5 dowodów na to, że devon rex to kotopies


Czy devon rex to kotopies? Aportowanie, powitania przy drzwiach... Posiadacze pupila tej rasy zapewne często zastanawiają się, czy ich mruczek to rzeczywiście kot z krwi i kości.

Mruczki rasy devon rex są niezwykłymi kotami. Mianowicie przejawiają więcej psich aniżeli kocich zachowań. Aportują, witają właściciela przy wejściu, silnie reagują, kiedy się je woła i naprawdę słuchają słów właściciela. Można by rzec, że devon rex to istny kotopies.

1. Aportuje

Devony naprawdę aportują! Rzuć temu kotu cokolwiek chcesz, żeby przyniósł ci to z powrotem. On po tę rzecz pobiegnie i najprawdopodobniej zwróci ci ją w pyszczku. Piłka, kulka ze skarpetek, poduszeczka do igieł, kocia zabawka czy tradycyjny psi patyk… Wszystkie chwyty dozwolone – byleby dany przedmiot nadawał się do rzucania po mieszkaniu. Mruczki tej rasy naprawdę uwielbiają naśladować swoich psich kolegów pod kątem aportowania.

2. Wita przy drzwiach

Koty tej rasy zawsze, ale to zawsze powitają właściciela przy drzwiach, kiedy ten wróci do domu. Od razu, gdy domownik wejdzie do środka, przychodzą, ocierają się przyjaźnie i z ogonem postawionym ku górze czekają, aż tata lub mama zdejmie buty i wreszcie obdarzy je zasłużoną atencją. To niezwykle miły (i jakże psi!) gest ze strony devona. Przecież chyba każdemu z nas byłoby miło zostać już na wejściu przywitanym przez tak kochanego (i mniej alergizującego od innych ras) mruczka.

3. Świetnie reaguje na imię

Devon jest bardzo wyczulony na wypowiadanie jego imienia. Karmelek! Enrico! Ivanka! Lepiej nie wołajcie, jeśli nie chcecie mieć mruczka u swych stóp w ciągu kilku sekund. Ta rasa jest bardzo przyjacielska, a jej przedstawiciele czują silną więź, jeśli już się do kogoś naprawdę przyzwyczają. „Powinienem być na każde zawołanie właściciela” – myśli devon. „Gdy mnie zawoła, zapewne dostanę pyszną przekąskę albo poprzytula się do mnie na kanapie… Albo… Najchętniej bym sobie poaportował. Może woła mnie po to, żeby rzucić mi jakąś szybko lecącą rzecz”.

4. Rozumie komunikaty

Zdarzyło mi się słyszeć historię o tym, że właściciele pewnego devona zatrzasnęli klucze wewnątrz mieszkania, a tylko od środka była klasyczna klamka, którą dałoby się normalnie nacisnąć. Posiadacze mruczka już mieli dzwonić po ślusarza, ale wpadli na genialny (jak się później okazało) pomysł: zaczęli wołać kota po imieniu i prosić go, by doskoczył do klamki i otworzył drzwi. (Już niejednokrotnie pokazywał wcześniej, że potrafi w ten sposób dostać się do zamkniętej na klamkę łazienki). Wyobraźcie sobie, że ten devon naprawdę posłuchał właścicieli i skacząc, nacisnął klamkę, jednocześnie ratując swych państwa z opresji. Mimo fizycznego oddzielenia drzwiami, kot usłyszał i wcielił w życie prośbę ludzi, dzięki czemu oszczędził im wydatku na ślusarza.

5. Przyjaźni się z psami

Na koniec najważniejsze… Devony po prostu dogadują się z innymi zwierzętami – i to nie tylko swojego gatunku. One zwyczajnie lubią się z psami i faktycznie potrafią stworzyć z nimi zgrany zespół. Jeżeli jesteś posiadaczem devona i zastanawiasz się nad kompanem dla niego, koniecznie rozważ także szczekającego czworonoga! Podsumowując, można by śmiało potwierdzić, że devon rex to istny kotopies… Nie dość, że zachowuje się na wzór swego szczekającego brata, to jeszcze potrafi się z nim doskonale dogadać!

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Pola Bajera
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments