Dlaczego niektóre koty lubią ssać i ciumkać tkaniny?

W dzisiejszych czasach koty mają do wyboru szeroką gamę pokarmów. Zarówno w postaci puszkowanej, jak i suchej. Wybór smaków często potrafi wprawić w niemałe zakłopotanie. Jak wielu z nas miało kiedykolwiek okazję spróbować takich specjałów jak śledź w pomarańczach czy też indyk w galarecie z marchewką? Wielu opiekunów kotów próbuje też dogadzać swoim pupilom serwując potrawy przygotowywane tylko dla nich. A kiedy już wydaje się, że mruczek nie może nas niczym zaskoczyć… on nagle postanawia zostać specjalistą od tekstyliów. Dlaczego kot ssie koce, swetry, ręczniki, skarpetki, oblizuje dywany, a nawet gumowe rękawice?

kot gryzący kocyk
fot. Shutterstock

Na liście szczególnych upodobań często znajdują się rzeczy wykonane z wełny, bawełny i materiałów syntetycznych. Rzadziej odnotowywane są przypadki, kiedy kot ssie własny ogon, bądź też w przypadku kocurów – napletek.

Po raz pierwszy zauważono to zjawisko w latach pięćdziesiątych. Początkowo naukowcy uważali, że to cecha wyłącznie kotów syjamskich. Z ankiety przeprowadzonej przez Petera Neville’a wynika jednak, że problem ten dotyczy również kotów birmańskich, mieszanek kota birmańskiego z syjamskim a także zwykłych kotów, popularnie zwanych u nas dachowcami.

Dlaczego kot ssie tkaniny? Istnieje wiele teorii mówiących o przyczynach

U kotów syjamskich i birmańskich mogłoby to wskazywać na czynniki genetyczne utrwalone przez hodowców wraz z innym „zestawem” zachowań danej rasy. Jednak u kotów domowych w grę może wchodzić znacznie bardziej skomplikowane podłoże.

Problem „ciumkania” zaczyna się zwykle między 2. a 8. miesiącem życia. Może występować sporadycznie i ustąpić, gdy kot osiągnie dojrzałość emocjonalną, bądź też trwać przez całe życie.

Przedwczesne odstawienie kociąt od matki

Odruch ssania jest odruchem bezwarunkowym (wrodzonym). To zachowanie ma swój ośrodek w rdzeniu przedłużonym i w częściach pnia mózgu zebranych w twór siatkowaty. Wyzwalany jest u noworodków zaraz po porodzie wraz z pierwszym kontaktem z sutkiem matki, poprzez drażnienie warg i błony śluzowej jamy ustnej. W późniejszym wieku przekształca się w odruch żucia.

kocia mama i kotki
fot. Shutterstock

Kotka karmi młode mlekiem do ok. 6. tygodnia życia. Czasami wydłuża ten czas do 8.-10. tygodnia, kiedy to kocięta stają się całkowicie samodzielne. Jeśli proces ten zostanie zbyt wcześnie przerwany, kociak dalej odczuwa potrzebę ssania. Szuka wtedy przedmiotu, który najbardziej przypomina mu matczyny sutek. Podczas ssania materiału koty są całkowicie pochłonięte tym zajęciem. Co więcej, zwykle towarzyszy temu naprzemienne ugniatanie przednimi kończynami (tak, jak to ma miejsce podczas ssania mleka).

Według jednej z teorii, podczas wykonywania tej czynności w kocim mózgu są uwalniane hormony szczęścia, które powodują, że sprawia ona kotom przyjemność. Co więcej, mogą się nawet od niej uzależnić.

Innymi powodami nadmiernego zamiłowania do ssania może być stres bądź złe żywienie. Jeśli nie zapewnimy kotu odpowiedniej ilości potrzebnych składników pokarmowych (głównie błonnika), będzie go szukał w każdej możliwej postaci.

Co robić, gdy kot ssie różne rzeczy?

