Czy kot w domu zwiększa ryzyko rozwoju alergii u dorosłych?


"Alergia na koty" jest jedną z najczęstszych przyczyn podawanych jako powód oddania kota. Bardzo rzadko jest to faktyczna przyczyna.

Dlatego pracownicy schronisk i wolontariusze fundacji wyjątkowo źle reagują na hasło „bo alergia”. Co na temat alergii na kocią ślinę mówi nauka?

W 2011 r. magazyn „Journal of the American Medical Association” opublikował wyniki badań, które stwierdzają, iż dzieci, które dorastają w obecności minimum dwóch psów lub kotów w domu, mają o połowę mniejsze ryzyko rozwoju alergii (całość artykułu można przeczytać tutaj).

Na początku tego roku inny magazyn doniósł, iż kot w domu zwiększa ryzyko alergii u dorosłych. Podchodzimy do niego bardzo krytycznie, bez odpowiedniego komentarza może on zrobić wiele krzywdy kotom.

Nasze obserwacje i doświadczenia kocio-ludzkie nie potwierdzają poniższej tezy. Skłania nas to do zastanowienia, na ile rzetelnie przeprowadzono badania, czy wzięto pod uwagę wszystkie czynniki, mogące zniekształcać wynik badań.

Być może jedną z ważnych przyczyn ciągłego wzrostu przypadków zachorowań na alergię i astmę jest fakt, że żyjemy w zbyt sterylnych warunkach – dr Ownby, Medical College of Georgia.

Alergię „na koty” można leczyć i wyleczyć. Istnieją coraz doskonalsze szczepionki, a także leki stosowane w przypadku nasilenia objawów. Jest mnóstwo kociarzy-alergików, którzy ani myślą oddawać swoich ukochanych zwierząt „bo alergia”.

Kot w domu zwiększa ryzyko alergii u dorosłych

Choć sprawienie dziecku kota może ochronić je przed alergią w przyszłości, w przypadku dorosłych futrzany domownik może nawet podwoić ryzyko rozwoju reakcji immunologicznej – informuje „Journal of Allergy and Clinical Immunology”.

Wnioski te płyną z analizy przeprowadzonej wśród ponad 6 tys. dorosłych Europejczyków, z których na początku nikt nie był uczulony na kocią sierść. W krwi osób, które w ciągu dziewięciu lat trwania obserwacji sprawiły sobie kota, częściej obserwowano wystąpienie przeciwciał wskazujących na rozwój reakcji alergicznej. Odsetek uczuleń wciąż pozostawał jednak mały.

Cztery na dziesięć osób, u których pojawiły się przeciwciała, przyznały, że zaczęły odczuwać objawy alergii, gdy w pobliżu znajdowały się zwierzęta – zwraca uwagę prowadzący badania dr Mario Olivieri ze Szpitala Uniwersyteckiego w Weronie.

Potwierdzono ponadto, że osoby, które w dzieciństwie miały w domu kota, były w znacznie mniejszym stopniu narażone na alergię w porównaniu z osobami, u których zwierzęta te zagościły po raz pierwszy.

Naukowcy podkreślają, że jeżeli w wieku dorosłym mamy astmę i/lub alergię, powinniśmy dobrze zastanowić się zanim nabędziemy kota, a zwłaszcza zanim wpuścimy go do pomieszczenia, w którym śpimy. Okazało się bowiem, że do rozwoju reakcji alergicznej dochodziło jedynie wtedy, gdy kot miał dostęp do sypialni.

źródło: PAP – Nauka w Polsce