Dlaczego kot liże swój drapak? Wyjaśnienie wcale nie jest oczywiste

fot. Shutterstock

Aby poznać przyczyny dziwnych kocich zachowań i spróbować dowiedzieć się, co dzieje się w mózgu twojego kota, trzeba czasami wykonać regularną pracę detektywistyczną. A więc do dzieła!

  • Drapanie jest w rzeczywistości sposobem, w jaki twój kot oznacza swoje terytorium – pozostawia po sobie feromony, które dla ludzi są nie do wyczucia
  • Koty nieustannie pokrywają się własnymi feromonami podczas każdej sesji pielęgnacyjnej, a następnie zapach ten przenosi się na wszystko, czego mruczek dotknie czy podrapie – w tym oczywiście na drapak
  • Koty posiadają dodatkowy zmysł, który jest odpowiedzialny za odczytywanie feromonów – narząd Jacobsona (narząd lemieszowy)
  • Kot liżący drapak może mieć wrażenie, jakby pielęgnował innego kota (tzw. allogrooming)
  • Lizanie czy podgryzanie drapaka może mieć także przyczyny medyczne lub behawioralne, np. PICA (spaczone łaknienie), nuda i chęć zwrócenia na siebie uwagi opiekuna

Koty są uczuciowe, zabawne, niezależne. Koty są też zagadkowe – wiele z ich zachowań trudno nam pojąć. Dlaczego boją się ogórków, dlaczego bawią się śmieciami, czemu z sympatii odwracają się do nas pupą? Zdarza się, że mruczki zachowują się dziwacznie – wiele tych z początku niezrozumiałych rzeczy łatwo wytłumaczyć. Wystarczy zagłębić się w kocią naturę i naprawdę mnóstwo rzeczy staje się jasne. Czasem jednak nic nie pasuje i pozostaje powiedzieć: „koty takie po prostu są, nie trafisz za nimi”. A jak brzmi odpowiedź na pytanie: dlaczego kot liże swój drapak?

Zacznij od źródeł

Aby zrozumieć, dlaczego kot liże swój drapak, trzeba zdać sobie sprawę z tego, jaką funkcję pełni on w kocim życiu. Drapanie jest całkowicie naturalnym zachowaniem kotowatych. Główny powód, dla którego coś drapią, może cię jednak zaskoczyć. Nie robią tego, żeby wyostrzyć pazury – a to najpopularniejsza teza. Wierz lub nie, ale drapanie jest w rzeczywistości sposobem, w jaki twój kot oznacza swoje terytorium. Za każdym razem, gdy zwierzak coś skrobie, pozostawia po sobie zapach zwany feromonem. Znakiem obecności jest również ślad wizualny (którego tak bardzo chcemy uniknąć na naszych meblach). Zarówno zapach, jak i efekt wizualny są bardzo cennymi informacjami w kocim języku, które podkreślają obecność kota, jego status i intencje. Komunikacja jest najważniejszą rolą drapania, lecz nie jedyną. Tym sposobem mruczek rozluźnia i rozciąga ciało, wyładowuje emocje, no i przy okazji oczyszcza pazurki, a dokładniej mówiąc – pozbywa się ich martwej wierzchniej warstwy.

Ach, te feromony

Już wiesz, że jednym z najważniejszych zadań, jakie niesie ze sobą drapanie, jest pozostawienie po sobie feromonów. Dla ludzi są one nie do wyczucia. Dla kotów natomiast są istną kopalnią informacji. To substancja chemiczna, którą koty wydzielają przez gruczoły usytuowane na pyszczku, ogonie, tułowiu, ale również w łapkach. Koty nieustannie pokrywają się własnymi feromonami podczas każdej sesji pielęgnacyjnej, a następnie zapach ten przenosi się na wszystko, czego mruczek dotknie czy podrapie – w tym oczywiście na drapak. Czy już domyślasz się, co może być powodem tego, że kot liże swój drapak?

Koty posiadają dodatkowy zmysł, który jest odpowiedzialny za odczytywanie feromonów. Za odbiór dodatkowych wrażeń odpowiada tzw. narząd Jacobsona, inaczej zwany narządem lemieszowym. Umieszczony jest on w górnej części przegrody nosowej, a jego ujście znajduje się w podniebieniu, za górnymi zębami, mniej więcej na wysokości kłów i ma postać dwóch cienkich rurek. Gdy kot poczuje feromony, wprawia narząd Jacobsona w ruch. Wprowadza substancję do pyszczka, przybierając przy tym bardzo dziwną minę. Co się wtedy dzieje? Kot uprawia flehmen, a jego zmysł właśnie odczytuje wiadomość znalezioną na przykład właśnie na drapaku.

Platoniczna przyjaźń

Inną przyczyną tego, że kot liże drapak, może być tak zwany allogrooming (social grooming). Co to takiego? To nic innego jak pielęgnacja społeczna. Koty kochają pielęgnować swoją własną sierść, ale i sierść innych kotów – daje im to dużą dawkę feromonów! To jedna z ulubionych form nawiązywania relacji. Tymczasem na drapaku może znajdować się sierść innego kota. Jeśli masz więcej niż jednego mruczka pod dachem, to jest to bardziej niż pewne. Kot liżący drapak może mieć zatem wrażenie, jakby pielęgnował innego kota.

Masz tylko jednego kota? Jeśli twój pupil mieszka w pojedynkę, to lizanie drzewka może być oznaką samotności, szukaniem innych zapachów czy szukaniem jakichś wiadomości. Zastanów się nad adopcją innego kota, aby dać swojemu mruczkowi towarzysza.

Przyczyny medyczno-behawioralne

Niestety lizanie czy podgryzanie drapaka może mieć także przyczyny medyczne lub behawioralne. Albo być połączeniem tego i tego. PICA to zaburzenie objawiające się spaczonym łaknieniem i potrzebą jedzenia lub lizania niejadalnych materiałów (takich jak koce, dywany, ubrania, kable, plastiki, nieprzetworzone składniki pokarmowe). Ponieważ drapak twojego kota jest prawdopodobnie pokryty warstwą włochatego materiału lub grubą liną, z powodzeniem może stać się kocią obsesją. Nie ma jednej przyczyny występowania tego nawyku. Może to być genetyka, stres lub nuda.

Aby poznać przyczyny dziwnych kocich zachowań i spróbować dowiedzieć się, co dzieje się w mózgu twojego kota, trzeba czasami przeprowadzić dochodzenie. W przypadku lizania drapaka odkryć można kilka poszlak. Ta wyjątkowa forma okazywania miłości do kociego drzewka bywa spowodowana kilkoma przyczynami. Kota mogą przyciągać pozostawione na nim feromony, mruczek może tęsknić za przyjacielem albo cierpieć na spaczone łaknienie zwane inaczej PICA. To może być także zwykła nuda i chęć zwrócenia na siebie uwagi opiekuna.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments