Ta mała kotka miała dużo szczęścia! Wszystko dzięki mężczyźnie, który nie wierzy w przesądy


Appleseed to malutka czarna kotka, która przebiegła przez ruchliwą drogę. Kiedy Holly postanowiła się nią zaopiekować, kicia wspięła się na jej ramię. Ale wcześniej był jeszcze pewien mężczyzna...

Na szczęście dla pewnego mężczyzny przesądy o czarnych kotach nie mają znaczenia. Nie uznał on bowiem, że malutki kotek, który wybiegł na ruchliwą drogę i przebiegł przed jego samochodem, mógłby przynieść mu pecha. Co więcej, mężczyzna zatrzymał się i zabrał zgubę z jezdni. Poznaj historię Appleseed – czarnego słodkiego kociaka.

Poszukiwanie wykwalifikowanej opieki

Z racji tego, że czarny kotek był bardzo młodziutki, wymagał wykwalifikowanej opieki. Mężczyzna nie mógł mu jej zapewnić. Dlatego za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowił jak najszybciej znaleźć dla małej kotki opiekę. Na post z lokalnej grupy natknęła się Holly Brookhouser – miłośniczka i ratowniczka zwierząt. Kobieta od razu wiedziała, że musi pomóc temu maluszkowi.

Kobieta skontaktowała się z mężczyzną i zapewniła, że zaopiekuje się czarnym kotkiem do momentu, aż nie będzie on gotowy do adopcji.

View this post on Instagram

Today marks Marcelo’s second year home!❤️❤️❤️❤️ While shopping for groceries for tonight’s party (and scrolling fb😏) I saw a picture of this tiny fluff ball😻 The finder had just witnessed it running into a major road, then under his car so he stopped, grabbed it and rushed home and posted it for free. When I’m “laying low” I usually tag rescues they should go through instead of just giving away. But rescues can’t help if they don’t have fosters and I figured we’d commemorate this day by saving this baby! Marcelo thought real hard for a good name and came up with Appleseed🥰 Appleseed devoured her food and is settling in now. Here’s hoping for illness free next few weeks while she continues growing and eventually is ready for adoption!

A post shared by 🐶🐶🐶🐱🐱🐱🐰🦔 (@pawsofoz) on

Appleseed, czyli nasiono jabłoni

Okazało się, że kicia miała zaledwie około 5-6 tygodni, a kiedy Holly po nią przyjechała, ta od razu wspięła się na jej ramię.

Kotek zwinął się i spał na moim ramieniu przez całą drogę do domu – wspomina Holly Brookhouser.

Kobieta przyjechała po kotka wraz ze swoim adoptowanym synem, który nie krył radości, że będzie mógł pomóc zwierzęciu. Chłopiec wymyślił też imię dla nowej towarzyszki – Appleseed. Kobieta wraz z synem przygotowali dla kotka miejsce, a także zapewnili mu opiekę medyczną.

Na początku, kiedy kotka słyszała różne dźwięki, od razu się chowała. Z czasem coraz bardziej się otwierała. Z racji tego, że kicia jest w domu jedynym maluchem, zapewniłam jej z synem miejsce w kuchni, gdzie może czuć się bezpiecznie, a przy okazji nie jest samotna, ponieważ nas widzi – powiedziała Holly.

Holly opiekuje się jeszcze trzema psami, trzema dorosłymi kotami, a także jeżem i królikiem. Wszystkie zwierzęta zostały przez nią uratowane. Jak tylko Appleseed będzie gotowa, pójdzie do nowego domu. Kotką chce się zaopiekować siostra Holly.

źródło: www.lovemeow.com | zdjęcie główne: www.instagram.com/pawsofoz/?hl=pl

Autor: Magdalena Olesińska