Amor – owoc lwiej miłości


W warszawskim ogrodzie zoologicznym przyszło na świat małe lwiątko o wdzięcznym imieniu Amorek.

W warszawskim ogrodzie zoologicznym przyszło na świat małe lwiątko o wdzięcznym imieniu Amorek.

Kociak urodził się w niedzielę 22 lutego. Jest jednym z trzech potomków Rosy i Dukata. – Niestety dla Rosy to był dość ciężki poród. Lwica przez dwa dni dochodziła do siebie i wybudzała z narkozy. Przez ten czas pracownicy zoo musieli opiekować się Amorkiem. – Karmiliśmy go, co trzy godziny mlekiem dla szczeniąt  – opowiada Maria Krakowiak szefowa działu zwierząt drapieżnych.

W środę opiekę nam małym przejęła matka. Niestety, Rosie rozeszły się szwy poporodowe i znów trzeba było rozdzielić zwierzęta. Amor ponownie przeszedł na butelkę. Obecnie Rosa czuje się dobrze, opiekuje się małym i karmi go. Lwiątko przez niestabilny stan matki straciło trochę na wadzę. Lwicy na razie nie brakuje pokarmu, gdyby jednak waga malucha spadała, będzie trzeba znowu dokarmiać Amorka.

Mały kociak waży obecnie 2 kilogramy czuje się dobrze i rozwija prawidłowo.