Rozwiązywanie problemu – jeśli jest to dla nas problem – powinno się rozpocząć od prawidłowego rozpoznania przyczyn tego nawyku u kota. Najprostszym rozwiązaniem byłoby usunięcie upatrzonego przez niego przedmiotu z jego zasięgu. O ile jest to możliwe w przypadku tak drobnych rzeczy, jak koce czy części garderoby, o tyle trudniej wykonać to w przypadku mebli.

kot psujący kanapę
fot. Shutterstock

Krzyki, syczenie na kota czy też polewanie go wodą nie pozwoli osiągnąć zamierzonych rezultatów. Wtedy kot będzie chował się ze swymi nawykami przed opiekunem. Zniszczy to tylko dobre relacje ze zwierzęciem, a nie rozwiąże problemu.

Zapewnijmy kotu więcej zabawek, którymi będzie mógł sam się bawić. Dzięki temu nie będzie odczuwał potrzeby ssania tkanin. Pomocne może okazać się też kartonowe pudło z powycinanymi otworkami i umieszczoną w środku piłką. Zapewni to kotu zabawę na długie godziny.

Należy także dbać o zbilansowaną dietę, zapewniającą kotu wszelkie potrzebne składniki odżywcze. Koty żywione karmami o wysokiej zawartości błonnika rzadziej „sięgają” po wełnę.

Domowe leniuchy

W przypadku niektórych kotów domowych ssanie wełny jest spowodowane niezaspokojeniem instynktu polowania. W normalnych warunkach kot poświęciłby dużo więcej czasu na złapanie zdobyczy, zabicie jej oraz powyrywanie piór, zniszczenie sierści, by dostać się do właściwego źródła pokarmu. Dlatego też behawiorystka Claire Bessant, przewodnicząca „Feline Advisory Bureau” radzi, by zamiast gotowej karmy podawanej kotom od czasu do czasu podać im kość, z której same będą mogły zeskubywać sobie mięso.

Pośrednią metodą na ograniczenie ciumkania jest również spryskanie przedmiotów, które kot szczególnie sobie upodobał, środkami odstraszającymi o zapachu mentolu, eukaliptusa bądź lawendy. W dobrych sklepach zoologicznych można zakupić gotowe środki odstraszające koty o cytrusowym zapachu.

Lawenda najczęściej sprzedawana jest w postaci kulek na mole. Wsadzając je do szaf z ubraniami bądź też pojemników na pranie, należy je zabezpieczyć w taki sposób, by kot nie mógł ich połknąć. Dla niektórych mruczków mogą się one okazać równie fascynujące jak wełna – mówi dr Wright.

Kot bardzo szybko powinien się nauczyć, że dany materiał nie pachnie zbyt dobrze, co będzie go zniechęcało do obsysania. Pamiętajmy jednak, że ten sposób nie likwiduje przyczyn zaburzenia, a pozwala tylko uchronić się przed zniszczeniem kosztownych przedmiotów. Dlatego też należy obok nich położyć zabawkę, na której kot będzie mógł zaspokoić potrzebę ssania.

Niegroźna zabawa, która może skończyć się tragicznie

Nawyku ssania nie należy bagatelizować, nawet jeśli na co dzień wydaje nam się nieszkodliwy. Część kotów oprócz ssania przedmiotów również połyka ich fragmenty (zwłaszcza, jeśli są to rzeczy wełniane). Może to prowadzić do niedrożności jelit i problemów z układem pokarmowym, które najczęściej kończą się interwencją chirurgiczną.

kot i kable
fot. Shutterstock

Koniecznie trzeba zwracać uwagę na to, co kot ssie czy żuje, gdyż mogą to być dla niego przedmioty niebezpieczne jak np. kable elektryczne, spinacze, igły. Jeżeli kot uporczywie liże lub gryzie coś, czego nie powinien, należy jak najszybciej skontaktować się z weterynarzem bądź behawiorystą.

Autor: Anna Misztal