Kot ociera się o twoją twarz? Dowiedz się, dlaczego to robi

Niektóre koty robią to bez przerwy, inne są bardziej wstrzemięźliwe. Tak czy inaczej, ocieranie się jest częścią ich natury. Co oznacza?

Dlaczego kot ociera się swoimi policzkami o nasze twarze? Chyba każdy kociarz spotkał się z tym zachowaniem. Jest ono dla mruczków całkowicie naturalne. Ale co chcą nam w ten sposób powiedzieć?  Czy czegoś od nas potrzebują? Jedno jest pewne – nie robią tego bez przyczyny.

Nie tylko nasze twarze traktują w ten sposób. Koty krążą po domu i tulą się do framug, stołowych nóg, krzeseł, sofy… „Zagrożone” są także nasze nogi i tak naprawdę każdy przedmiot, który znajdzie się w kocim zasięgu. O co tutaj chodzi!?

Dlaczego kot ociera się o różne przedmioty?

Na kocim ciele znajdują się specjalne gruczoły, które produkują feromony. Te zaś służą do wymiany informacji pomiędzy osobnikami tego samego gatunku. Mruczki mogą dzięki nim na przykład zakomunikować, że to ich teren, albo że szukają kogoś do pary lub nie są w pokojowym nastroju. To swego rodzaju koci język, a feromony są literami w tym alfabecie. Pocieranie sprawia, że aromaty uwalniają się i czekają na odczytanie przez innego kota. Te, po odebraniu wiadomości zostawiają swoją odpowiedź i w ten sposób koty dowiadują się o swoich wzajemnych zamiarach.

kot ociera się o przedmioty
Fot. Shutterstock

Szczególna rola feromonów policzkowych

Jednym z feromonowych skupisk są kocie policzki. Co ciekawe, w tym miejscu znajdują się te zapachy, które mówią o przyjemnych odczuciach. Ale nie tylko tutaj! „Szczęśliwe feromony” mieszczą się także w podbródku, uszach, na szyi i na czole. Tymi właśnie feromonami koty zaznaczają miejsca przyjazne, w których czują się dobrze i bezpiecznie, strefy bezpieczeństwa i komfortu. Więc jeśli większość przedmiotów, które otaczają kota w domu, jest „wyprzytulanych” – to znak, że czuje się on dobrze na tym terenie. Jeśli mieszkasz z wieloma kotami, to także informacja pozostawiona dla innych – „to moje terytorium”, „ja jestem szefem w tym pokoju”.

Koty w ten sam sposób okazują sobie nawzajem uczucia. W stosunkach kocio-kocich rolą tego zachowania jest zacieśnianie więzów między zaprzyjaźnionymi osobnikami. Lecz nie tylko. Jest to też sygnał, który poza okazaniem przyjaźni, ma po prostu zahamować ewentualny wybuch wściekłości i agresji u silniejszego. Zazwyczaj to słabszy kot ociera się o tego dominującego.

kot ociera się o płot
Fot. Shutterstock

Ale dlaczego kot ociera się o ludzi?

Analogicznie, jeśli kot dobrze czuje się w twoim towarzystwie, to także ciebie zechce oznaczyć swoim przyjaznym zapachem. Oficjalnie zalicza cię tym gestem do swojego otoczenia, do swojej rodziny. To tak, jakby ci powiedział: „jesteś mój, lubię cię i dobrze mi z tobą”. Zapach ten nie jest wyczuwalny dla ludzi, natomiast jest bardzo ważny w kocim środowisku. To informacja dla potencjalnych rywali twojego ulubieńca, że jesteś już zajęty i ma u ciebie zarezerwowany dożywotni pakiet na pieszczoty. W ten sposób zbiera też nasz zapach, który później nosi na swoim futerku.

kot ociera się o twarz
Fot. Shutterstock

Z tego samego powodu większość kotów uwielbia głaskanie w tych właśnie rejonach pyszczka. Pomaga im to w uwalnianiu endorfin. Im bardziej twój kot ociera się o ciebie, tym bardziej mówi ci, że cię kocha. Gdy zamiast ocierania się, mruczek stuka cię swoim czołem, oznacza to mniej więcej to samo. Tam także znajdują się szczęśliwe feromony. Czasami taki „baranek” jest dość silny! Pamiętaj jednak, żeby nigdy go nie unikać, a najlepiej odwzajemnić się tym samym. To będzie twój dowód miłości.

Koty strzelają czółko także sobie nawzajem, jeśli żyją w większych grupach i lubią się wzajemnie, a że ty także jesteś członkiem ekipy… Musisz „barankować” jak one!

Nie tylko twarz… Dlaczego kot ociera się o nogi?

Kot nie zawsze ma dostęp do naszej twarzy, by dać nam „buziaka”. Ludzie są dla nich gigantami! Dlatego, jeśli zbiera im się na czułości, a nie mają możliwości zbliżenia się do naszych głów… zadowalają się nogami. Wzdłuż ogona także umiejscowione są gruczoły zapachowe.

kot ociera się o nogi
Fot. Shutterstock

Ocieranie się o ludzkie nogi również jest oznaką przywiązania. Często kociak plącze nam się między nogami podczas powitania. To po prostu „cześć, gdzie byłeś, tęskniłem” w jego języku. Ale… nie tylko uczucie ma wpływ na to zachowanie. W tym przypadku możemy mieć także do czynienia z odrobiną kociej interesowności. Weź tylko puszkę z jedzeniem do ręki, a  szybko dowiesz się, o czym mowa.

Rytuał ocierania się jest dla kota naturalny i bardzo ważny. Powinniśmy pozwolić mu to robić, a co więcej – cieszyć się z tego. To wielki komplement w kocim języku. To akceptacja, prośba o pieszczoty, o smakołyk, ale przede wszystkim okazanie czułości i przywiązania. A więc dlaczego kot ociera się o twoją twarz? Bo bardzo cię kocha! Po prostu jest mu z tobą dobrze.

Autor: Nikoletta Parchimowicz