Chleb powszedni, ale czy dla kota? Czy koty mogą jeść chleb?


Czy twój mruczek podkrada ci nie tylko szynkę z kanapki, ale podgryza również sam chleb bądź bułkę? Dowiedz się, czy koty mogą jeść pieczywo.

Pieczywo stanowi podstawę codziennego menu ogromnej większości osób. Któż, myśląc o śniadaniu, wyobraża je sobie beż kromki świeżutkiego, pachnącego chleba albo puszystej bułeczki? To takie pyszne! A niczego, co smakowite, nie chcielibyśmy odmawiać swoim mruczącym pupilom. Jednak czy koty mogą jeść chleb? Oczywiście, nie przyrządzimy dla kota kanapki ani tostów. Ale czy kot może skubnąć sobie trochę chlebka, gdy ma na to ochotę?

Każdy kot jest inny i każdy może mieć swoje kulinarne dziwactwa. Niektóre koty uwielbiają rybę, inne jej nie tkną, jedne zjedzą ze smakiem naleśnika, inne popatrzą na niego ze zgorszeniem. Podobnie jest w przypadku chleba. Istnieją mruczki, które z niewiadomych powodów wprost za nim przepadają. Większość jednak nie widzi w pieczywie potencjalnego obiadu.

Czy koty mogą jeść chleb?

Czy twój mruczek podkrada ci nie tylko szynkę z kanapki, ale podgryza również chleb bądź bułkę? Spokojnie, pieczywo nie jest toksyczne dla kociego organizmu. Jeśli łakomczuch przejawia ewidentne zainteresowanie wypiekami – nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu go nimi poczęstujesz. Jednak kluczowym zwrotem jest tu: od czasu do czasu. Maleńkie kęsy nie zaszkodzą, jednak w większych ilościach chlebek nie będzie miał pozytywnego wpływu na koci organizm. Dlaczego?

fot. Shutterstock

Chleb to głównie węglowodany z niewielką ilością białka, cukru i tłuszczu. Jest bogaty w kalorie, ale ubogi w białko i tłuszcz, których w diecie kota nie może zabraknąć. Jeśli twój kot zje zbyt dużo chleba, poczuje się syty i nie będzie chciał jeść już swojej karmy. A jak wiadomo, pełnowartościowa karma dla kota zawiera wszelkie niezbędne składniki w odpowiednich dawkach i to ona powinna stanowić podstawę kociej diety. Zasadnicze znaczenie ma w niej mięso, węglowodany są zbędne. Ich zbyt duża ilość może spowodować wzdęcia i negatywnie wpłynąć na kocią florę jelitową. Niekorzystne mogą być także drożdże, które rosnąc w kocim brzuszku, spowodują wzdęcia.

Jak to jednak wytłumaczyć łasuchowi, który uparł się na pieczywo? Lepiej ukryć chleb przed łasuchem w miejscu, do którego trudno będzie mu się włamać

Szczególnie niebezpieczne bochenki

Większość rodzajów chleba nie jest toksyczna dla kotów. Mówiąc o tym, że parę okruszków raz na jakiś czas nie zaszkodzi kotu, mamy na myśli oczywiście chleb, do wypieku którego nie użyto takich składników jak: cebula, szczypiorek, rodzynki, orzechy makadamia, kofeina, czekolada. Takie dodatki mogą wywołać negatywne skutki uboczne.

kot i chleb
fot. Shutterstock

Jeśli chodzi o podpiekane tosty, czy pizzę – zasady ich dotyczące brzmią tak samo, jak w przypadku surowej kromki. Pamiętaj jedynie, aby kot nie zjadł niczego, co jest podpieczone zbyt mocno. Spalenizna zawiera akrylamid, który jest niebezpiecznym związkiem dla ludzi i kotów. Może powodować uszkodzenie nerwów, a nawet raka.

Uwaga!

Jeśli przyrządzasz w domu chleb samodzielnie, miej oko na kota, aby nie próbował zjeść surowego ciasta! Jest zdecydowanie trujące i może spowodować silny ból brzucha, a nawet perforację żołądka! Rosnące drożdże spowodują dyskomfort, jednak produkt uboczny ich fermentacji – alkohol – grozi potencjalnym zatruciem.

Chleb powszedni – nie dla kota

Pieczywo nie posiada żadnych składników odżywczych, które kot może wykorzystać w swoim metabolizmie. Dlatego, choć nie szkodzi, nie powinno stanowić stałego elementu kociej diety. Nawet jako smakołyk nie można go podawać zbyt często. A więc czy koty mogą jeść chleb? Istnieje o wiele więcej bardziej odpowiednich opcji na kocie przekąski, np. suszona wołowina, jogurt naturalny, czy żurawina.

Porada

Jeśli twój kot jest łasy na pieczywo – w razie potrzeby wykorzystaj to i użyj chleba do podania kotu tabletki.

Podsumowując: czy koty mogą jeść chleb? Koty mogą jeść bardzo małe ilości zwykłego chleba bez przypraw i bez żadnych dodatków. Jeśli mruczek przejawia takie skłonności, nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu poczęstujemy go okruszkami. Jednak pieczywo nie ma żadnych wartości odżywczych, które koci organizm mógłby wykorzystać i może zakłócić zrównoważoną dietę. Dlatego jeśli mruczek lubi chlebek, pozwalaj mu na niego tylko od czasu do czasu i to w małych ilościach.

Autor: Nikoletta Parchimowicz