Chamaedorea – roślina odpowiednia dla ciebie i twojego kota


Ta roślina to źródło zdrowia i dobrego samopoczucia - powinna znaleźć się w każdym pomieszczeniu twojego domu!

Wielu z nas chciałoby, aby w jego domu mogła rosnąć mała dżungla. Niestety, w miejscu, w którym mieszka kot rośliny zwykle są zagrożone. Same w sobie również stanowią niemałe zagrożenie – czasami wręcz śmiertelne. Większość zawiera bowiem trujące toksyny, które działają niekorzystnie na koci organizm. A ponieważ mruczki mają tendencję do podgryzania zieleniny – toksyny z łatwością mogą trafić do brzuszka zwierzaka. Zatem zanim kupisz doniczkowy kwiat, skrupulatnie przestudiuj listę zakazanych roślin. Tą jedną jednak nie musisz się martwić. Chamaedorea ma zbawienny wpływ na stan twojego otoczenia, nie jest trująca dla kota, a co więcej – na niego również działa zbawiennie!

Badania NASA

W celu zbadania sposobów oczyszczania powietrza na stacjach kosmicznych w 1989 roku NASA zajęła się wpływem roślin na stan powietrza.

W rezultacie opublikowano listę 18 gatunków, które mają nieocenione znaczenie dla naszych płuc. Badaniami tymi zainteresował się także Stanley J. Kays z Uniwersytetu w Georgii, który rozszerzył tę listę do 28 pozycji. Co więcej, naukowiec odkrył, że niektóre z nich oczyszczają powietrze, a dodatkowo poprawiają samopoczucie psychiczne, obniżając poziom stresu i zwiększając produktywność naszych działań. Prawdziwe zielone antydepresanty!

Chamaedorea wytworna

Chamaedorea znalazła się w pierwszej trójce tej listy. Przed nią usytuował się Chrysalidocarpus lutescens (również nietoksyczna dla kotów) i Rhapis Excela (brak informacji o toksyczności). Gatunek obejmuje 107 rodzajów palm, lecz ta, która może rosnąć w naszych domach, nazywa się chamedorą wytworną, inaczej palmą koralową, palmą karłowatą, rybim ogonem, palmą szczęścia.

Twój kot i Chamaedorea

Mruczki uwielbiają obgryzać jej liście. Na szczęście nie niesie to ze sobą żadnych negatywnych konsekwencji, chyba że kot cierpi z powodu alergii.

Chamaedorea
fot. Shutterstock

Działanie rośliny

Chamaedorea nie tylko nawilża powietrze. Jej zbawienne działanie polega również na usuwaniu z niego toksycznych związków, takich jak benzen, formaldehyd (działanie kancerogenne), trichloroetylen (działanie kancerogenne), ksylen, toluen, tlenek węgla. Wszystkie te związki są niezwykle toksyczne, a badania pokazują, że w naszych domach znajduje się ich bardzo dużo. Co ciekawe, okazuje się, że nawet w dużych miastach powietrze jest czystsze na zewnątrz, gdzie znajdują się rośliny, aniżeli w pustych mieszkaniach.

Chamaedorea w naszym domu

W domowych warunkach roślina rośnie powoli i osiąga wysokość do 1,5 m. Jest łatwa w uprawie, a więc istnieje szansa, że nawet osoba z tzw. brakiem ręki do kwiatów poradzi sobie z nią doskonale. By mogła optymalnie funkcjonować, należy hodować ją zgodnie z jej potrzebami. W naturalnym świecie rośnie w półcieniu i tak samo należy ją usytuować w domu. Nie lubi słonecznych miejsc, może zatem stać w głębi domu lub na parapecie okna wychodzącego na wschód lub północ.

Chamaedorea
fot. Shutterstock

Podlewaj roślinkę systematycznie, lecz nie za często – wtedy, gdy ziemia w doniczce wyraźnie przeschnie. Woda powinna mieć temperaturę pokojową. Należy również zraszać liście rośliny. Ziemia powinna być żyzna, próchnicza, najlepiej z domieszką torfu, a na dnie doniczki wysyp żwirek, mielony pumeks lub keramzyt.

Możliwości filtracyjne poszczególnych gatunków roślin są różne, ale zaleca się, aby na około 10 m² powierzchni przypadała przynajmniej jedna roślina. Dlatego nie żałuj doniczek i pozwól, by palma szczęścia znalazła się w każdym pokoju twojego domu! Skorzystają na tym wszyscy domownicy – ci mruczący również.

Źródło: momtastic.com

Autor: Nikoletta Parchimowicz