Czy guma do żucia szkodzi kotom?

Co się stanie, jeśli kot połknie gumę do żucia?

Być może spotkaliście się z taką sytuacją – przypadkiem mruczek podkradł Wam balonówkę, i połknął. Może też zdarzyć się, że będzie wręcz domagał się poczęstowania gumą do żucia. Ulec kocim żądaniom czy nie?

Po co kotu guma do żucia?

Proste pytanie, które powinniśmy sobie zadać, zanim najdzie nas chętka na sprawdzanie, co nasz pupil ma na temat gumy do żucia do powiedzenia.

Guma do żucia nie zadba o kocie zęby, nie ma wartości odżywczych, nie uspokaja, nie pobudza, nie pomaga pozbywać się kul włosowych z przełyku, za to może doprowadzić do zatrucia kociego organizmu i niewydolności wątroby.

kociak je z ręki
fot. Shutterstock

Sama guma – wizualnie – przechodzi przez przewód pokarmowy kota praktycznie w niezmienionej postaci. Jednak zawarte w niej składniki mogą zwierzęciu zaszkodzić. Chodzi tu głównie o sztuczne słodziki – aspartam i ksylitol, działające na koty toksycznie. Także inne składniki gum, np. sztuczny przeciwutleniacz BHT mają działanie trujące i sprzyjają rozwojowi nowotworów.

Pełnego składu gum nie znamy, tajemnicą każdego producenta pozostaje skład tzw. bazy gumowej.

Jednorazowe przypadkowe połknięcie przez kota gumy do żucia raczej nie będzie miało alarmujących następstw. Ale już częstsze – tak.

Czy guma do żucia jest groźna dla kota?

Od razu uspokajamy – guma nie sklei żołądka ani człowiekowi ani kotu. To mit.

Kilka innych jej właściwości pozostaje dyskusyjnych. Według jednych badań pozwala zachować zęby w czystości (szczególnie ta bezcukrowa), według innych wręcz przeciwnie: uwalnia rtęć z plomb amalgamatowych (prawda!), upośledza funkcje stawu żuchwowego, a sztuczne słodziki i tajemnicze „bazy gumowe” zasilają ludzki organizm w rakotwórcze i szkodliwe substancje. Tyle w skrócie, jeśli chodzi o człowieka. A co z kotem?

Być może niektórym kotom bardzo odpowiada plastyczna, miękka konsystencja gumy do żucia. Być może przyciąga je miętowy zapach gumy. Przyciąga – ale nie wiemy tak naprawdę dlaczego.

Z uwagi na brak pożytków, nie ma racjonalnych uzasadnień dla częstowania kota gumą do żucia. Jeśli chcemy dostarczyć kotu rozrywki i przyjemności, jest na to wiele sensowniejszych i zdrowszych sposobów.

Autor: Joanna Nowakowska