Dlaczego kotu łysieją łapy?


Okresowe linienie to normalny proces, dobrze znany wszystkim kociarzom. Jednak gwałtowna utrata sierści w konkretnych rejonach ciała może świadczyć o problemach medycznych.

Wypadające kocie kłaczki to nic szczególnego – pod warunkiem, że nie ma ich zbyt wiele. Jeśli jednak z kota się „sypie”, a na jego ciele pojawiają się placki gołej skóry, sprawa wygląda inaczej. Nadmierna utrata sierści to stan patologiczny, który zawsze wymaga diagnostyki i leczenia. Problem nierzadko dotyczy konkretnego obszaru – dość często zdarza się, że kotu łysieją łapy. Sprawdź, jaka może być przyczyna tego stanu.

Ratunku – kotu łysieją łapy!

Wzmożone wypadanie sierści w okolicach kocich łapek to niestety coś więcej niż tylko problem estetyczny. Objawy zwykle koncentrują się na tylnych kończynach i mogą świadczyć o różnych schorzeniach – od banalnych po naprawdę poważne. Poniżej wymieniamy najczęstsze z nich.

Alergia pokarmowa

Wzmożone linienie często jest reakcją alergiczną na określony typ pożywienia. Oprócz łysienia mogą występować czerwone, tkliwe plamy na skórze. Dotknięte uczuleniem koty często wylizują wrażliwe miejsca na ciele; mogą też występować stany zapalne uszu. Jedynym skutecznym rozwiązaniem w tej sytuacji jest wyeliminowanie z kociej diety składników, na które jest uczulony. Jednak aby ustalić, które to są, zwykle konieczne jest przeprowadzenie tzw. diety eliminacyjnej. Więcej na temat alergii pokarmowych u kotów przeczytasz TUTAJ.

Kontaktowe zapalenie skóry

Występuje, gdy kocia skóra ma kontakt z alergenem – bardzo często są to właśnie łapki. Potencjalnych alergenów jest naprawdę dużo: chemia gospodarcza, niektóre metale, toksyczne rośliny. Zapalenie skóry może wystąpić również w sytuacji, gdy alergen dostanie się do organizmu wraz z wdychanym powietrzem – np. pyłki lub roztocza. Najczęstsze objawy to intensywne wylizywanie łapek spowodowane świądem i, w konsekwencji, wzmożone wypadanie sierści.

Zapalenie mieszków włosowych

Rozwija się w konsekwencji uszkodzenia mieszków włosowych, do których przedostają się bakterie. W wyniku ich namnożenia się powstaje stan zapalny, prowadzący do wypadania włosów. Na skórze często pojawiają się krostki, które powodują świąd. Kot, chcąc przynieść sobie ulgę, może je rozdrapywać i wylizywać, prowadząc do utworzenia się strupków. Zapalenie mieszków włosowych zwykle pojawia się jako schorzenie towarzyszące np. alergii bądź ogólnemu osłabieniu organizmu będącemu wynikiem innej choroby.

kotu łysieją łapy
fot. Shutterstock

Pchły

Twojemu kotu łysieją łapy? Być może cierpi w powodu pcheł – pasożytów zewnętrznych, które przebijają skórę zwierzęcia i żywią się jego krwią. Ślina pcheł u wielu kotów wywołuje reakcję alergiczną – w wyniku podrażnienia skóra swędzi i jest zaczerwieniona, a porastające ją włosy zaczynają wypadać. Pchły to nie żarty – problem może wydawać się banalny, ale powoduje ogromny dyskomfort, zaś leczenie bywa długie i żmudne. Więcej na temat pcheł u kota przeczytasz TUTAJ.

Łysienie plackowate

Choroba o podłożu autoimmunologicznym, która powoduje wypadanie włosów bez obecności stanu zapalnego. Na skórze nie występuje zaczerwienienie, nie tworzą się też strupy, a kot nie odczuwa świądu. Łysienie plackowate zwykle ustępuje samoistnie, nie do końca wiadomo, co je powoduje i brakuje skutecznej terapii.

Jeśli zauważysz, że twojemu kotu łysieją łapy albo jakakolwiek inna część ciała, nie zwlekaj i zabierz go do weterynarza. Nadmierna utrata sierści nie tylko często wymaga leczenia, ale prawie zawsze wiąże się też z dyskomfortem zwierzęcia.

Autor: Agata Kufel