Co odpowiedzialny opiekun kota wiedzieć powinien?


Pełna miska, kuweta ze żwirkiem, głaski opiekuna? Jeśli chcesz być dobrym kocim opiekunem, potrzeba czegoś jeszcze.

Pełna miska, kuweta ze żwirkiem, głaski opiekuna, gdy kot ma na nie ochotę i – święty spokój. To w powszechnej opinii koci niezbędnik, wystarczający, by mianować się dobrym kocim opiekunem. Jednak potrzeba czegoś jeszcze.

Profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka

O czym trzeba pamiętać?

Nawet jeśli kot nie choruje, trzeba pamiętać o profilaktyce i okresowych wizytach w lecznicy:

  • odrobaczanie – kotów niewychodzących raz na pół roku (jaja pasożytów można przynieść choćby na butach), kotów wychodzących raz na 3 miesiące,
  • szczepienie przeciw trzem najczęstszym chorobom wirusowym – I szczepienie w wieku ok. 8 tygodni, II – w wieku ok. 3 miesięcy, kolejne rok po pierwszym szczepieniu, a następne co 2-3 lata,
  • zwalczanie ektopasożytów (pchły, kleszcze, świerzb, wszy),
  • sterylizacja/kastracja kotów (względy zdrowotne oraz zapobieganie bezdomności zwierząt),
  • okresowe badania morfologiczne krwi z profilem trzustkowym i wątrobowym (wskazane co roku, nawet u zdrowych zwierząt, najłatwiej wychwycić w nich anomalie wskazujące na początek poważnych chorób, np. przewlekłej niewydolności nerek PNN),
  • czipowanie – czyli wszczepienie mikroczipu w okolice karku kota. Obecnie coraz powszechniejszy zabieg u kotów. Po dokonaniu zabiegu oznakowania zwierzę zostaje zarejestrowane przez lekarza weterynarii w bazie zwierząt czipowanych, najczęściej w systemie Międzynarodowej Bazy Danych www.safe-animal.eu.  Znacząco ułatwia to odnalezienie zagubionego bądź skradzionego zwierzaka

Gdy kot zachoruje, zaniepokoi nas coś w jego zachowaniu, wyglądzie, straci apetyt, pojawią się zmiany na skórze – może to oznaczać chorobę. Owszem, warto poszukać informacji, choćby na portalach o kociej tematyce, ale pamiętajmy, że żaden lekarz weterynarii nie postawi diagnozy bez oględzin kota i ew. bardziej szczegółowych badań.

Jak dbać o kota w domu?

Przycinanie pazurów

Przycinanie pazurków raz na 2-3 tygodnie. Warto, gdyż mniej będzie niszczenia mebli, obić i zadrapań na naszych rękach i nogach. Jeśli przycinanie zacznie się już u kociąt, łatwiej ten zabieg zaakceptują.

Wyczesywanie martwych włosów

Wyczesywanie martwych włosów – w przypadku ras z podszerstkiem, jak persy, zabieg należy wykonywać codziennie. W przypadku kotów syberyjskich, norweskich czy innych półdługowłosych – raz/dwa razy na tydzień. Najlepiej specjalną szczotką z zabezpieczonymi kuleczkami końcówkami.

Jeśli kot ma krótką sierść, wystarczy szczotka – najlepiej z naturalnego włosia, ponieważ nie elektryzuje sierści. Jest dosłownie o kilka złotych droższa od szczotki z syntetyku. Co ciekawe, zauważono iż rudo umaszczone koty syberyjskie mają większe tendencje do „filcowania się”, i te należy czesać częściej.

Czyszczenie oczu i uszu

Zabiegi te należy wykonywać delikatnie, z częstotliwością zależną od potrzeb. Oczy przemywa się mokrym wacikiem lub płatkiem kosmetycznym (nie watą, kłaczki mogą podrażniać spojówki), ewentualnie specjalistycznym płynem do oczu, który można kupić w lecznicy lub sklepie zoologicznym.

Jeśli wydzielina z oczu ma brązowy lub czerwonawy kolor i jest intensywna, a oko opuchnięte i/lub czerwone, należy odwiedzić lekarza weterynarii – to najprawdopodobniej infekcja wirusowa lub bakteryjna.

Czyszczenie uszu należy wykonywać delikatnie, najlepiej wacikiem nasączonym płynem do czyszczenia uszu przeznaczonym dla psów i kotów. Usuwa się nadmiar woskowiny. Uwaga! Nie grzebiemy patyczkiem do uszu, ponieważ łatwo można uszkodzić kocie ucho, otwierając drogę do infekcji.

opiekun czyści wacikiem uszy
fot. Shutterstock

Patyczków używa się tylko w przypadku czyszczenia uszu ze świerzbu (widoczne brązowe grudki) a i to z wyczuciem. W przypadku zakażeń świerzbem czy zakażeń bakteryjnych, skuteczny środek zastosuje lekarz weterynarii: antybiotyk w przypadku infekcji bakteryjnej lub oridermyl w przypadku świerzbu usznego. Kiedy nasz kot często drapie okolice uszu, potrząsa głową, można podejrzewać właśnie infekcję.

Kąpiele

Tu zdania są podzielone, także wśród weterynarzy. Jedni zalecają, inni twierdzą, że zbędne. Zdrowy kot potrafi umyć się sam. Ale jeśli zabłoci się na dworze, jest zbyt gruby albo chory i nie może sam się umyć, warto mu pomóc w pielęgnacji, przecierać mokrą ściereczką lub kąpać – koniecznie z dodatkiem szamponu dla kotów, w ostateczności szamponu dla dzieci.

Nie można tych kąpieli robić zbyt często, gdyż niszczy się naturalna powłoka ochronna skóry, co może skutkować zachorowaniem bądź osłabieniem odporności. Kąpiele stosuje się też czasem w celach leczniczych, na przykład w przypadku grzybicy skóry.

Karma

Powinna być dopasowana do wieku i stanu zdrowia kota. Zdrowym kotom wystarczą koty bytowe, czyli ogólnodostępne w sklepach zoologicznych. Kotom chorym – z problemami skórnymi (alergie pokarmowe), nerkowymi, wątrobowymi, nadwagą itd. podaje się zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii odpowiednią karmę leczniczą.

Warto zapamiętać, by absolutnie nie podawać kotom do jedzenia surowego mięsa wieprzowego, z racji zagrożenia śmiertelną chorobą Aujeszky’ego.

Zimna woda do picia

Kot pije wodę z kranu
fot. Shutterstock

Jest zdecydowanie lepszym wyborem niż mleko, gdyż wiele kotów nie trawi laktozy, w efekcie czego pojawiają się u nich biegunki. Woda powinna być stale obecna w miseczce. W przypadku kotów żywionych wyłącznie suchą karmą oraz kotów z kryształami w moczu, wody tej powinny wypijać więcej. Zachętą dla takich kotów by piły więcej, może być puszczenie wody z kranu bądź zakup specjalnego poidełka-fontanny.

To podstawowe zasady, które do których należy się stosować, aby kot był zdrowy i szczęśliwy. To jednak oczywiście nie wszystko. Warto też poznać kocie BHP oraz wiedzieć, jakie rośliny mogą być trujące dla kotów.