Czy kot wie, kiedy kłamiesz?

Są takie sytuacje, kiedy musisz wykazać się niezłym sprytem i podstępem, by podejść swojego kota - oczywiście nie dla zabawy. Takie wybiegi mają bowiem uzasadniony cel.

Musicie jechać do weterynarza, a twój kot za nic w świecie dobrowolnie nie wejdzie do transporterka? Przekupujesz go więc jego ulubionymi smakołykami, a on, wodząc za nimi nosem, ostatecznie wchodzi do znienawidzonego pudełka. A może dla dobra kota musisz ukryć w jedzeniu lekarstwo, którego on tak bardzo nie lubi? Znamy to. Są jednak mruczki, które nie dadzą się przechytrzyć i np. zjedzą wszystko – oprócz schowanej tabletki 😉 Czy kot wie, kiedy kłamiesz? Może potrafi wyczuć oszustwo z twojej strony?

Czy kot wie, kiedy kłamiesz?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Koty bowiem nie pojmują kłamstwa czy mówienia prawdy w taki sam sposób, jak ludzie. Twój kot, patrząc na ciebie nie jest w stanie rozpoznać, czy jesteś wobec niego uczciwy, czy też nie. Mruczek może jedynie wierzyć, że w danym momencie powinien ci zaufać. Zwłaszcza, gdy przemawiasz do niego spokojnym tonem głosu. Mimo wszystko są to jednak inteligentne zwierzęta i mogą wyczuć, gdy coś nie jest w porządku…

Kolejny raz nie da się nabrać…

Wyobraź sobie sytuację, w której twój kot wymaga kąpieli. Podstępem próbujesz zachęcić zwierzę do wejścia do wanny, by następnie je umyć. W każdym kolejnym przypadku będzie ci jednak coraz trudniej, ponieważ mruczek nie będzie chciał ponownie złapać się na twoją sztuczkę. Wbrew pozorom koty wcale tak szybko nie wybaczają 😉 Jeśli już się zorientują, że zostały oszukane lub źle potraktowane, nie tylko będą o tym pamiętać, ale też następnym razem w podobnej sytuacji będą względem ciebie mniej ufne.

Zatem jeśli często oszukujesz swojego kota, z czasem coraz ciężej będzie ci to powtarzać. Mruczek zapamięta, w jakiej sytuacji to zrobiłeś i nie będzie chciał, aby to się powtórzyło – zwłaszcza jeśli dotyczy to jedzenia.

A ty, jak myślisz? Czy twój kot wie, kiedy kłamiesz, czy daje ci się oszukiwać za każdym razem?

Autor: Magdalena Olesińska