Czy koty mogą jeść truskawki?


Choć koty nie powinny jeść owoców, to truskawki nie są dla nich trujące. Warto wiedzieć, że są jednak pewne wyjątki...

Truskawki to jeden z naszych ulubionych owoców. Kuszą kolorem, smakiem i zapachem, ale jak się okazuje – nie tylko nas. Niektóre koty również interesują się tym smakołykiem. Ale czy koty mogą jeść truskawki?

Czy koty mogą jeść truskawki?

Kobiałka świeżych owoców przyniesionych do domu prawdopodobnie zainteresuje twojego mruczka. Niektóre koty tylko je powąchają, inne zechcą spróbować, a części łakomczuchów zasmakują. Koty są w dużej mierze obojętne na słodki smak, większość z nich nie lubi podjadania owoców. Ale, jak wiadomo, z kotami bywa różnie i od każdej reguły znajdzie się wyjątek. Jeśli twój pupil nim jest i uwielbia jeść truskawki – dowiedz się, czy mu nie zaszkodzą.

Wszystko, co warto wiedzieć o kotach Wszystko, co warto wiedzieć o kotach

Dlaczego koty chcą jeść owoce?

Koty to typowi mięsożercy, ich organizm nie jest przystosowany do jedzenia niczego innego. Ich oczy nie widzą kolorów owoców ani warzyw, układ trawienny jest zbyt krótki do ich trawienia, mają także mniej kubków smakowych niż ludzie i z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że słodki smak nie jest przez kota domowego w ogóle rozróżniany. To zbędna umiejętność dla zwierzęcia, które je jedynie mięso. Produkty pochodzenia zwierzęcego zapewniają kotu wszystko, czego potrzebuje do życia i nie musi mieć umiejętności rozróżniania dojrzałych i nietrujących owoców zarówno za pomocą wzroku, jak i smaku.

Ludzki język posiada ponad 9 000 kubków smakowych, podczas gdy koty mają ich mniej niż 500. Dla nas jedzenie truskawek to słodka przyjemność. Tymczasem kot podczas ich jedzenia czuje to samo, co podczas żucia kartonowego pudła. Niektórzy opiekunowie kotów będą to kwestionować, twierdząc, że ich pupile uwielbiają słodkie pokarmy. Ciasta czy pączki są często podawane jako przykłady. To jednak nie cukier w tych przekąskach przyciąga kota, tylko wysoka zawartość tłuszczu. Dlaczego więc kot interesuje się czerwonym owocem, skoro nie czuje jego pysznego smaku? Zainteresowanie kota owocami, np. truskawkami, wynika bardziej z ich zapachu oraz kształtu. Zapach może im przypominać trawę czy kocimiętkę, a kształt doskonale nadaje się do zabawy.

czy kot może jeść truskawki
fot. Shutterstock

Co dobrego mają w sobie truskawki?

W truskawce znajdziemy jednak kilka wartościowych składników. Czy przydadzą się kotu?

  • Przeciwutleniacze. Największym dobrodziejstwem zdrowotnym truskawek są przeciwutleniacze. Znajdują się w skórce i miąższu truskawki. Przeciwutleniacze są często chwalone jako naturalny sposób zapobiegania chorobom u ludzi. Czy jednak w ten sam sposób działają u zwierząt? Naukowcy nie są tego pewni. Pewniejszym źródłem przeciwutleniaczy będzie w przypadku kotów łosoś.
  • Woda. Owoce mają w sobie dużo wody. Ponieważ koty rzadko piją, truskawka może stanowić dodatkowe źródło nawodnienia.
  • Mangan. Koty potrzebują tego enzymu w śladowych ilościach. Bardziej potrzebny jest u maluchów, które rosną. Jednak każda wartościowa karma ma w swoim składzie odpowiednią ilość tego składnika i nie jest konieczne jego dodatkowe suplementowanie.
  • Kwas foliowy (witamina B9). Truskawki są bogate w kwas foliowy, który pomaga w trawieniu. Witamina ta może być pomocna w łagodzeniu zgagi i problemów żołądkowych. Koty czerpią kwas foliowy głównie z trawy, którą uwielbiają podgryzać. Truskawka może od czasu do czasu ją zastąpić.
  • Potas. Jako elektrolit, potas jest kotom niezbędny. W szczególności starsze koty mogą być narażone na niski poziom potasu we krwi. Truskawki mogą stanowić w tej kwestii naturalny suplement. Traktuj jednak ten owoc jako niewielkie uzupełnienie potasu, a nie główne jego źródło.

Największą zaletą truskawek jest jednak to, że nie zawierają żadnych szkodliwych i toksycznych substancji, które mogłyby zaszkodzić naszemu zwierzakowi w sposób bezpośredni. Truskawki są uważane za owoce bezpieczne dla kotów. Jeśli masz oryginalnego kota, który lubi je jeść, to podawane z umiarem mu nie zaszkodzą.

kot i owoce
fot. Shutterstock

Truskawka może być niebezpieczna!

  • Kotu może zaszkodzić każde jedzenie, jeśli jest podawane w nieodpowiedni sposób. Zbyt duża ilość nawet bezpiecznych owoców niesie ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej czy rozstroju żołądka.
  • Zawarty w truskawkach błonnik może spowodować biegunkę, a kwas wymioty.
  • Owoce to także cukier, który nie jest pożywny, przysparza za to niepotrzebnych kilogramów. Kot, który je truskawki, będzie miał tendencję do przybierania na wadze. Ponadto wzrośnie poziom cukru w jego krwi. Naraża to kota na cukrzycę.
  • Cukier znajdujący się w owocach przylega także do kocich zębów, powodując niebezpieczną próchnicę. Ta zawsze prowadzi do bólu zębów i chorób dziąseł.
  • Truskawki zawierają duże ilości witaminy C. Jest to dobra rzecz dla ludzi, ale mniej korzystna dla kotów. Organizm kota wytwarza odpowiednią ilość witaminy C i nie potrzebuje on suplementacji ani żywności, aby zyskać jej więcej. Jeśli twój kot jest podatny na infekcje dróg moczowych, powinien unikać truskawek, gdyż witamina C w przypadku kotów urologicznych może prowadzić do tworzenia kryształów w cewce moczowej.

UWAGA!

O ile kot może od czasu do czasu zjeść owoc truskawki, to lepiej, aby nie jadł szypułki. Nie jest ona toksyczna, może być natomiast drażniąca. Po zjedzeniu przez kota owocu umyj pupilowi zęby, by uniknąć osadzania się cukrów. Nie podawaj truskawek kotom z problemami urologicznymi.

Produkty na bazie truskawek

A co z produktami na bazie truskawek? Jeśli twój mruczek szaleje za tym smakiem, możesz wykorzystać to na przykład do nagradzania i szkolenia. Ekologiczny dżem, koniecznie bez cukru, może godnie zastąpić świeży owoc. Upewnij się, że dżem nie zawiera sztucznego ksylitolu. Zdecydowana większość mruczków nie toleruje laktozy, dlatego lepiej unikać lodów i mlecznych napojów o smaku truskawkowym. Stereotyp kota pijącego mleko wynika z zawartego w nim tłuszczu. Poza tym lody czy shaki są bardzo mocno słodzone. Dla nas zatem również nie są zdrowe!

Wyjątkiem są naturalne jogurty, które mogą dostarczyć kotu wapnia, a zawarte w nim żywe kultury bakterii są pożyteczne dla układu pokarmowego. Dobrym pomysłem wydaje się zatem truskawka zamoczona w naturalnym jogurcie. Taki deserek powinien zasmakować twojemu mruczkowi.

kot i truskawka
fot. Shutterstock

Truskawkowy umiar

Choć koty nie powinny jeść owoców, to truskawki nie są dla nich niebezpieczne. Oczywiście tylko w przypadku zachowania umiaru! W nadmiarze bowiem szkodliwe może okazać się wszystko. Te owoce nie mają właściwości toksycznych. Są jednak bogate w cukier i mają ograniczoną wartość odżywczą. Jedzenie ich nie przyniesie naszym pupilom widocznych korzyści, dostarczy natomiast zbędnego cukru, który w nadmiarze jest szkodliwy dla wszystkich. Jaki jest zatem truskawkowy limit? Jeśli nie występują żadne niepokojące objawy, całkowicie wykluczające owoc z diety pupila, a ten ewidentnie chciałby go jeść, to możesz mu go dać. Nie pozwalaj jednak na więcej niż jedną truskawkę dziennie.

Autor: Nikoletta Parchimowicz