Alergia na koty – groźna czy nie?


Jedni naukowcy twierdzą, iż obecność kota lub psa chroni przed astmą i alergią, i dobrze, by w domu z dzieckiem był zwierzak, inni odradzają.

Alergia na koty – temat rzeka. Kontrowersyjny. Jedni naukowcy twierdzą, iż obecność kota lub psa chroni przed astmą i alergią, i dobrze, by w domu z dzieckiem był zwierzak, inni odradzają. Kocie alergeny stwierdza się nawet w miejscach, gdzie kotów nie ma.

Alergia na koty jest dwa razy częściej spotykana niż na psy, mimo że to psy zazwyczaj trzymamy w domu. W dodatku alergia jest bardziej uciążliwa, a alergeny dłużej utrzymują się w powietrzu – informuje MyHealthyNewsDaily.

Według danych American College of Allergy, Asthma and Immunology około 10 proc. ludzi cierpi z powodu alergii na zwierzęta domowe. Alergie na koty są 2 razy częściej spotykane niż na psy. Jedno na siedem dzieci w wieku 6-18 lat jest uczulone na koty. Powszechnie mówi się, że jest to alergia na kocią sierść. W rzeczywistości alergenem są białka o nazwie Fel d1, produkowane przez gruczoły łojowe w skórze raz ślinę, które kot zostawia na sierści myjąc się. Najczęstsze reakcje alergiczne to alergiczny nieżyt nosa, astma i zapalenie spojówek.

Immunolog prof. Mark Larché z Uniwersytetu w Ontario uważa, że ze to ze względu na mały rozmiar alergenów alergia na koty jest bardziej powszechna i uciążliwa niż na psy. Cząsteczki naskórka kota są bardzo małe – około 10 razy mniejsze od alergenu roztoczy – dlatego łatwo unoszą się w powietrzu. Są też lepkie, więc mogą być przenoszone na skórze i ubraniu z miejsca na miejsce. Dzięki tym właściwościom obecność kocich alergenów stwierdza się nawet w miejscach, gdzie nie ma kotów.

Nie wszystkie koty jednakowo silnie alergizują. Mniej uczulające są te z białą sierścią. Rasy kotów stosunkowo mało alergizujące to: kot syberyjski, comish rex, devon rex, sfinks doński i kanadyjski. „Koty (kocury), szczególnie wysterylizowane, produkują więcej białka Fel d1, niż kotki. To zależy od testosteronu” – powiedział Andrew Kim, alergolog z Allergy and Asthma Centers of Fredricksburg and Fairfax, w amerykańskim stanie Virginia.

Istnieją działania, które można podjąć w celu zmniejszenia skutków alergii. Unikanie kontaktu z kotami wydaje się najlepszym rozwiązaniem (jednak ponieważ alergeny są też w miejscach, gdzie kotów nie ma, nie wydaje się to sensowne). Zdaniem doktora Kim nawet pozbycie się z domu kota nie zawsze pomaga, ponieważ alergeny mogą pozostać w pomieszczeniu nawet sześć miesięcy. Dla tych, którzy nie mogą uniknąć kontaktu z sierścią kota pojawiły się zastrzyki. Zdaniem alergologów podawanie małych dawek alergenu może pomóc w budowaniu tolerancji immunologicznej. „Zastrzyki są podawane raz w tygodniu, przez okres sześciu miesięcy, by zmniejszyć reakcje alergiczne. Następnie przez trzy do pięciu lat podaje się comiesięczne zastrzyki, w celu osiągnięcia pełnej skuteczności” – informuje dr Jackie Eghrari-Sabet z Family Allergy and Asthma Care in Gaithersburg.

Jak na razie nie ma skutecznego działania, które zapobiegałoby powstaniu alergii na zwierzęta domowe. Profesor Larché prowadzi badania nad szczepionką, która mogłaby ustrzec przed alergią na koty.

źródło: PAP – nauka w Polsce