Dlaczego kot latem je mniej?


W letnie miesiące zawartość kociej miseczki znika wolniej niż zwykle? Zamiast narzekać, że mruczek grymasi, przeczytaj, dlaczego tak jest!

Zmniejszony apetyt u kota zawsze budzi niepokój. Większość z nas od razu zaczyna się zastanawiać, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. Czy mruczkowi nie smakuje karma? A może źle się czuje? Dlaczego kot latem je mniej? Cóż, czasem odpowiedzi należy szukać za… oknem.

Temperatura rośnie, apetyt spada

Latem wiele kotów wykazuje mniejsze niż zwykle zainteresowanie jedzeniem. Nawet łakomczuchom, które przez większość roku prawie nie odchodzą od miski, nagle zdarza się „zapomnieć” o porze karmienia. Zjawisko to nasila się podczas upałów i ma bezpośredni związek z wysoką temperaturą powietrza. Mówiąc wprost: im cieplej, tym mniejszy bywa koci apetyt. Czy to powód do zmartwienia? Niekoniecznie – według naukowców taki stan rzeczy jest normalny. Badania wykazały, że przeciętny kot zjada latem ok. 15 proc. mniej karmy niż zimą. Dlaczego? Kluczem do rozwiązania tej zagadki jest kocia fizjologia. Podczas letnich miesięcy nasze mruczki zużywają mniej energii – jest ciepło, więc ich organizmy nie marnują dodatkowych kalorii na utrzymanie właściwej temperatury ciała. Dodatkowo w szczególnie upalne dni większość kotów po prostu… idzie spać. Ożywiają się dopiero wieczorem, gdy robi się chłodniej – i wtedy zaczynają się też rozglądać za jakąś smaczną kolacją.

Nadprogramowe przekąski

Jeśli twój kot wychodzi na zewnątrz, możesz być pewien, że od czasu do czasu coś sobie upoluje. Letni sezon stwarza mruczkowi sporo możliwości – nie brak potencjalnych ofiar… Twój mały drapieżnik może więc posilać się poza domem, oczywiście nic ci o tym nie mówiąc. Zdarza się też, że spacerujące po okolicznych ogródkach koty są dokarmiane przez sąsiadów, którzy cieszą się z ich wizyt. Gdy potem mruczki wracają do domu, z oczywistych względów nie są zbyt głodne.

Uwaga na nieświeże jedzenie!

Letni spadek zainteresowania jedzeniem może mieć też bezpośredni związek z jego… jakością. W gorące dni karma psuje się znacznie szybciej. Jeśli nie zostanie zjedzona od razu, w krótkim czasie straci świeżość i może zacząć pleśnieć. Złym pomysłem jest też podawanie mruczkowi jedzenia prosto z lodówki – ma to niekorzystny wpływ na jego smak. Koci posiłek powinien mieć temperaturę pokojową (wtedy jest najsmaczniejszy), a porcje nie mogą być zbyt duże. Lepiej nałożyć mruczkowi mniej i dołożyć, gdy już wszystko zje, niż ryzykować, że porzuci miskę z połową zawartości.

Kiedy zachować czujność?

Zmniejszony apetyt u kota latem jest normalnym zjawiskiem, pod warunkiem że nie towarzyszą mu żadne dodatkowe objawy. Jeśli mruczek w ogóle nie je ani nie pije, wymiotuje, ma biegunkę bądź zachowuje się inaczej niż zwykle – szybko zabierz go do weterynarza! Nie tylko ludziom zdarzają się udary cieplne – twój mruczący przyjaciel też może cierpieć z powodu przegrzania.

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Agata Kufel
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments