Cena kociego życia


Pamiętajcie o bezdomnych kotach i psach w mrozy. Zawieźcie ciepłe koce i ciuchy do lokalnych schronisk - na pewno się przydadzą! Pomóżcie przetrwać mrozy wolno żyjącym kotom - otwórzcie okienko w piwnicy - jest na wagę kociego życia.

 

Pamiętajcie o bezdomnych kotach i psach w mrozy. Zawieźcie ciepłe koce i ciuchy do lokalnych schronisk – na pewno się przydadzą! Pomóżcie przetrwać mrozy wolno żyjącym kotom – otwórzcie okienko w piwnicy – jest na wagę kociego życia.

Przypominamy – schroniska są schronieniem dla bezdomnych kotów i psów, nie dla zdziczałych zwierząt. Kotom wolno żyjącym można pomóc na miejscu, tam, gdzie przebywają – otworzyć okienko w piwnicy, wpuścić do szopy, budynku gospodarczego, domku na działce, zbudować domek dla kota. Bezdomne proludzkie, porzucone – nie dadzą sobie rady na dworze w takie mrozy, muszą trafić do schronisk, azyli, domów tymczasowych, hotelików – każdy z nas może być takim domem albo wspomóc finansowo i materialnie tych, którzy mogą dać schronienie bezdomnym kotom.

Schroniska i fundacje prozwierzęce apelują:

Kochani – apelujemy o przywożenie kocy, kołder, poduch, dywaników i ciuchów do schroniska – każdy materiał na wagę złota – Pamiętajmy, ze bawełniane koszulki, bluzy, kurtki są teraz potrzebne jak nigdy wcześniej – nigdy tego nie jest za mało! Często ludzie pytają nas czy rzeczy mają być nowe – nie, nie muszą, to wszystko co macie w szafie a jest z naturalnych tkanin możecie śmiało zawieźć do schroniska – rzeczy mogą być z dziurkami, poplamione – nie ma to znaczenia – wszystko posłuży do wyściełania kojcy, bud, podestów. – czytamy na stronie łódzkiego Kotyliona.

Nie tylko mieszkańcy łódzkiego schroniska potrzebują Waszej uwagi i pomocy – ale KAŻDE schronisko. Także te w Waszym mieście.

Pomagajmy – mrozy mają potrwać jeszcze do dwóch tygodni.

Aktualizacja 1.02.2012:

Na stronie Łódzkiego Schroniska dla Zwierząt pojawiły się podziękowania: W ostatnich dniach spotykamy się z ogromną życzliwością dla naszych podopiecznych. Kilka razy dziennie przychodzą Łodzianie z darami. Otrzymujemy kołdry, koce, co oznacza, że serca naszych mieszkańców są gorące i czym większy mróz tym te serca są bardziej gorące. Dzięki temu nasze psiaki nie marzną pomimo tak niskich temperatur. serdecznie dziękujemy za troskę o naszych podopiecznych…

A my cieszymy się, to znak, że warto pomagać i informować o potrzebie pomocy i jakiej konkretnie pomocy. Tak trzymać! 🙂