5 rzeczy w domu, które kot może ci zniszczyć, i co z tym zrobić


Kot może ci zniszczyć w domu naprawdę wiele rzeczy! Co zrobić, by straty przy domowym mruczku były jak najmniejsze?

Niektóre domowe mruczki grzecznie leżą na kanapie, przechadzają się spokojnie po podłodze i bawią się tylko swoimi zabawkami. Jednak nie wszystkie takie są! Część kotów to bardzo aktywne łobuziaki, które skaczą po meblach, otwierają szafki, kradną skarpety… Co twój kot może ci zniszczyć, dlaczego to robi i jak możesz temu zapobiec?

1. Co kot może ci zniszczyć? Zasłony!

Uwielbiający wspinać się pod sufit kot wykorzysta każdy sposób, by znaleźć się jak najwyżej. Wspinanie się po zasłonach i firankach to jeden z nich! Mruczek bez trudu wdrapie się po nich na karnisz, z którego będzie mógł bacznie obserwować cały salon. Jednak takich kocich pomysłów zasłony z pewnością nie przetrwają… Jak temu zaradzić?

Jeśli twój kot ma skłonność do wspinania się po zasłonach i firankach, możesz odwieść go od tego, proponując mu inną, mniej niszczycielską drogę pod sufit. W tym celu możesz skonstruować w domu kocią autostradę, czyli specjalne półki, drabinki i platformy, które umożliwią kotu wspinanie się i zapewnią doskonały punkt obserwacyjny.

2. Co kot może podrapać? Meble!

Sprute oparcia kanapy, zmasakrowane nogi od stołu i podziurawiona pazurami skóra na fotelu nie każdemu kociarzowi przypadną do gustu. Musimy jednak pamiętać, że drapanie przeróżnych powierzchni jest instynktownym zachowaniem kota, którego nie da się tego oduczyć! Jak w takim razie zachować meble w dobrym stanie, jeśli mieszka z nami mruczek?

Najlepszym rozwiązaniem, które uratuje twoje meble przed kocimi szponami, jest zapewnienie zwierzakowi innych rzeczy przeznaczonych do drapania. Podstawowym wyposażeniem każdego kociego domu powinien być więc drapak – w formie słupka, kartonowej maty, drzewka… Jeśli odpowiednio dobierzesz ten sprzęt do potrzeb i upodobań swojego pupila, to właśnie na nim zwierzak skupi swoje niszczycielskie zapędy.

3. Co musisz przy kocie wymienić? Dywan!

W kocim domu dywan nie ma łatwego życia. Kłaczki wypadające z futra, kłaczki zwymiotowane, plamy po moczu i powbijany we włókna żwirek to dla kociarzy codzienność. Problem z utrzymaniem dywanu w dobrym stanie mają szczególnie opiekunowie lubujący się w dywanach długowłosych i wykonanych z naturalnego materiału, z których zabrudzenia nie schodzą łatwo… Jak sprawić, by dywan nie zmienił się w brudną, poplamioną szmatę?

Jeśli twój kot załatwia się na dywan, zamiast do kuwety, powinieneś jak najszybciej zainteresować się jego zdrowiem – zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Pozwoli to skutecznie wyeliminować przyczynę zasikanego dywanu. Kotom długowłosym, zwracającym często połknięte podczas mycia się kłaczki, podawaj regularnie pastę odkłaczającą, która zmniejszy ilość kocich „zwrotek”. Wielki, puchaty dywan możesz także zastąpić kilkoma płaskimi, łatwymi do wyprania matami, w które nie będzie wbijał się wyniesiony z kuwety żwirek. Pamiętaj też, by każdą plamę po moczu lub wymiotach natychmiast usuwać za pomocą antybakteryjnych środków!

4. Co kot może ci zniszczyć? Kwiatki!

Większość domowych mruczków to urodzeni ogrodnicy. Uwielbiają kopać w doniczkach, dbać o żyzność ziemi, a nawet obgryzać liście, by nabrały ładniejszego kształtu. Opiekunowie mruczków muszą jednak pamiętać, że wiele domowych roślin to dla kotów śmiertelna trucizna! Czy da się pogodzić obecność zwierzaka z miłością do kwiatków?

Mając kota, najbezpieczniej byłoby całkowicie pozbyć się roślin – a przynajmniej tych, które są dla mruczka trujące. Jednak nie każdy gotowy jest na taki krok. Doniczki z roślinami możemy zabezpieczyć, zamykając je w akwarium lub specjalnej, przeszklonej szafce albo układając wokół nich nieprzyjemnie pachnące dla kota cytrusy. Zwierzakowi możemy także zaproponować obgryzanie bezpiecznej, przeznaczonej do tego kociej trawy.

5. Co może wpaść w kocie łapki? Bibeloty z półek!

Zrzucanie mniejszych lub większych przedmiotów z półek, stołu czy parapetu to dla kocich łobuzów ulubione zajęcie, które niestety generuje ogromne straty. Pół biedy jeszcze, kiedy kociej łapie ulegnie porcelanowa ozdoba za kilkanaście złotych… Niestety w następnej kolejności śmiertelny upadek może zaliczyć twój telefon, zegarek albo okulary. Co zrobić, by kot tak nie robił?

Odpowiednia dawka zabawy może odwieść mruczka od szukania dodatkowych wrażeń w postaci spadających z półek przedmiotów lub prób zwrócenia na siebie w ten sposób uwagi. Jednak niektóre koty nie potrafią oprzeć się bibelotom stojącym na półkach. Dlatego mając w domu ciekawskiego czworonoga, powinniśmy pilnować, by nic cennego nie znalazło się na skraju stołu lub parapetu! A niektóre półki warto zostawić po prostu puste, by kociak mógł się na nich wygodnie wyciągnąć i z góry obserwować otoczenie.

Autor: Aleksandra Prochocka
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments