Dlaczego kot uwielbia spać w umywalce?


Dowiedz się, dlaczego twój kot śpi w łazienkowej umywalce! Jak się okazuje, ma ku temu naprawdę wiele ważnych i ciekawych powodów.

Koty to bezkonkurencyjni mistrzowie w znajdywaniu najbardziej abstrakcyjnych miejsc do spania. Potrafią zasnąć wszędzie i w każdej pozycji. No cóż, jak się śpi około 18 godzin na dobę, to nic dziwnego, że może zabraknąć czasu na zastanawianie się, gdzie tu tym razem uciąć sobie drzemkę. Jednak jedna rzecz jest zastanawiająca… Dlaczego kot, jako zagorzały przeciwnik wody, śpi w umywalce?

Dlaczego kot śpi w umywalce?

Zimna, mokra, usytuowana w łazience umywalka to drzemkowy cel wielu mruczków. Czasami trudno to zrozumieć, tym bardziej, jeśli nasz podopieczny panicznie boi się wody i stroni od niej w każdej innej sytuacji. Mimo tej prawidłowości z pewnością nie raz nakryłeś swojego ulubieńca na wypoczywaniu w zlewie, czyż nie?

Ulubione miejsca kota są w pewnym stopniu uzależnione od pory roku i panującej pogody. A dokładniej rzecz ujmując – od temperatury. W zależności od ilości stopni, nasz mruczek może wybierać różne miejscówki do spania. Oczywiście istnieją kocie twierdze, które znajdują się na topie przez cały rok! Ale reszta może się zmieniać. Tak właśnie jest z łazienkową umywalką.

1. W poszukiwaniu ochłody

Latem twój kot może spać w umywalce z tego samego powodu, dla którego ty szukasz cienia pod drzewem – jest tam zdecydowanie chłodniej. Ceramika doskonale chłodzi kocie ciałko. Miejsca ciepłe i miękkie nie zawsze będą zatem najlepsze na drzemkę. W upalne dni te upodobania zmieniają się nie do poznania.

2. Aby się ogrzać

Niektóre koty lubią spać w łazienkowym zlewie jedynie wtedy, gdy ty bierzesz gorący prysznic bądź kąpiel. A jeszcze bardziej wtedy, gdy położymy w zlewie ręcznik, którym chcemy się potem wytrzeć. To dlatego, że podczas kąpieli w łazience robi się o wiele cieplej. Mruczki, które chcą się ogrzać, mogą zatem uważać umywalkę za najlepsze miejsce na drzemkę, ale tylko wtedy, gdy ktoś stworzył właśnie domową wersję sauny.

3. Dla towarzystwa

Choć większość kotów nie lubi wody, ta sama większość lubi łazienki. Ten paradoks można wyjaśnić na wiele sposobów. Jednym z nich jest to, że w łazience wiele czasu spędzamy my – opiekunowie. A nasze towarzyskie mruczki lubią być tam, gdzie i my jesteśmy. Nie zawsze chodzi o pieszczoty, czasami chodzi o zwyczajną obserwację. Trudno o lepszy i wygodniejszy punkt widokowy niż umywalka!

dlaczego kot śpi w umywalce
fot. Shutterstock

4. Jako element walki o uwagę

Koty kochają skierowaną na nie uwagę, a że są wyjątkowo sprytne, to zdają sobie sprawę, że w łazience mają spore szanse na jej uzyskanie. Kociaki lubią także mieć wszystko pod kontrolą! A umywalka jest przecież jednym z pierwszych miejsc, do których udajemy się rano, a także ostatnim, z którego korzystamy przed snem. Koty znają te prawidłowości i również chcą korzystać z tej jakże ważnej lokalizacji.

5. Z powodu dźwięków i zapachów

Dla ludzkich uszu dźwięki z umywalki nie są raczej szczególnie interesujące. Zapachy z kolei – raczej niewyczuwalne. Natomiast nasze małe tygrysy czują i słyszą wszystko o wiele, wiele lepiej niż my. W związku z tym faktem łazienkowy zlew może stanowić dla ich zmysłów istną ucztę. Fascynujące bulgotania, aromaty z odpływu – obok tego wszystkiego trudno przejść obojętnie!

dlaczego kot śpi w umywalce
fot. Shutterstock

6. Z racji idealnego kształtu

Poza wszystkimi powyższymi powodami istnieje jeszcze jeden – być może najważniejszy. W oczach kota umywalka jest w miarę małym pomieszczeniem, a jak wiemy, kotki mają naturalny pociąg do przebywania w zamkniętych przestrzeniach, które je otulają. Czują się tam bezpiecznie i przytulnie. Kształt umywalki nadaje się do tego doskonale!

Powodów jest wiele…

Jak widzisz, lista powodów, dla których twój kot drzemie w łazienkowej umywalce, jest naprawdę imponująca. Twój pupil może kierować się jednym albo wieloma z nich. Być może ma swoje własne, których nie udało się jeszcze rozgryźć kocim specjalistom. Jedno jest jednak pewne – nie jest dobrym pomysłem, aby odkręcać kran, gdy kot jest w zlewie. Mokry kot jest przeważnie nieszczęśliwym kotem. A nieszczęśliwy kot to nieszczęśliwy opiekun!

Autor: Nikoletta Parchimowicz