14 sposobów w jaki możesz pomóc kotom wolno żyjącym


Pozwól kotom wolno żyjącym żyć bezpiecznie na ulicach, parkingach i w piwnicach, które traktują jak swoje domy. Jak jeszcze możesz pomóc?

Jeśli nie chcesz pomagać, to przynajmniej nie przeszkadzaj tym, którzy pomagają.

1. Nie dopuszczaj do nadmiernego rozmnażania

Sterylizacja i kastracja kotów wolno żyjących to najbardziej humanitarny i efektywny sposób ograniczenia liczby bezdomnych zwierząt.

2. Pozwól kotom wolno żyjącym żyć bezpiecznie na ulicach, parkingach i w piwnicach, które traktują jako swoje domy.

Czują się tam bezpiecznie.

3. Pomóż innym pomagać kotom.

W każdej społeczności są osoby, którym los bezdomnych zwierząt nie jest obojętny. Spróbuj dotrzeć do nich. Przyda im się pomoc.

4. Jeśli nie chcesz pomagać, to przynajmniej nie przeszkadzaj.

5. Zadbaj o to, aby koty miały bezpieczne, ciepłe i suche schronienie, dostęp do wody oraz posiłek.

6. Koty nie są w stanie samodzielnie znaleźć w mieście pożywienia. Należy je dokarmiać.

Zachowaj czystość i zawsze sprzątaj po karmieniu. Dzięki temu mieszkańcy domów, w których zamieszkują koty, nie będą mieli powodów do narzekań.

Zapewnij im bezpieczne wejście i wyjście do pomieszczenia, w którym mieszkają. Możesz zamontować specjalne okienko uchylne. Staraj się uzgodnić to z administracją domu.

6. Możesz zbudować dla nich specjalnie ocieplone budki, ze styropianu lub drewna.

Pamiętaj jednak o tym, aby postawić je w bezpiecznych dla kotów miejscach, zacisznych, z dala od ruchliwych i głośnych ulic, parkingów i placów zabaw.

7. Pomóż kotom wolno żyjącym przetrwać zimę.

Mróz, lodowaty wiatr i opady śniegu to dla nich prawdziwy dramat. Trudności w zdobyciu pożywienia oraz brak schronienia sprawiają, że koty stają się bezradne, chorują i głodują. Wszystko to powoduje, że wiele z nich po prostu umiera.

kot idzie po śniegu zimą
fot. pixabay

8. Dokarmiaj je, otwieraj piwniczne okna, pozwalając schronić się przed mrozem.

9. Wyprowadzaj psa na spacer na smyczy.

Do klinik trafia wiele kotów, które zostały bardzo poważnie pogryzione przez psy.

10. Na naszych podwórkach jest miejsce dla wszystkich zwierząt.

11. Daj szansę kotom na nowe, szczęśliwe życie – adoptuj i zachęcaj innych do świadomej adopcji.

12. Możesz zaangażować swój czas.

 

źródło: http://www.kocialandia.pl/koty/koty-wolno-zyjace/

My dopiszemy jeszcze dwa punkty:

13. Nie wyłapuj kotów wolno żyjących i nie zawoź ich do schroniska.

Koty podwórkowe są zwierzętami zdziczałymi, nie nadają się do adopcji, a w zamknięciu po prostu chorują i umierają ze strachu i stresu. Mają prawo do wolnego życia, otoczone opieką. Obok człowieka, ale nie w zamknięciu.

kociak wygląda z budynku
fot. pixabay

14. Nie zabieraj przedwcześnie małych kociąt.

Do 3 miesiąca życia trwa proces socjalizacji, gdy maluchy uczą się od matki wszystkiego tego, co każdy kot wiedzieć powinien, w tym życia wśród innych kotów. Z drugiej strony proces oswajania potomstwa kotek wolno żyjących jest najbardziej efektywny, póki małe nie skończą 3 miesiąca życia. Dlatego rozwiązaniem jest kompromis – zabieranie kociąt, gdy są już samodzielne, ale jeszcze mają szansę na oswojenie z człowiekiem. Nie wcześniej niż przed 6 tygodniem życia.

To, że widzisz niesamodzielnego maluszka samego, nie znaczy że porzuciła go matka – kotka mogła iść zdobyć posiłek lub ukryła się ze strachu przed Tobą.