Mruczek może pomóc ci zrzucić przed latem zbędne kilogramy!


O tym, że koty dobrze wpływają na nasze samopoczucie, wiemy nie od dziś. Nasi towarzysze są naturalnymi antydepresantami i środkami zmniejszającymi ryzyko wystąpienia zawału. Wydawałoby się, że nie można oczekiwać kolejnych dobrodziejstw z ich strony… a tu proszę! Jak się zaraz okaże, mruczek zadba też o twoją kondycję i sprawność fizyczną.

Spójrzmy prawdzie w oczy – w czasie pandemii dużo trudniej jest nam utrzymać dobrą kondycję. Na spadek formy i przybieranie na wadze narzeka coraz więcej Polaków. A czy wiesz, że wedle najnowszych zaleceń WHO dorosły człowiek w wieku 18-30 lat powinien być aktywny fizycznie przynajmniej przez 300 minut tygodniowo? To około 40 minut na dzień. W tym czasie należy zrobić porządny trening albo pójść dłuższy spacer… Kto by znalazł na to czas?

Po co ci ćwiczenia z kotem?

Każdy lekarz czy trener zgodzi się, że jakakolwiek aktywność fizyczna jest lepsza niż żadna. Z tego wniosek, że jeśli nie jesteś fanem joggingu, nie masz możliwości pojeździć przez 40 minut dziennie na rowerze albo masz uczulenie na internetowe „tutoriale” fitness, powinieneś znaleźć aktywność, która będzie ci sprawiać przyjemność. I na którą będziesz miał czas. A gdyby tak połączyć ćwiczenie z opieką nad mruczkiem?

Kot, jak każde zwierzę, potrzebuje odpowiedniej dawki ruchu. Jest to ważne dla zachowania jego zdrowia psychicznego i fizycznego. Nieaktywny mruczek – oprócz niezdrowego przybrania na wadze – może nawet popaść w depresję! Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ. Dodatkowo, jako urodzony drapieżnik, potrzebuje stymulowania swoich natywistycznych instynktów, a to najlepiej osiągać przez zabawę! Spróbuj więc połączyć swoją aktywność fizyczną z zabawą z kotem. Możesz w ten sposób rozkładać „przepisowe” 40 minut na mniejsze odcinki czasowe przez cały dzień. Nie będzie to trening z Lewandowską, ale zawsze jakaś aktywność, która pozwoli ci zachować lepszą kondycję.

Jakie ćwiczenia z kotem wykonywać?

Żeby ruszyć 4 łapy i 2 nogi z kanapy, a także dobrze wykorzystać czas na wspólne ćwiczenia, najlepiej wybrać zabawy, które wymagają od was zwiększonej aktywności. Dyndanie wędką z łóżka albo fotela się nie liczy!

Slalom w truchcie

Pierwszą zabawą ruchową dla ciebie i kota może być slalom. Na początek ustaw przeszkody wzdłuż przedpokoju lub innego większego pomieszczenia. Kiedy przygotujesz miejsce ćwiczeń, włącz ulubioną muzykę i potruchtaj z kotem między przeszkodami. Jak skłonić go do współpracy? Wystarczy, że weźmiesz ze sobą kawałek wstążeczki lub wędkę, za którą będzie mógł gonić. Pamiętaj, że oboje macie omijać slalomowe „słupki”! To ćwiczenie z kotem jest świetnym treningiem dla ciała i umysłu.

Przysiady i chwytanie

Z kotem, który lubi bawić się w polowanie, można wypróbować naprawdę wiele ćwiczeń. Jednym z nich są przysiady, które dobrze wykonywane pomogą ci wzmocnić nogi, pokonać bóle pleców i wyrzeźbić… co trzeba! Jak włączyć kota do zabawy? To bardzo proste. Podczas wykonywania przysiadów weź do ręki wędeczkę lub inną zabawkę. Schodząc w dół, zachęcaj mruczka, żeby ją łapał. Uciekaj z „ofiarą” podczas podnoszenia. Pamiętaj, że i ty, i kot powinniście odpowiednio zakończyć te ćwiczenia. On musi doświadczyć pozytywnego wzmocnienia, czyli schwytać swoją ofiarę. Ty natomiast koniecznie się rozciągnij, żeby następnego dnia nie mieć przykrej niespodzianki przy wstawaniu z łóżka.

A może joga z kotem? O tym możesz przeczytać TUTAJ.

Nie lepiej po prostu wypuścić go z domu?

Oczywiście, że kot sam najlepiej zadba o swoją kondycję fizyczną, kiedy jest w środowisku naturalnym. Tam musi zdobywać pożywienie, unikać niebezpieczeństw… To wszystko łączy się z byciem w ruchu. Nie jest to jednak bezpieczne rozwiązanie, szczególnie dla tych ogoniastych, które na co dzień mieszkają w domach, a ich instynkty samozachowawcze mogą być nieco wyciszone. Jeśli naprawdę chcesz zadbać o aktywność mruczka, skup się na zabawie w domu lub podczas wspólnych spacerów. O tym, jak przygotować do nich swojego mruczka, możesz przeczytać TUTAJ.

Ty i twój kot macie tylko jedno zdrowie. Warto dołożyć wszelkich starań, by nie zaczęło szwankować z twojej winy. Przekonaj się, że kilkanaście minut poświęconych na świadome ćwiczenia z kotem u boku mogą poprawić samopoczucie twoje i jego.

Autor: Julia Dzierżak
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments