12-latek dla zabawy zamęczył kota


12-latek znęcał się nad kotem i doprowadził do jego śmierci. Takie są pierwsze ustalenia policjantów z Kraśnika na Lubelszczyźnie. Policję zawiadomiła właścicielka zwierzaka, która sama znalazła sprawcę.

12-latek znęcał się nad kotem i doprowadził do jego śmierci. Takie są pierwsze ustalenia policjantów z Kraśnika na Lubelszczyźnie. Policję zawiadomiła właścicielka zwierzaka, która sama znalazła sprawcę.

Wiadomo, że nastolatek na oczach innych dzieci znęcał się nad kotem na jednym z parkingów. Rówieśnicy prosili, by tego nie robił, ale ich nie posłuchał. Zwierzę nie żyje , a przyczyny śmierci zbadają weterynarze. Materiały w sprawie 12-latka policja przekaże do sądu dla nieletnich.

To nie jedyny przykład przemocy wobec zwierząt. Policjanci z Lublina zatrzymali 51-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzut uśmiercenia psa. Policją zawiadomiła kobieta, która widziała jak właściciel udał się ze swoim czworonogiem w zarośla przy Alei Spółdzielczości Pracy. Zaniepokoiło ją, że zabrał ze sobą siekierę i szpadel. Policjanci pojechali na miejsce; znaleźli mężczyznę, który w ychodził z krzaków, ale już bez psa. Z kieszeni wystawała mu smycz i obroża.
 

Tłumaczył policji, że rok temu wziął psa ze schroniska. Zwierzę we wtorek miało wrócić do domu z licznymi obrażeniami. Dlatego poszedł z nim w zarośla, by pies tam skonał, a potem go zakopał. Za złamanie przepisów ustawy o ochronie zwierząt, jeśli to się potwierdzi, 51-latkowi może grozić do roku więzienia.

Policjanci apelują i przypominają – znęcanie się nad zwierzętami to przestępstwo.

Źródło informacji: TokFm