Czy Twój kot cierpi na syndrom stresu wąsów?

Wyrzuca jedzenie z miseczki? A może jest niejadkiem? Zanim oskarżysz kota o niechlujność lub zaczniesz szukać chorób, przyjrzyj się... misce.

Być może kiedyś zastanawialiście się, dlaczego jeden kot grzecznie i ładnie je posiłek z miseczki, a inny wyciąga z niej jedzenie, rzuca obok i dopiero zaczyna konsumować, brudząc wszystko wokół? To nie znaczy, że jeden kot jest czyścioszkiem a inny przysłowiową fleją lub „robi nam na złość”. Powodem może być zjawisko, które doczekało się już naukowej nazwy – syndrom stresu wąsów.

kot nie chce jeść
fot. Shutterstock

Czułe wibrysy

Kocie wąsy czyli wibrysy są bardzo wrażliwymi włosami czuciowymi. Są dwa razy grubsze i dwa razy sztywniejsze od włosów futerka. Wyrastają z górnej wargi kota, a ich cebulki są umieszczone trzy razy głębiej niż cebulki pozostałych włosów. Służą jako receptory dotykowe, ich cebulki są bardzo mocno unerwione, połączone z włóknami mięśniowymi, pomagają w orientacji przestrzennej. Informują zarówno o przedmiotach w otoczeniu, jak i o ruchach powietrza. Dzięki ich niezwykłej czułości kot może wykryć nawet najmniejsze zmiany w otoczeniu.

Kot, który ma wibrysy w nienaruszonym stanie, potrafi precyzyjnie schwytać swój łup zarówno w dzień, jak i w nocy. Natomiast kot o uszkodzonych wibrysach może polować tylko przy świetle dziennym, gdyż po ciemku nie trafia w żywotne punkty ciała swych ofiar i nie jest w stanie zadać za pierwszym razem śmiertelnego ciosu. Czubki wibrysów działają tak jak palce niewidomego odczytujące pismo Braille’a. Jeśli sfotografujemy kota niosącego w pysku mysz, zobaczymy na zdjęciu, że ofiara jest dosłownie owinięta włosami czuciowymi oprawcy. Za ich pośrednictwem kot otrzymuje informacje o najlżejszych poruszeniach, będących oznakami życia schwytanego gryzonia – tłumaczy obrazowo brytyjski zoolog Desmond Morris.

Koty mają średnio dwadzieścia cztery wibrysy, po dwanaście z każdej strony, rozmieszczone w czterech poziomych rzędach. Kot może skierować je ku przodowi – kiedy coś go interesuje i chce się temu dokładnie przyjrzeć – bądź ku tyłowi, kiedy przyjmuje postawę obronną lub chce uniknąć z czymś kontaktu. Dwa górne rzędy wibrysów mogą poruszać się niezależnie od dolnych.

Wierzyć – nie wierzyć

Podobno szerokość rozstawu kocich wąsów (zasięg wibrysów) odpowiada szerokości ciała danego osobnika – dzięki czemu kot jest w stanie lepiej ustalić, czy zmieści się w danej szparze czy dziurze.

Syndrom stresu wąsów

To właśnie niezwykła czułość wibrysów sprawia, że koty najchętniej spożywają pokarm z szerokich i dość płytkich misek, w których ich wąsy nie ocierają się o brzegi naczynia.

kot wyciąga jedzenie z miski
fot. Shutterstock

To też tłumaczy, dlaczego – jeśli miska jest zbyt głęboka lub wąska – kot wyciąga jedzenie i zjada je „z ziemi” lub „z pazurka”, zjada do połowy wysokości miseczki lub w skrajnych przypadkach całkowicie odmawia posiłku. Zmiana miski na szeroką i płytką powinna radykalnie rozwiązać problem.

Jeśli mimo zmiany miski na płytką i szeroką lub talerz zwierzę nadal nie chce jeść – konieczna jest wizyta u weterynarza, gdyż przyczyna takiego zachowania jest poważniejsza.

Czy tworzywo miski ma znaczenie?

Na koniec jeszcze słowo o materiale, z jakiego wykonana jest kocia miska. Nie każdy równie dobrze służy kotu. I nie chodzi tu o estetykę czy nawet kwestię średnicy. Najlepsze są miski ceramiczne (upewnij się, że szkliwo jest bezołowiowe), metalowe lub szklane – mają gładkie ścianki, nie zarysowują się, łatwo utrzymać je w czystości. Co innego miski plastikowe – w miarę użytkowania pojawia się na nich coraz więcej rys i porowatości, będących świetnym podłożem do rozwoju bakterii.

kot je z talerza
fot. Shutterstock

Na rynku istnieją specjalne miski w kształcie płytkich rynienek, reklamowane jako idealne dla kotów z wybitnie wrażliwymi wibrysami. Łatwo możesz je zastąpić domowym sposobem – używając zwykłych płaskich talerzy ze swojej kuchni. Oczywiście szklanych, metalowych lub ceramicznych.

Autor: Joanna Nowakowska