Węszyć jak… kot. Co naprawdę czuje koci nos?

fot. Shutterstock

Tam, gdzie my posłużymy się wzrokiem, kot często odwoła się do… węchu. Koci nos to narzędzie, którym mruczek poznaje świat!

Choć nie tak wyspecjalizowany jak u psa, koci węch i tak jest znacznie lepszy niż nasz. Nic dziwnego: zapachy odgrywają dużą rolę w kocim życiu. Dostarczają mruczkowi różnych informacji, służą do komunikacji, a nawet… warunkują jego apetyt. Co jeszcze skrywa koci nos?

Jedyny taki na świecie

Zdarza ci się żartować, że nikt nie ma tak uroczego noska jak twój pupil? Masz rację – nos twojego mruczka jest niepowtarzalny! To tak samo, jak z odciskami palców u ludzi – nie ma dwóch kotów o identycznym odcisku nosa. Jak dotąd nikt nie wpadł na pomysł, by w oparciu o nie stworzyć kocią bazę danych.

Ważne! Zapach wpływa na kocie uczucia

Zmysł węchu jest u kota do tego stopnia wyczulony, że może wpływać na jego sympatie i antypatie w stosunku do ludzi. Jeśli pupil nagle zaczyna cię unikać lub, wręcz przeciwnie, wciąż się o ciebie ociera, powodem może być zapach na twojej skórze lub ubraniu. Uważaj też na odświeżacze powietrza – mogą drażnić mruczka, a nawet mu zaszkodzić!

Węszyć jak kot

Koty nie tylko mają więcej od nas receptorów zapachowych, ale zostały też wyposażone przez naturę w tzw. narząd Jacobsona. Ten organ w kocim podniebieniu służy do odbierania feromonów – związków chemicznych, za których pomocą zwierzęta komunikują się z innymi osobnikami swojego gatunku. Kot dzięki nim może dowiedzieć się np. o rozpoczęciu rui u kotki z sąsiedztwa czy o tym, że terytorium, na które zawędrował, jest już zajęte przez innego mruczka. Łatwo zauważyć, kiedy pupil korzysta z narządu Jacobsona – intensywnie węszy z lekko uchylonym pyszczkiem. Choć wygląda to zabawnie, jest odczytywaniem ważnych informacji.

Zapach… jedzenia!

Kot potrzebuje węchu również do jedzenia – to za pośrednictwem zapachu czerpie najwięcej informacji o tym, co znalazło się w jego miseczce. Można powiedzieć, że wyczulony węch rekompensuje mruczkowi nieco mniej rozbudowany zmysł smaku. Smakowity zapach pobudza jego apetyt – gdy z kocim nosem coś jest nie tak, na przykład męczy go katar, kot automatycznie będzie mniej zainteresowany jedzeniem. Znajomość tych zależności przydaje się zwłaszcza opiekunom kocich niejadków. Często wystarczy lekko podgrzać karmę, by wydzielała intensywniejszy zapach, lub dosmaczyć ją aromatycznym olejem rybnym. Koci nos wychwyci różnicę, a jego właściciel może nagle poczuć się bardziej głodny, niż początkowo myślał.

Jak to pięknie pachnie!

Niektóre z lubianych przez koty zapachów mogą cię mocno zaskoczyć

  • Zielone oliwki. Wiele kotów reaguje na nie z podobnym entuzjazmem jak na kocimiętkę. I wcale nie jest to przypadek. Tak się składa, że kocimiętka i zielone oliwki zawierają zbliżone do siebie izoprenoidy – substancje chemiczne, które kot wyczuwa dzięki narządowi Jacobsona. Mogą one działać pobudzająco na niektóre mruczki, wprawiając je na pewien czas w stan euforii.
  • Rumianek. Zapach tego popularnego zioła działa uspokajająco na większość zwierząt domowych, w tym także na koty. Jego relaksujący efekt został potwierdzony badaniami – nie zdziw się więc, gdy mruczek zacznie z przyjemnością obwąchiwać twoją rumiankową herbatkę.
  • Waleriana. Podczas gdy dla ludzi zapach waleriany jest na ogół przykry, niektóre koty wprost szaleją na jego punkcie. Działa na nie podobnie jak wspomniana wcześniej kocimiętka – przyciąga je niczym magnes i skłania do szalonych wygibasów na podłodze. Totalne szaleństwo! Pozostaje ci zatkać nos i nie psuć zabawy.
  • Pot. Brudne skarpetki, stare buty i oczywiście odkryte pachy – wszystkie te obiekty łączy zapach potu, który koci nos (w przeciwieństwie do ludzkiego) odbiera jako bardzo interesujący. Ponownie główną rolę odgrywają tu feromony, niezawodnie przyciągając ciekawskiego mruczka. Twoje obrzydzenie nic tu niestety nie pomoże – o gustach się nie dyskutuje!
  • Chlor. Twój kot z upodobaniem wchodzi do torby z mokrymi rzeczami z basenu? A może zauważyłeś, że fascynuje go woń wybielacza? W obu wypadkach chodzi o chlor, który zdaniem specjalistów jest przez mruczki odbierany podobnie jak zapach kociego moczu. Trzeba jednak uważać, ponieważ chlor jest dla kotów toksyczny!

„Fuj, co za okropność!” Tych zapachów mruczek nie znosi!

Co obraża czuły koci nosek? Poniższe zapachy budzą w mruczkach obrzydzenie!

1. Cebula – jej ostrego zapachu nie lubi wielu ludzi, do czego koty odnoszą się z dużym zrozumieniem. Aromat cebuli również dla nich jest drażniący, więc wolą go unikać. Bardzo słusznie – cebula jest dla mruczków trująca!

2. Ocet – jego zapach trudno znieść człowiekowi, a co dopiero kotu, który dysponuje znacznie lepszym węchem!

3. Cytrusy – cytryny, mandarynki, pomarańcze… Według nas przyjemnie pachną i kojarzą się ze świętami, ale dla większości kotów ich woń jest niemiła i męcząca.

4. Alkohol – dla wielu kotów jego zapach jest zbyt intensywny, przez co go nie lubią. To częściowo tłumaczy też niezadowolenie, jakie budzą w niektórych mruczkach perfumy – obecny w nich alkohol wymieszany z innymi komponentami

5. Ostre przyprawy – aromat pieprzu cayenne, cynamonu czy papryczek chili jest odbierany przez koty jako potencjalnie niebezpieczny. Mruczki na ogół starają się unikać tych produktów, bo instynkt przetrwania słusznie podpowiada im, że mogą być dla nich trujące. Mimo wszystko dla pewności i tak lepiej trzymać przyprawy poza zasięgiem naszego pupila…

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Agata Kufel
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments