Kot śpi na mojej głowie. Dlaczego on to robi!?

Ulubione miejsce, w którym śpi twój kot? Jeśli odpowiedź brzmi - moja głowa - nie jesteś wyjątkiem.

Tylko początkujący kociarze wierzą, że kot zgodzi się spać w miejscu, które wybierze im człowiek. I kupują – wypasione legowiska, fikuśne kocie domki, cierpliwie rozkładają kocyki w różnych miejscach domu. Co kot na to? W 99,9% zignoruje ludzkie zamiary i nie doceni starań. Pójdzie spać tam, gdzie będzie mu najwygodniej, kierując się sobie tylko znanymi kryteriami wyboru. Za sypialnię wybierze sobie kosz na brudną bieliznę, krzesło schowane pod stołem lub – twoje łóżko. To ostatnie jest zdecydowanie najbardziej ukochanym miejscem nocnych snów mruczków. Czują się tak pewnie, że spychają biednego właściciela na sam skraj posłania, moszczą się dokładnie na środku poduszki albo – wprost na głowie człowieka. Skąd im się to bierze? Dlaczego kot śpi na mojej głowie, nie wygodniej byłoby mu w nogach, albo przytulonym do boku człowieka?

kot śpi w legowisku
fot. Shutterstock

Nawet jeśli twój pupil zaśnie grzecznie w twoich nogach, nie licz zbytnio na to, że zastaniesz go w tym samym miejscu, gdy się obudzisz rano. Co najmniej kilka razy w ciągu nocy kot zmieni pozycję i miejsce, by ostatecznie powitać cię rano słodkim ciężarem na piersi lub pracowitym ugniataniem włosów. Dlaczego on to robi? Bynajmniej nie po to, by pokazywać ci swoją dominację. Także nie po to, by kraść ci oddech, jak sugerują niektóre przesądy.

Dlaczego kot śpi na mojej głowie?

Istnieje kilka logicznych wyjaśnień tego fenomenu.

1. Ciepło

Dystalne części ciała, takie jak głowa, to miejsca, przez które tracimy najwięcej ciepła. Zdaniem kocich sybarytów przytulenie się do takiej ciepłej ludzkiej twarzy i włosów pozwala im z jednej strony dogrzać się, z drugiej – zaoszczędzić na własnym cieple organizmu. Zasada oszczędzania energii. Chwila, ale dlaczego nie nogi lub dłonie? Cóż, te najczęściej mamy schowane pod kołdrą, ich temperatura jest niższa niż głowy, co czyni je już nie tak atrakcyjnymi w roli termoforków.

2. Słodki spokój i brak ruchu

Podczas snu zmieniamy swoją pozycję, przewracamy się z boku na bok, układamy ręce obok twarzy lub wzdłuż ciała, poruszamy nogami. Nie trzeba mieć syndromu niespokojnych nóg, by przebierać nimi przez sen. Te mimowolne ruchy kończyn są wyjątkowo denerwujące dla kotów. Dlatego wolą zajmować takie miejsca na zwinięcie się do drzemki, w których będą mniej narażone na niemiłe pobudki co kilka minut. Syndromu niespokojnej głowy jeszcze nikt nie odkrył, więc odpowiedź na pytanie dlaczego kot śpi na mojej głowie jest prosta. Okolice ludzkiej głowy to najspokojniejsze miejsce – dlatego często wybierane przez koty na dłuższy sen.

kot śpi koło głowy kobiety
fot. Shutterstock

3. Punkt obserwacyjny

Spójrz na śpiącego człowieka. Które miejsce jego ciała jest najwyżej? Głowa, bark lub plecy w zależności od pozycji, w której śpi. Kotom instynkt podpowiada, by zajmowały do snu miejsca, będące dobrymi punktami obserwacyjnymi, położone na tyle wyżej od otoczenia, by dawać dobre pole widzenia i umożliwiać szybkie namierzenie zagrożenia.

kot śpi na człowieku
fot. Shutterstock

4. Miękkość

Głowa miękka nie jest, ale włosy – i owszem. Włosy, szczególnie dłuższe i gęstsze, kojarzą się mruczkom z futrem. Wtulając się w ludzkie włosy, koty wracają do dzieciństwa, czują się bezpieczniej, jakby ich kocia mama wciąż była obok i pilnowała ich snów. I tu dochodzimy do punktu numer 5.

5. Bezpieczeństwo

Twoja bliskość oznacza dla kota bezpieczeństwo. A im bliżej twojej głowy, tym poczucie bezpieczeństwa większe. Jesteś duży, silny, karmisz, bronisz, chronisz, zapewniasz mruczkowi wszystko, czego potrzebuje do życia, jesteś jego Super Hero.

Każdy z tych powodów wydaje się być równie prawdziwy. Ale z kotami nic nie jest takie proste i oczywiste. Być może istnieje inne, znane tylko im wyjaśnienie. Pole dla badań naukowych pozostaje nadal otwarte.

Autor: Joanna Nowakowska