Czy koty zjadają rybki akwariowe?

Pałasz sympatią zarówno do kotów, jak i do rybek? Chciałbyś hodować jednocześnie oba te gatunki? Czy to jednak w ogóle możliwe? Spieszymy z odpowiedzią.

Kot i ryba zdają się występować w naturze jako para, zupełnie jak kot i mysz. Jednak biedne rybki spełniają w tym duecie zazwyczaj rolę ofiary. Obraz sprytnego kota grzebiącego w akwarium to dość popularna wizja. A jaka jest rzeczywistość? Czy koty jedzą rybki akwariowe?

Czy koty jedzą rybki?

Prawda jest taka, że… kot poluje na ryby głównie z ciekawości i przez trudny do powstrzymania instynkt łowcy, tkwiący w każdym mruczku. Akwarium zdobiące nasze wnętrza jest przezroczyste i daje kotu doskonałą możliwość obserwacji ruszającej się zawartości. Domowe rybki dodatkowo się błyszczą, co jeszcze bardziej przyciąga uwagę kota. Ryba stanowi nieodpartą atrakcję dla twojego mruczącego pupila. Podobnie zachowywałby się względem innych małych domowych zwierzątek: myszek czy chomików.

kot i zlota rybka
fot. Shutterstock

Ale czy to tylko zabawa? Zapach ryby wyzwala w kocie instynkt prawdziwego drapieżnika. Początkowo niewinna zabawa prawdopodobnie przerodzi się w konsumpcję. Zaczyna się zainteresowaniem, potem jest rozrywka, ale może skończyć się tym, że ryba zostanie dla kota pyszną przekąską! Nie radzimy zatem pozostawiać kota z rybą sam na sam! Nie ma znaczenia to, czy kot jest głodny, czy najedzony. Z instynktem się nie dyskutuje.

Jak pogodzić kota z rybą?

Najlepszym środkiem ostrożności chroniącym domową rybkę przed kotem jest… nietrzymanie rybek w domu. Mało który kot nie będzie zainteresowany tym, co tak ciekawie rusza się w przezroczystym pudełku. Prawdopodobnie będzie tam wkładał łapki i chciał pacnąć kolorowego pływaka pazurkiem. Rybka może ucierpieć, a przy okazji z pewnością doświadczy wiele stresu. Napięta sytuacja może pogorszyć zdrowie tych małych zwierząt, więc zastanów się, czy dom z kotem jest odpowiednim domem dla rybek.

Jeśli jednak bardzo zależy ci na obecności zarówno rybek, jak i kotów w mieszkaniu – zadbaj o porządne zabezpieczenie akwarium. Ciężka do przesunięcia pokrywa lub klapa mogą zahamować kocie zapędy. Z pewnością jednak mruczek będzie przesiadywał przy szybce i wodził wzrokiem za płetwonogimi mieszkańcami. Oby tylko sam nie wpadł ani nie zrzucił akwarium na podłogę, bo wtedy katastrofa gwarantowana.

To nie jest tak, że kot i rybki wykluczają się nawzajem. Jednak to duet podniesionego ryzyka i musisz odpowiednio zadbać o bezpieczeństwo tych małych zwierzątek. To także kwestia bezpieczeństwa kota, bo jeśli akwarium jest pokaźnych rozmiarów, to również może stanowić zagrożenie dla domowego tygrysa. Możliwe, że kot z czasem przywyknie na tyle do obecności rybek, że nie będzie się nimi specjalnie interesował. Jednak takich przypadków jest zdecydowanie mniej, aniżeli tych, w których biedna rybka w końcu pada ofiarą ciekawskiego koteczka. Lepiej nie sprawdzać pod swoim dachem, czy koty jedzą rybki…

Autor: Nikoletta Parchimowicz