Co mogę zrobić, by mój kot był miły? 5 ważnych rad


Jeśli zachowanie twojego kota jest dalekie od przyjaznego, wypróbuj te triki!

By kot był miły, niekiedy trzeba włożyć sporo wysiłku w jego wychowanie. Nie bez kozery mówi się, że jaki pan, taki kram. Jeśli twój mruczek nie należy do najmilszych kotów, nie trać nadziei. Postaraj się wprowadzić w życie choć jedną lub dwie z tych rad. Zmiany nie biorą się znikąd!

1. Po prostu bądź

By kot był miły, konieczne jest pobudzenie w nim zachowań społecznych. Nie da się tego dokonać, nie przebywając z pupilem. Kluczem do wychowania towarzyskiego mruczka jest spędzanie z nim dużej ilości czasu. Ucz go, że wszelkie interakcje z twojej strony są pozytywne i nie musi się ich obawiać, za to może odwzajemniać. Absolutnym minimum – choć nie powinno się mierzyć w ten sposób czasu z przyjacielem – są 2 sesje dziennie po 10-15 minut, podczas których spędzasz czas tylko ze swoim kotem. Zadbaj o to, by mruczek mógł się wyluzować i uspokoić. Poczucie bezpieczeństwa jest elementarną potrzebą kotów. Nie pozwól więc, by przeszkadzały wam przedmioty, osoby lub zwierzęta, których mruczek się obawia.

2. Dbaj o małe przyjemności

Koty, podobnie jak ludzie, uczą się poprzez doświadczenie. Wykorzystaj to, by odwrócić sytuacje negatywne, w których niepożądane zachowania kota mogłyby się uaktywnić. W potencjalnie stresowej sytuacji, np. podczas wizyty znajomych, podaj kotu smakołyk. Mała rzecz, a jednak potrafi rozładować nawet bardzo duże napięcie u kota.

3. Nawiązuj kontakt

Dobrze, aby mruczek czuł, że jesteś obok niego. Badania wykazały, że koty są w stanie rozpoznać głos swojego opiekuna, a to pomaga zbudować przywiązanie. Aby kot stał się miły, mów do niego spokojnie, miarowo, lekko podwyższonym głosem. Możesz komentować przygotowywanie jego posiłku, porządkowanie posłania, a nawet wychodzenie z domu. Nie pozostanie to bez wpływu na mruczka. Dzięki takiemu zachowaniu będzie czuł, że należy do twojej przestrzeni.

Czytaj też: Dlaczego kot ugniata?

4. Nagradzaj za uwagę

Czasem śmiejemy się, że jedyną pracą kota jest leżenie i bycie uroczym. Z nieśmiałymi lub nieprzyjaznymi mruczkami może tak właśnie być. Bardzo ważne jest, aby nagradzać każde ich społeczne – oczywiście pozytywne – zachowanie. Kiedy tylko kot otrze się o twoje nogi, wskoczy na kolana lub po prostu usiądzie obok ciebie, daj mu do zrozumienia, że postępuje dobrze. Nie szczędź mu wówczas swojej uwagi. Cokolwiek robisz, nagródź jego zainteresowanie chwilą wyjętą ze swojego czasu.

Czytaj też: Zachowania obsesyjno-kompulsywne u kotów

5. Wprowadzaj kota w towarzystwo

Kiedy mruczek się ośmieli i dobrze poczuje w twoim towarzystwie, możesz spróbować wprowadzić go w towarzystwo innych zwierząt lub ludzi. By kot był miły, nie wystarczy postawić go na środku pokoju pełnego obcych. O nie! Wprowadzaj wszystkich stopniowo i z wyczuciem. Staraj się, by początkowe wizyty nie były hałaśliwe i nie przysparzały stresowych sytuacji. Możesz poprosić znajomych, by przy wejściu poczęstowali mruczka jakimś smacznym kąskiem. Jeśli jednak mruczek ewidentnie ludzi unika, pozwól mu schronić się w bezpiecznym miejscu i spokojnie obserwować.

Co jeszcze jest ważne?

Niektóre mruczki potrzebują tylko kilku wzmacniających sygnałów, by przestać się kryć lub bronić. U innych socjalizacja może zająć długie tygodnie, a nawet lata. Najważniejsza jest wytrwała i regularna praca. To prawdziwy sprawdzian cierpliwości i oddania mruczkowi.

Czytaj też: Złote zasady treningu kuwetowego

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Julia Dzierżak
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments