Boczek dla kota – tak czy nie? Sprawdź, czy koty mogą jeść bekon!


Mały kawałek bekonu nie zaszkodzi i jest akceptowany jako okazjonalna przekąska. Bekon nie jest jednak zalecany jako codzienny posiłek dla kotów. Dlaczego?

Koty są bezwzględnymi drapieżnikami, co oznacza, że ​​muszą jeść mięso. Ich organizmy po prostu tego wymagają. A co z mięsem, takim jak bekon? Czy boczek jest odpowiednim daniem dla kota? Jeśli tak, to czy każdy rodzaj tego mięsa i w każdej formie jest dla niego dobry?

Boczek (nie) dla kota

Zanim odpowiemy na pytanie: „Czy koty mogą jeść bekon?”, zastanówmy się nad tym, czym on dokładnie jest. Boczek to część półtuszy wieprzowej. Nazywamy tak potrawy z niej wykonywane. To tkanka tłuszczowa przerośnięta mięśniami. Czy zatem koty mogą jeść bekon? Teoretycznie tak, bo to przecież mięso. Jednak w praktyce lepiej, aby go unikały. Dlaczego?

Kaloryczny i słony przysmak

Boczek jest pełen sodu, tłuszczu i kalorii, które nasze koty powinny otrzymywać w bardzo małych dawkach. Szczególnie te koty, które nie wychodzą z domu i siłą rzeczy mniej się ruszają. I bez tak wysoko kalorycznych przysmaków czasami trudno uchronić domowego mruczka od nadwagi. Koty niewychodzące potrzebują naprawdę starannego profilu żywieniowego, aby przeciwdziałać brakowi ruchu. A boczkowy tłuszcz jest szalenie niezdrowy i tuczący.

Dodatkowo na naszego zwierzaka niekorzystnie wpłynie duża ilość soli zawarta w tak przyrządzonej wieprzowinie. Jeden mały kawałeczek boczku może zawierać dziesięciokrotność dziennej dawki soli zalecanej do spożycia przez koty! Jedzenie jej w zbyt dużej ilości może prowadzić do następujących schorzeń u twojego zwierzaka:

  • wysokie ciśnienie krwi
  • otyłość
  • odwodnienie
  • zatkane naczynia krwionośne
  • zatrucie solą

Bekon z indyka

Alternatywą dla bekonu wieprzowego jest ten pochodzący z indyka. I choć teoretycznie stanowi on lepszy zamiennik, to również należy uważać na zawarte w nim duże ilości sodu i konserwantów potrzebnych do wytworzenia produktu.

Surowe mięso

Podawanie kotom surowego mięsa zawsze wywołuje wiele kontrowersji. Szczególnie mięsa wieprzowego. Jednak biorąc pod uwagę plusy i minusy, a także konkluzję wynikającą z tej dyskusji, stwierdzić należy, że każde surowe mięso, które oferujemy naszym mruczkom, musi być najwyższej jakości. Mięso wieprzowe natomiast warto dodatkowo poddać obróbce termicznej. Surowa wieprzowina może być nośnikiem wielu pasożytów. Tylko mięso z dobrego źródła będzie bezpieczne.

Boczek nie jest najodpowiedniejszym rodzajem mięsa dla kota. Zarówno surowy, gotowany, jak i smażony. Należy unikać go szczególnie u kotów niewychodzących, ze względu na jego wysoką kaloryczność. Jeśli jednak twój pupil wyjątkowo lubi tego rodzaju przysmaki, możesz go od czasu do czasu nimi poczęstować. Na przykład wtedy, gdy chcesz go nagrodzić lub podczas przemycania tabletek.

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array