Bezdomny kot codziennie czekał na swojego przyjaciela psa


O przyjaźni między psami i kotami pisaliśmy już wielokrotnie. Ale czy słyszeliście o przypadku, by dzięki przyjaźni z psem, uliczny kot znalazł kochający dom?

Taka historia przydarzyła się 3-miesięcznemu biało-czarnemu kociakowi, który urodził się na ulicy i całe swoje krótkie życie spędził pod gołym niebem. Wszystko zmieniło się, gdy spotkał niepozornego kundelka Diego.

Diego miał swój dom od dawna. I kochających opiekunów. Jakież było zdziwienie właścicieli, gdy pewnego dnia zobaczyli swojego psa bawiącego się radośnie z małym kociakiem. Kolejnego dnia – to samo. Każdego dnia ten sam obrazek. Diego od rana czekający pod drzwiami, by go wypuścić na dwór. Z drugiej strony drzwi, na dworze, kociak oczekujący wyjścia swojego szczekającego towarzysza zabaw.
Opiekunowie Diego odrobaczyli i zaszczepili kociaka. Wkrótce zdecydowali o przygarnięciu go na stałe. Bo kto mógłby się oprzeć sile takiej przyjaźni?
Teraz Diego i Boots są nierozłączni.
Historię opisali opiekunowie zwierzaków w jednym z serwisów społecznościowych.