Czy koty przepraszają ludzi?


Czy koty wiedzą, kiedy źle postąpiły i przepraszają opiekunów, aby naprawić swój błąd? Odpowiedź może rozczarować niejednego kociarza.

Koty niewątpliwie przywiązują się do swoich opiekunów i nie podlega to żadnej dyskusji. Są też zdolne do interpretowania ludzkiej mimiki i doskonale rozumieją naszą mowę ciała. Wnikliwy opiekun jest w stanie dostrzec kocie emocje. Pytanie brzmi jednak, czy odpowiednio je interpretuje. Niejeden kot ma na swoim koncie pewne wykroczenia – czy to zbicie cennych przedmiotów, czy wylanie kawy na klawiaturę laptopa. Czy w takich sytuacjach koty odczuwają poczucie winy i przepraszają swoich opiekunów za to, że dały im się we znaki?

Czy koty przepraszają ludzi?

Cóż, odpowiedź może rozczarować niejednego kociarza. Po pierwsze, to ludzie narzucają zwierzętom, w tym kotom, odczuwanie poczucia winy. Po drugie, koty obserwują i reagują. Dlatego też nauczyły się kojarzyć konkretne wydarzenie z określoną reakcją opiekuna. Zapewne zaobserwowałeś, że kiedy kot coś przeskrobie, pierwszą rzeczą, którą wówczas najczęściej robi, jest ucieczka w bezpieczne miejsce. To nic innego jak strategia przetrwania. Jest to zachowanie instynktowne, którego celem jest uniknięcie niebezpiecznych i napiętych sytuacji, a także konfliktu. W rzeczywistości, jeśli karcisz kota za to, co zrobił kilka minut lub pół godziny wcześniej, nie wie on nawet, że chodzi ci właśnie o to konkretne zachowanie.

Wyciąganie kociej łapy na zgodę

Jak już wiemy, koci winowajca ucieka w bezpieczne miejsce, z którego bardzo często obserwuje poczynania opiekuna. Umożliwia mu to nie tylko przeczekanie napiętej atmosfery, ale też obserwowanie rozwoju wydarzeń. Jeśli opiekun będzie mniej zdenerwowany i spokojniejszy, udzieli się to również zwierzęciu. Kiedy emocje już trochę opadną, kot podejmuje wówczas próbę załagodzenia sytuacji, uspokojenia zdenerwowanego opiekuna i odzyskania jego przychylności. My, kociarze, tłumaczymy sobie to po prostu jako przeprosiny. Chociaż z ludzkiego punktu widzenia może tak to wyglądać, w rzeczywistości jest reakcją kota na emocje opiekuna, co nie ma nic wspólnego z poczuciem winy. Trzeba jednak przyznać, że efekt jest taki sam, a nasza złość bardzo szybko mija.

Kocie zachowania, które uznajemy za przeprosiny

To między innymi takie zachowania:

  • ostrożne podejście w stronę opiekuna – gest, który ma na celu sprawdzenie, czy opiekun wciąż jest zdenerwowany
  • wszelkie formy ocierania się o opiekuna
  • powolne mruganie/mrużenie oczu
  • lizanie opiekuna na przykład po dłoniach
  • ugniatanie

To, że koty nie przepraszają za swoje przewinienia, a jedynie reagują na emocje opiekunów, wcale nie oznacza, że są dokuczliwe czy pozbawione wszelkich uczuć. Większość zachowań, które ludzie uważają za złośliwe, wynika z kociej natury. Na przykład kot, drapiąc meble, między innymi zaznacza swoje terytorium. Zamiast więc złościć się na zwierzaka i oczekiwać od niego przeprosin, lepiej przekierować to na zachowanie przez nas pożądane, kupując mu drapak. Jeszcze inne zachowania mogą być związane z problemami zdrowotnymi, co wymaga konsultacji z lekarzem weterynarii.

Autor: Magdalena Olesińska
Array