tym czasie. Proponuję zacząć się z nią bawić jak tylko wrócicie do domu. Kilka sesji zabawy łowieckiej powinno zagospodarować jej potencjał (opis w starszych postach). Same zabawki nie wystarczą! To Państwo powinniście wciągać kotkę do zabawy, pozwalać jej schwycić zdobycz i stymulować ją do akcji. To młody kot i niespełnienie tej podstawowej potrzeby zapewne działa na nią frustrująco. Zabawę (nawet bardzo krótką) możecie Państwo zaoferować kotce nawet przed wyjściem do pracy.

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-01-22Mam pytanie dotyczące zachowania naszej małej kotki. Może ktoś z Was rownież zmaga się z podobnym problemem? chodzi o uciążliwe i bardzo niebezpieczne dla niej przegryzanie kabli...wszystkich, wszędzie!!!! zabezpieczyliśmy tyle ile się dało, ale jest bardzo sprytna i wyszuka je wszędzie. Ładowarki kupujemy średnio raz w tyg bo uwielbia je najbardziej! Co możemy zrobić, czym to jest spowodowane? (mała ma pół roku, od 3 miesiąca życia jest z nami, nie jest jeszcze sterylizowana).
gość serwisu

Niełatwo w prosty sposób wytłumaczyć skąd bierze się takie zachowanie. Może ono być strategią obliczoną na zwrócenie na siebie uwagi lub jakąś formą manifestacji frustracji czy pobudzenia. Niestety tą drogą trudno o trafną diagnozę, ale proszę spróbować urozmaicić rutynę dnia poprzez wprowadzenie kilku krótkich sesji zabawy łowieckiej, wprowadzić urozmaicone zabawki, tak by kotka się nie nudziła. Jeśli zachowanie to wynika z nudy powinno pomóc. Pytania na które nie znam odpowiedzi to ilość godzin które kotka spędza w samotności oraz szczegóły z wczesnych tygodni jej  życia. Tutaj mogą kryć się podpowiedzi pomocne w postawieniu dobrej diagnozy i być może wprowadzeniu suplementacji diety (Zylkene, Relaxer Wet Kot) która podniesie nastrój zwierzęcia. Państwo powinni zadbać o to by wszelkie kable były dla niej niedostępne. Można je osłaniać na przykład kartonami lub plastikowymi tunelami.

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE

2017-01-14Mialam 3 koty, mama i 2 synow, jeden z nich ostatnio nagle odszedl-zmarl w ciagu kilku godzin, drugi kot, syn mojej kotki od dnia smierci brata stal sie jeszcze bardziej zazdrosny i zaborczy jesli chodzi o moja osobe - zawsze byl ale teraz to sie nasililo i nagle zaczal mnie gryzc, ale nie jest to gryzienie w formie agresji,ale tak jakby chcial zebym zwracala na niego uwage non stop, mam go glaskac, miziac, obiema rekoma a nie jedna, mam poswiecac uwage tylko jemu a jesli nie robie tego jak on chce zaczyna mnie podgryzac po rekach, lydkach... wczesniej tego nie robil, z jednej strony okazuje ogromna milosc przywiazanie i oddanie a z drugiej gryzie mnie , czasami mam wrazenie ze jest to jakas forma okazania jego milosci lize mnie tuli sie iw tym samym momencie gryzie, chce byc jak najblizej mnie ale albo gryzie mnie z milosci albo jest czasami forma jakiegos ukarania mnie ze nie glaszcze go jak nalezy?? to zaczelo sie po smierci jego brata
gość serwisu

W przypadku kotów które łączy silna więź, utrata towarzysza częto wywołuje stres. To co robi Pani kot, to nic innego jak próba poradzenia sobie z niedobrymi emocjami jakie pojawiły się po śmierci brata. Kot szuka uspokojenia w kontakcie i pieszczotach, ale ponieważ te go nie uspokajają, budzi się rozdrażnienie i agresja. Proszę wprowadzic do rutyny dnia kilka krótkich zabaw łowieckich zakończonych sukacesem(opis w starszych postach). To bardzo ważne by każdy kot codziennie mógł realizować potrzeby łowieckie. Sesje powinny trwać kilka minut ale odbywać się dość często, 5-10 razy dziennie. Może Pani również wspomagać terapię suplementami diety podnoszącymi nastrój i działającymi przeciwlękowo np.Zylkene, Relaxer Wet Plus, Relaxer Kot. Kilkutygodniowa terapia na pewno pomoże.

Beata Leszczyńska, behawiorysta zwierzęcy COAPE