Albert Dubout – koci rysownik


Jego nazwisko może niewiele mówi, ale jego charakterystyczne satyryczne rysunki z kotami z pewnością większość z Was widziała. O ile sam autor grafik zmarł w 1976r., o tyle jego koty są nieśmiertelne, przewijają się w setkach wzorów użytkowych.

Jego nazwisko może niewiele mówi, ale jego charakterystyczne satyryczne rysunki z kotami z pewnością większość z Was widziała. O ile sam autor grafik zmarł w 1976r., o tyle jego koty są nieśmiertelne, przewijają się w setkach wzorów użytkowych.

Francuski artysta był przede wszystkim ilustratorem. W latach 60 XXw. zilustrował pewną książkę o kotach, i to właśnie rysunki z owej książki stały się bardziej znane od samej powieści. Mowa o "Wejściu kotów"  Docteur’a F. Mery.

Kocie figurki, talerze, dzbanki, tabliczki, tace, kubki i – mnóstwo mnóstwo innych przedmiotów. Obok przedstawiamy kilka z nich.

Zgadnijcie, który z tych rysunków Albert nazwał "Trzecie oko". To się nazywa satyra na kota.

 

zdjęcia pochodzą z Péché Mignon