Atchoum – w tym zwierzaku zakochał się cały świat

Jest jedyny w swoim rodzaju. Kot, sowa, pies, a może Gremlin? Kim właściwie jest Atchoum?

Gdy jego zdjęcia trafiły do mediów społecznościowych, internauci wpadli w amok. To było szaleństwo. Udostępniano fotki jak świat długi i szeroki, z pytaniem – przedstawiają kota czy psa? Istota zwana Atchoum przez wiele miesięcy rządziła internetem. Doczekał się własnej strony www, profilu na Instagramie i Facebooku.

Kim właściwie jest Atchoum?

Urodził się 10 maja 2014 roku. Wbrew mylącemu wyglądowi – naprawdę jest kotem. Rodowodowym persem. Jako mały kociak został podarowany lekarzowi weterynarii w Repentigny, Quebec w Kanadzie. Tam wypatrzyła go obecna mama, Nathalie, która pracowała w lecznicy jako groomer. Zabrała kociaka do domu na weekend i już nie oddała.

To była miłość od pierwszego wejrzenia – obustronna. Gwoli ścisłości: Nathalie nie ukradła kota, zapytała lekarza weterynarii, czy może go adoptować, ten się zgodził. I tak Atchoum zamieszkał z Nathalie, jej partnerem, dwójką dzieci i trójką kotów.

 Kot, pies czy… szalony naukowiec?

Szybko okazało się, że Atchoum jest inny. Cierpi na tzw. syndrom wilkołaka, który polega na zaburzeniu genetycznym, wskutek którego sierść rośnie jak szalona i nie zna umiaru. Równie szybko rosną jego pazury. Poza tym kot cieszy się świetnym zdrowiem. Ponieważ jest jedynym kotem, który cierpi na ten syndrom, nie wiadomo, co przyniesie przyszłość.

Niektórzy mówią, że moje „dzikie” futro i intensywnie bursztynowe oczy sprawiają, że wyglądam jak pies, sowa, szalony naukowiec, Gremlin, Lorax czy Grinch. Ale tak naprawdę to cieszę się, że jestem sobą – wyjaśnia oficjalna strona poświęcona Atchoum.

Atchoum jest ciekawym świata, aktywnym zwierzakiem. Szczególnie upodobał sobie maszynkę do lodów i wodę. Potrafi otwierać sobie sam drzwi do łazienki – nie jak pers (z całym szacunkiem dla persów). Preferuje nowoczesne zabawki – godzinami może oglądać filmy przyrodnicze albo grać w kocie gry na iPadzie.

Atchoum pers z syndromem wilkołaka
fot. Facebook

Najbliższe plany? Promocja kalendarza na 2018 rok i dalszy podbój świata.

A ty, patrząc na Atchoum, kogo widzisz – psa, kota czy może Gremlina? Swoją drogą ten „szalony naukowiec” jest niezwykle uroczy.

Autor: Joanna Nowakowska