Dlaczego koty kochają słońce?


Koty są wybitnie ciepłolubne. Jednocześnie jednak bardzo wrażliwe na zbyt wysoką temperaturę. Jak więc je chronić w upał?

Dziki przodek kota domowego, czyli kot nubijski, zamieszkiwał tereny pustynne. Jego organizm był doskonale przystosowany do klimatu o wysokich temperaturach w dzień i niskich nocą oraz do niedoborów wody. Nasze mruczki kochają ciepło i słońce, bo genetycznie pozostały zwierzętami pustynnymi. Średniej długości sierść tworzy warstwę izolacyjną, chroni przed chłodem, ale i upałem – do pewnego stopnia.

Wrażliwe na przegrzanie

Wszystko przez brak gruczołów potowych w skórze. Znajdują się one tylko na opuszkach palców, a to za mało. Nadmiar słońca może być groźny, prowadzić do przegrzania organizmu, poparzeń skóry i udaru cieplnego. Szczególnie wrażliwe na przegrzanie są niektóre rasy, koty biało umaszczone, bardzo młode, chore i starsze. To, jak kot znosi upał, zależy od jego aktywności, wydolności układu krążenia, wieku i wagi.

Wychodzące mają lepiej

Przeważnie koty dobrze sobie radzą z nadmiarem słońca. Wiedzą, kiedy udać się w cień, ale muszą mieć możliwość znalezienia takiego miejsca. Najlepiej z upałem radzą sobie koty wychodzące. Są bardziej przystosowane do różnych warunków pogodowych i mają większą możliwość wyboru miejsca na drzemkę.

Pierwsza pomoc, gdy grzeje słońce

Co powinno wzbudzić nasz niepokój? Gdy kot zaczyna ziać, znaczy to, że włączył ostatnią barierę ochronną przed przegrzaniem. To jeszcze nie udar. Objawy udaru cieplnego u kota to: skrajne zmęczenie, podwyższona temperatura ciała, przyspieszona akcja serca, ospałość, ciemnoczerwone lub zasinione i blade dziąsła oraz śluzówki, zapadnięte oczy, utrata elastyczności skóry, wymioty. Przegrzany kot leży lub siedzi na szeroko rozstawionych łapach i głośno dyszy lub kaszle. Nie wolno go zanurzać w wodzie ani na siłę poić!

Co więc zrobić, gdy słońce przygrzało za mocno? Przenieś kota w chłodniejsze, przewiewne miejsce, zawiń w mokry ręcznik, zamocz łapki w zimnej wodzie. Wpuść do oczu kilka kropli soli fizjologicznej (kupisz ją w aptece) i obserwuj zwierzę. Jeśli jego stan się nie poprawia, niezwłocznie zawieź go do lecznicy.

Fluid z filtrem – tak czy nie?

Szczególnie narażone na poparzenia części ciała kota można posmarować specyfikiem z filtrem ochronnym. Musi to być jednak środek przeznaczony dla kotów, bezpieczny w razie połknięcia przez zwierzę. Zakazane są kremy i fluidy dla ludzi. Jeśli bowiem kot zliże taki preparat ze skóry, może się to skończyć wymiotami i zatruciem.

Rasy szczególnie wrażliwe na upał i słońce

Masz kota jednej z wymienionych poniżej ras? Lepiej na niego uważaj w upalne dni!

  • Kot perski. Należy do ras brachycefalicznych, czyli z mocno skróconym pyszczkiem. To właśnie skrócenie pyszczka, spłaszczenie nozdrzy i długa gęsta sierść sprawiają, że koty te nie znoszą nadmiaru słońca i zbyt wysokich temperatur. W upalne dni mają problem z oddychaniem.
  • Kot egzotyczny. Krewny kota perskiego, różniący się od niego krótszą sierścią. Zasadnicze problemy pozostają jednak te same – krótki pyszczek i utrudnione oddychanie.
  • Kot brytyjski krótkowłosy. Kolejna rasa ze skróconą częścią twarzową czaszki. W tym wypadku także pojawiają się problemy z oddychaniem i oddawaniem ciepła w gorące letnie dni, potęgowane przez bardzo gęstą sierść.
  • Kot norweski leśny. Rasa wywodząca się z mroźnych lasów Skandynawii i świetnie przystosowana do niskich temperatur. Niestety, gęsta i długa sierść okrywa jego ciało przez cały rok. Dobrze chroni zimą, ale latem utrudnia wentylację i pozbycie się nadmiaru ciepła.
  • Kot syberyjski. Półdługowłosa rasa rodem z chłodnego klimatu europejskiej części Rosji. Dobrze przystosowana do mroźnych zim i zmiennej aury, gorzej znosi upały.
  • Maine coon. Dłuższa sierść w połączeniu ze stosunkowo małą powierzchnią ciała w stosunku do wagi zwierzęcia oznaczają, że rasa ta gorzej znosi wysokie temperatury i jest bardziej narażona na przegrzanie.
  • Sfinks. Skóra całkowicie lub prawie całkowicie pozbawiona sierści jest szczególnie narażona na poparzenia słoneczne i nowotwory skóry. Ten kot kocha ciepło, ale słoneczna kąpiel może mu poważnie zaszkodzić! Skórę sfinksa należy obowiązkowo chronić przed bezpośrednim nasłonecznieniem w upalne dni za pomocą specjalnych kremów z filtrem, a najlepiej – nie wypuszczać kota na dwór ani na balkon w godzinach najostrzejszego słońca. Kąpiele słoneczne – tak, ale krótkie!

Jak pomóc kotu przetrwać upał?

Niektóre sposoby przypominają porady dla ludzi. Widocznie w kwestii znoszenia upału nie różnimy się tak bardzo…

1. Wody pod dostatkiem
Postaw w mieszkaniu kilka misek z wodą. Zadbaj o regularne uzupełnianie ich zawartości. Zamiast suchej karmy podawaj jedzenie z puszek, saszetki lub mięso. Spraw pupilowi kocią fontannę – to dobra inwestycja!

2. Lodowa ochłoda
Wrzuć do kociej miski z wodą kilka kostek lodu. Lód przyda się też do ochłodzenia kociego legowiska. Wystarczy, że zawiniesz w ręcznik butelkę z lodem i położysz obok kociej miejscówki.

3. Ożywczy cień
Opuść żaluzje i rolety w mieszkaniu, zwłaszcza jeśli wpada do niego słońce.

4. Głaskanie na mokro
Od czasu do czasu przetrzyj kocie futerko wilgotnym ręcznikiem. Ten sposób zadziała niczym koci język – zwilży sierść i ochłodzi twojego pupila.

5. Regularne wyczesywanie
Codzienne czesanie sierści nie tylko powinno sprawić pupilowi przyjemność, ale też pozwala przewietrzyć kocie futerko i usunąć nadmiar włosów. Czesanie latem, zwłaszcza ras długowłosych, jest bardzo ważne również dlatego, że pomaga zapobiegać powstawaniu bolesnych odparzeń na skórze, które są wrotami dla bakterii.

Autor: Joanna Nowakowska