Walia ukarze za brak mikroczipa u kota – nawet do 2500 zł grzywny

Według walijskich urzędników, nowe przepisy mają poprawić stan bezpieczeństwa zwierząt.

Czipowanie kota to obowiązek każdego właściciela mruczka – z takiego założenia wyszły walijskie władze, opracowując nowe prawo kładące nacisk na bezpieczeństwo czworonogów. Osobom, które nie wszczepią swoim pupilom mikrochipów, grożą słone kary.

Obowiązkowe czipowanie kota w Walii

Według danych RSPCA (Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals), aż 9 na 10 kotów w Wielkiej Brytanii nie jest obecnie zaczipowanych. Oznacza to, że w przypadku ucieczki lub zaginięcia zwierzęcia, praktycznie nie ma możliwości ustalenia tożsamości jego opiekuna. W Zjednoczonym Królestwie obowiązują już przepisy dotyczące obowiązkowego czipowania psów – teraz Walia chce wprowadzić podobne prawo w przypadku kotów.

Naszym priorytetem jest dobro zwierząt. Jesteśmy dumni z walijskich standardów dotyczących ochrony oraz opieki nad zwierzętami i oczekujemy, że znajdą one odzwierciedlenie w postępowaniu ich właścicieli. – powiedziała Lesley Griffiths, minister zajmująca się kwestiami dotyczącymi ochrony środowiska

Nowe przepisy przewidują surowe kary dla tych, którzy nie zaczipują swoich mruczków.  Osoba, które chipowanie kota będzie nie w smak, musi się liczyć z groźbą zapłacenia nawet 500 funtów grzywny (ok. 2500 zł). A to dopiero początek – minister Griffiths zapowiedziała też, że rząd pracuje nad innymi projektami, których celem będzie poprawa jakości życia i bezpieczeństwa walijskich zwierząt domowych.

czipowanie kota
fot. Shutterstock

Czipowanie kotów w Polsce

W naszym kraju czipowanie kotów na dzień dzisiejszy nie jest obowiązkowe, ale nie jest wykluczone, że wkrótce ulegnie to zmianie. Od miesięcy mówi się o propozycji obowiązkowego elektronicznego znakowania psów i kotów oraz wprowadzenia centralnego systemu ewidencji zwierząt. Na konkrety jednak trzeba będzie jeszcze poczekać – na razie nie zapadły w tej sprawie żadne konkretne decyzje.

Można za to mówić o wzroście zainteresowania czipowaniem ze strony samych właścicieli kotów, którzy coraz częściej decydują się na nie z własnej inicjatywy. Wiele miast organizuje też sezonowe akcje bezpłatnego czipowania zwierząt. Trzeba jednak pamiętać, że aby czip spełniał swoją funkcję, trzeba go zarejestrować w specjalnej bazie zwierząt. Weterynarz wszczepiający identyfikator może, ale nie musi tego zrobić – obowiązek dopełnienia procedury spoczywa na właścicielu.

A czy wasze mruczki są zaczipowane? Co sądzicie o obowiązku czipowania kotów w Walii?

Źródło: express.co.uk